O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.

Artykuły 

Słowa pisane są kotwicami pamięci

Marynarze, których znałem szanowałem i podziwiałem, ucząc się od nich marynarskiego rzemiosła. Pragnę im wszystkim w ten sposób podziękować, za naukę i współpracę na pokładach wiślanych statków. Niech te nazwiska tak bardzo mi bliskie, pozostaną w naszej pamięci. Będą również przypominać przyszłym pokoleniom o historii wiślanych i odrzańskich statkach i ich załogach w powojennej historii Żeglugi Śródlądowej w Polsce .

Bremen-Hamburg przez Ems

16 października 2002 r. około godziny 11:30 MS Capella załadowany 1100 tonami kamienia budowlanego płynąc w dół rzeki na wysokości Leeseringen na km 260 Wesery stracił możliwość manewrowania i stanął w poprzek szlaku żeglownego. Uderzył dziobem w lewy brzeg a rufą wyłamal dalbę i zatrzymał się na kei przeładowni tarasując w ten sposób całą rzekę. Podjęto próbę odładowania go, ale szybko spadająca woda spowodowała pęknięcie i zatopienie maszynowni. Następnego dnia rano statek zatonął całkowicie tworząc przeszkodą wyłączającą środkową Weserę z nawigacji.

Radar

Korzystając z dużej ilości wolnego czasu, postanowiłem "zrobić" uprawnienia radarowe. W Polsce, w odróżnieniu od Niemiec, nie trzeba mieć do tego patentu kapitańskiego. Na wszelki wypadek sprawdziłem to telefonicznie w UŻŚ w Bydgoszczy. Na kurs zapisałem się w Szczecinie w
OSDKO

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies