Wiem, że my Polacy mamy awersję do "kołchozów", ale skoro są takie problemy z pracą to może stwórzcie spółdzielnię.
Przepraszam jeżeli pomysł jest nienajmądrzejszy, ale podpowiadam z sympatii do Was.
Zbyszku spółdzielnie były juz w 19tym wieku w Wielkopolsce , także nie ma czego się wstydzić , ale jak to stworzyć podpowiedz :-) . wszystkiego naj w dniu imienin i pozdrawiam
Serdeczne dzieki za życzenia. Jeżeli chodzi o spółdzielnie, to są na to przepisy. Chyba trzeba zebrać kilku ludzi, zrobić zebranie zaŁożycielskie itd. Poszukaj w nternecie, może są jakieś dotacje z Unii. Warto poszukać, pojedyńczy człowiek niewiele może. Powodzenia.
Dziękuję za link .. dość dobrze mówię po holendersku i płynnie po niemiecku więc uspokojony jadę w przyszłym tygodniu na rozmowę kwalifikacyjną .. pozdrawiam
Witam, pragne ostrzec wszystkich poszukujących pracy przed "panem" który przedstawia się jako Michael Mitulski. Ten człowiek jest zwyczajnym oszustem i każdemu kto miałby wątpliwości mogę to udowodnić gdyż sam padłem jego ofiarą i obecnie szukam prawnika który dobrałby sie mu do skóry. Jeśli zadzwoni do Ciebie Polak z niemieckim akcentem i zaproponuje pracę (może przedstawić się inaczej) to bądź ostrozny. Facet ma "niby firmę" i zwyczajnie naciąga ludzi!
Może ktoś Was juz miał z nim kontakt?
Facet nie jest armatorem, nie ma własnej barki. To pośrednik. Nazwa jego firmy to MI-KIZ Na szczęście udało mi się znaleźć prawnika który postawił go do pionu i obecnie czekam na przelew.
SEA LUX to pośrednik w poszukiwaniu pracy, wysłałem tam kiedyś zapytanie o pracę i odezwali się. Rozmawiałem z kobietą polką która zaproponowała mi pracę na frachcie 135m pod banderą holenderską na warunkach cypryjskich za 1200 euro praca 28/28. Sam Cypr mało atrakcyjny brak socjalu i emerytura nie pewna.
@ Roo Jakieś konkretniejsze dane odnośnie łajby? typ, wymiary, bandera? Bo jest ich kilka. Ja akurat mam rozładunek w Mannheim a za mną cumuje koppelverband o takiej nazwie. A marynarze wg mnie to Czesi albo Słowacy.
Pozdrawiam. Daniel Kotur. mts Pamir ...but why is the rum gone??
witam wszystkich,właśnie wróciłem więc życzę szczęśliwego nowego
roku,chłopaki,może jestem jeszcze młody{35 lat},ale jestem w szoku,słyszeliście o barce Troubadour? Facetowi kompletnie
odwaliło,pierwszego dnia wręczył mi kanister ze spiritusem i paczke
tetrowych pieluch dla dzieci,i kazał na kolanach całą barke wycierać.ok,
może wariat myśle sobie,idę rano do sterówki,a on wącha mnie i mówi
ze strasznie śmierdzę,więc daje mi 15 minut żebym cały wytarł się
tym spiritusem albo auto na ląd i wynocha,dobra,posmarowałem
się i wracam,powąchał i ok,wręczył mi następny kanister spiritusu i
kazał nim umyć maszynownie,całą,i tak dzień po dniu,kurcze byłem po dwóch dniach już nieżle na rauszu od samych oparów,a jemu
wciąż śmierdziało,i myć,i czyścić,próbowałem czyścić wodą,ale się
nie udało,często zatrzymywał barke i chodził wąchać,czy aby spiritusem myje,nakrzyczał na mnie,że śmierdze jak każdy Polak,
a przecierz to nieprawda,moja żona mnie kocha,nasze dzieci mówią
że jestem super tatą,mamy fajny i ciepły dom,kochamy się,jest
u nas czysto i zawsze wyprasowane,dlaczego,niech ktoś mi powie,
dlaczego za swoją ciężką pracę ten facet mnie wyzywał od najgorszych śmierdzących nic nie wartych śmieci, polskich śmieci???
Spirytusem ??? Nie bał się pożaru ? Trzeba s...syna nagrać i zgłosić gdzie trzeba, to jest dyskryminacja. Współczuję Ci i podziwiam, ja bym go strzelił w ryj za takie zachowanie.
Musisz być bardzo "spokojnym człowiekiem"
W morde skur*iel by dostal jakby trafil na kogos innego.
Glowa do gory i laske kladz na pajaca.
Pozdrawiam i szczescia w nowym roku!
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum. możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum. nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji. nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum. nie możesz dodawać załączniki w tym forum. nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies