Na Odrze w okresie międzywojennym pływały statki kilkudziesięciu armatorów. Wielu spośród nich tworzyło małe rodzinne przedsiębiorstwa, ale rytm pracy na rzece wyznaczały duże firmy armatorskie.
Tak jak to bywało w minionej epoce, a był to powszechnie praktykowany zwyczaj podsumowań i rozliczeń minionego roku, tak i teraz chciałbym chociażby na chwilę przynajmniej wirtualnie przywrócić tę tradycję.
Pod koniec roku 2008 dokonano w Koźlu dość nietypowej i - jak to zwykle bywa w takich sytuacjach - troszkę skomplikowanej operacji przeprowadzenia przez jaz pełnopokładowej barki do przewozu kruszywa oraz pontonu do zastosowań uniwersalnych. Jednostki eksploatowane będą przy wydobyciu kruszywa na Odrze w okolicach Raciborza.
Pod koniec lat pięćdziesiątych tereny Nadodrza dawały około 25% globalnej produkcji przemysłowej kraju, w tym około 20% pochodziło z wysoko uprzemysłowionych województw katowickiego, opolskiego i wrocławskiego.
W dniach 19-20 czerwca 2008 r. Międzynarodowa Wyższa Szkoła Logistyki i Transportu we Wrocławiu we współpracy z zagranicznymi oraz krajowymi instytucjami zorganizowała Międzynarodową Konferencję Naukową której tematem był Rola Transportu Wodnego Śródlądowego w Rozwoju Regionów Zjednoczonej Europy.
Nie jestem w stanie słowami wymalować jej obrazu tak, aby każdy czytający mógł ją sobie bez problemu wyobrazić. Niechaj ten mały wycinek z zapisu bądź co bądź niecodziennego dla mnie spływu Odrą od km. 62 do km. 98 pokaże jak szybko postępuje stan degradacji rzeki.
Zbliża się koniec pierwszego półrocza. Mijające sześć miesięcy to czas niewykorzystanych szans na zintegrowanie interesów odrzańskich przewoźników z interesami gospodarza drogi wodnej. Dzięki temu, że odchodzi się od myślenia schematycznego przez obie strony dla tego wszyscy unikają odważnych rozwiązań.
Skorzystałem z wyjazdu służbowego córki w okolice Sandomierza... Ona załatwiała swoje sprawy, a ja podziwiałem i chłonąłem tamtejsze klimaty... w Sandomierzu bywałem wielokrotnie wcześniej, ale zawsze były inne, ważniejsze sprawy służbowe niż zwiedzanie tamtejszych zabytków...
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies