Dzięki Józiu za telefon i odpowiedź na forum. Dziękuję też Teosowi i Apisowi. Mam zamiar bardzo poważnie zastanowić się nad tym co mówicie. Myślę, że zweryfikuję swoje plany. Pewnie popłynę przez Holandię w stronę "Tam" a powrót wyznaczę Mozelą i Renem. Jakoś strasznie chcę zobaczyć tę groźną i piękną rzekę. Płynięcie z prądem nie będzie chyba trudne?
Przypomniało mi się pewne wschodnie porzekadło, które już tu chyba przy innej okazji cytowałem, ale teraz dotyczy ono mnie: " Jeśli ktoś jeden ci powie, że jesteś osłem, nie przejmuj się, jeśli ktoś drugi powie ci, że jesteś osłem, zastanów się, a jeśli ktoś trzeci powie ci, że jesteś osłem, to idź i kup sobie siodło!" Zdecydowanie wolę pozostać przy "zastanawianiu się" i nie kupować tego siodła!
Pozdrawiam Kolegów.
Adam. :D
Edytowany przez przylodz dnia 10.11.2008, 17 lat temu
Obrazek musi się znajdować na jakimś serwerze czyli w internecie a nie na naszym komputerze. Wówczas aby go dodac do tekstu należy skorzystać z umieszczonych poniżej okna wpisywania tekstu opcji. Do wklejenia obrazka używamy [img]. Pojawią się w tekście takie znaczniki: [img][/img]. Między nie musimy wkleić adres internetowy obrazka: [img] http, dwa ukośniki, www itd. [/img]
Andrzej 'Apis' Podgórski
--- Jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację: wydaje ci się...
Dziś na statku (normalnym statu) spotkałem intendenta (zapalony wodniak) i dowiedziałem się... że na Renie prowadząc nawet łódkę turystyczną trzeba mieć dodatkowe uprawnienia. Czy jest to prawda?
Nie. Powiedział mi o tym nasz Pierwszy. Jest kapitanem pracującym w Niemczech od wielu lat. Pytałem Go o to, bo jak Ty, jestem zainteresowany tamtymi stronami. Zrobił wywiad i przekazał mi, że specjalne reńskie uprawnienia, nie dotyczą statków turystycznych i sportowych, czyli naszych. Jeśli będzie miał czas to przeczytać, to zapewne potwierdzi. Nie zwalnia nas to jednak od przestrzegania tamtejszych przepisów (jakie są?)...
Adam.
Adam!
Ja powiedziałem to chyba inaczej....dla małych jednostek poniżej (?) 15 m i mocy maszyn (?) i tego nie pamiętam, ale sprawdzę.
Pozostali muszą mieć Patent Reński dla sportowych jednostek.
Pozdrawiam
Tomil masz racje...Nasz Kapitan najnormalniej chyba przeoczył droge przez pólnocną Holandie do Emsu.W swojej praktyce pływałem i jedna i druga droga wodna i polecam tę północna-przeż Ijsselmmer(zalew)do Lemer,dalej kanałem do Groningen,a dalej przez Delfzijl do Herbrum.Po drodze mijamy Leer i Papenburg.Jednakże na droge dolnego Emsu po stronie niemieckiej potrzebny jest patent.Są to drogi morskie i może dlatego Kapitan nie uwzględniał tej drogi.Przy okazji serdecznie pozdrawiam Kol.Tomiego-czesto pływam przez Parnice i zazdroszcze lokalizacji mieszkanka.
Jacek!Gdybyś dokładnie czytał ten wątek na forum to o drodze przez Ijsselmeer, Dollart, Ems i dalej kanałami napisałem wcześniej.
Nie ma znaczenia czy są to drogi morskie czy śródlądowe.
Paten dla motorowodniaków obowiązuje w zależności od wielkości yachtu.
Polskie patenty na ten odcinek są ważne.Natomiast na Ren (niemiecki odcinek) trzeba mieć osobny patent.
Pozdrawiam
sportowe jednostki do 15 m długości bezwzględu na moc silnika zwolnione są z posiadania patentu na Ren.
Natomiast Skipper prowadzący taki obiekt powinien posiadać uprawnienia motorowodniaka.Narodowe dokumenty ( dla obcokrajowców, czyli polskie) są ważne na terenie całej Europy.
Paweł. Przeczytaj Hyde Park. Zaproponuj nowy tytuł do świetnie rozwijającego się TWOJEGO wątku. Tytuł jest obecnie dziwny, bo brzmi "Przywitanie" a rozmawiamy głównie o Renie, no i zachodnich drogach wodnych. Fajny temat!
Pozdrawiam.
Adam.
Co do uprawnień potrzebnych na Renie to z mojego doświadczenia wymika, że nie są potrzebne dla małych jednostek turystycznych. Miałem kontrolę policji holenderskiej na Renie i nie pytali mnie czy mam patent tylko sprawdzali dokumenty łodzi. Kontrola odbyła się w biegu, policjanci przeskoczyli ze swojej łodzi, dużo większej niż moja, na moją, dokonali kontrolo i wrócili spowrtotem, a ja popłynąłem dalej. I naprawdę intersowały ich jedynie dokumenty łodzi, a nie żadne wyposażenie, kamizelki, gaśnice, metalowe wiadra itd.
Pozdrawiam
Tomek
przylodz napisał/a:
Apis. A jak umieścić jakiś obrazek na jakimś serwerze?
Jest kilka sposobów:
1. http://www.fotosik.pl - to serwis przewidziany do takich rzeczy. Zakładamy sobie tam konto (rejestrujemy się) i mamy własna powierzchnię serwera do zamieszczania fotek. Wada (poważna): serwis jest tak oblegany, że fotka z podanym linkiem do fotosika otwiera sie wieki i zwalnia w ten sam sposób otwieranie się całego wątku u nas
2. http://picasa.google.pl/ - zastosowanie jak wyżej z tym, że mamy do dyspozycji oprogramowanie na własnym komputerze. Wadą jest (chyba) brak polskiego interfejsu (może sie już to zmieniło)
3. Najprostszy sposób: - przysłać obrazki e-mailem do mnie z instrukcją gdzie go włożyć (w jakim poście). FOtka staje sie integralną częścią zasobów naszego serwisu. Ja też taką fotkę mogę zoptymalizować, zmniejszyć jej "wagę" aby szybko się pojawiała - o czym Adamie wiesz doskonale.
Andrzej 'Apis' Podgórski
--- Jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację: wydaje ci się...
Owszem, ten ostatni sposób jest mi dobrze znany. Wydaje się ( z mojego punktu widzenia) najlepszy (najwygodniejszy) Dla Ciebie to więcej pracy, więc chciałem dowiedzieć się, jakie są inne sposoby. To teraz już wiem. Dziękuję.
Skipper. Dzięki za uściślenie informacji o braku konieczności posiadania uprawnień reńskich dla jednostek sportowo turystycznych o długości nie większej niż 15m, bez określenia mocy silnika. To bardzo ważna informacja!
@przylodz - Jest też inny sposób - taki jak stosuje Janusz Niemczuk (januszbn) czy Teos. Oni posiadają własne strony internetowe (czyli także serwery dla nich) i mogą zamieszczać fotki u siebie a u nas wklejając link. Niemniej wszystkim innym polecam sposób trzeci. Dam sobie radę z jedną czy kilkoma fotkami.
Janusz Fąfara przysyła mi ich setkami :D. Składam z nich prezentacje na stronę, co jest o tyle fajne, że zamiast zamieszczać w tekście (i przesyłać na serwer) 150 fotek - robi się z nich pojedynczy plik prezentacji flash i tylko ten przesyła na serwer naszego serwisu. Podobnie znaczki w galerii filatelistycznej: Mirek Rajski przysyła mi olbrzymie skany, z których robię prezentacje we flashu. A jest tych znaczków u nas 267! każdy z nich to dwa pliki: miniaturka i właściwy obrazek, więc praca przy nich jest podwojona (ponad 530 obrazków)
@jacek B. - Co do drogi przez północno-wschodnią Holandię - to ja rzeczywiście nie byłem pewien czy nie ma wymogów posiadania przez turystów uprawnień na morskie wody wewnętrzne i brałem pod uwagę wyłącznie wody stricte śródlądowe. Potem jednak potwierdziłem fakt istnienia innej drogi wskazanej prze @Pana Jaworka przez Rutenbrockkanal do Haren nad Ems w Dolnej Saksonii, a więc bez konieczności wchodzenia na wody morskie: link - co przeoczył zapewne Tomil i Ty :D Wkleiłem nawet link do pewnej holenderskiej firmy video (taki mój kolega po fachu), zajmującej się rozpowszechnianiem DVD z nagraniami rejsów turystycznych.
Andrzej 'Apis' Podgórski
--- Jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację: wydaje ci się...
Brak czasu nęka mnie. Jak pozbieram się to odpowiem na pojawiające sie pytania do mojej osoby (również o proporzec). Ja mam pilne pytanie do "Skarbnicy Wiedzy" jeżeli chodzi o Ren :) Skiper, czy z papierami Kapitana Ż.W. można prowadzić na wodach śródlądowych łóź? W tym przypadku chodzi o Ren. Dokładnie to nawiązuję do przepisów danego kraju. W Polsce nie mogę na ten dyplom prowadzić jachtu żaglowego lub motorowego (śródlądzie). Proszę Cię o zorientowanie się jak to będzie interpretowane w Niemczech. Pozdrawiam !!
Witaj Pawle,
Jak się realizują plany sprowadzenia Twojej łodzi z Holandii? Mam nadzieję, że wszystko przebiegnie bez najmniejszych problemów. Trochę Ci zazdroszczę takiego fajnego rejsu.
Pozdrawiam
Tomek
Witaj Tomek,
w piątek wyjeżdżam do Akkrum. Teraz walczę z mapami, i zaopatrzeniem. (Największy problem z mapami elektronicznymi - nie trafiłem na żadną promocję i cena porażająca). Szkoda, że przyjdzie to robić w najgorszym okresie (pora roku). Dziś kupiłem dodatkowo agregat prądotwórczy i TV z DVD. Podstawa jest! Jak silnik szlag trafi (odpukać) to nie będę się nudził - he he he. Tak na poważnie to zakupy i zakupy. Zostało mi jeszcze ubezpieczenie, popas, etc. Boję się o paliwo, czy będzie o tej porze roku gdzie bunkrować. Biorę kanistry i kupiłem solidny wózek. No i czuję lekkie podniecenie. Ha ha i to nie z powodu kobiety!
Czekam jeszcze na odpowiedź z forum jakie karty GSM - prepaidy kupić na internet - będę puszczał informację np. gdzie spędzam Święta i Sylwestra ha, ha.
Pozdrawiam Cię i wszystkich na forum.
Paweł
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum. możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum. nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji. nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum. nie możesz dodawać załączniki w tym forum. nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies