Szanowni Panstwo,
Jestem ichtiologiem i jako laik w temacie zeglugi srodladowej zwracam sie z prosba o pomoc. Czy ktos moglby napisac mi cos o jednostkach plywajacych po naszych wodach srodladowych, szczegolnie interesuje mnie Wisla, Notec i Bug. Zalezy mi na informacji, czy maja one cos w rodzaju wod balastowych lub wod sedymentacyjnych, w ktorych "na gape" moglyby podrozowac jakies organizmy wodne np. niewielkie ryby. Zjawisko to jest powszechne w przypadku statkow dalekomorskich, ale jak jest z zegluga srodladowa? Od Odrzaka (przy okazji serdecznie pozdrawiam) wiem, ze sa np. statki typu Wolgo-Balt, ale one chyba nie wplywaja w gore Wisly.
Przygotowuje wlasnie publikacje z Bialorusinami, u ktorych na Prypeci i Muchawcu zegluga dzial preznie.
Bede wdzieczna za informacje.
Statki posiadają zbiorniki balastowe napełniane wodą zaburtową. Istnieje możliwość przewiezienia w nich "pasażerów na gapę" takich jak plankton, drobne bezkręgowce, a nawet małe rybki lub zapłodnioną ikrę.
Statki typu Wołgo-bałt mogą w zbiornikach balastowych przewieźć organizmy z Morza Czarnego do Bałtyku i odwrotnie.... Opróżniając balast w rejonie ujść innych rzek - dopływów Wołgi - mogą spowodować migrację gatunków w górę ich biegu. Porastające podwodną część kadłuba glony i wodorosty również mogą taką rolę pełnić. Wszystko zależy od sprzyjających warunków.
Andrzej 'Apis' Podgórski
--- Jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację: wydaje ci się...
Dziekuje za odpowiedz.Rozumiem, ze statki morskie maja wody balastowe, ale mnie interesuje to co plywa po naszych wodach srodladowych, podobno niektore barki maja cos w rodzaju wod balastowych. Czy to prawda?
Balast bunkruje się tylko w określonych warunkach.Mogą nim być niskie prześwity mostów.W rejonach gdzie są dobre warunki nawigacyjne nie potrzeba balstować pustego statku.
Nie wyobrażam sobie, żeby w czasie balastowania dostały się do zbiorników całe ryby.My używamy tzw. pomp głębinowych wirnikowych o bardzo dużej wydajności.Wszystko co przechodzi przez ich turbinę jest zmielone na przysłowiową sieczkę.
Kiedyś pracowałem w Niemczech na leśnym górskim basenie.Wiosenne nawadnianie jego zbiornika odbywało się w naturalny sposób z pobliskiego strumienia.Zawsze mieliśmy uciechę bo dostawały się do niego dzikie pstrągi.
Odławialiśmy je i była doskonała biesiada z grillem i piwem.
W dzisiejszej Europie bez granic również ryby przemieszczają się bez "wiz wjazdowych" i statki śródlądowe nie muszą im wcale w tym pomagać.
Oczywiście to był żart bo za komuny ptactwo i ryby też nie obowiązywały granice.
Nie traktowłbym więc wód balastowych jako czynnika "nielegalnej emigracji".
Pozdrawiam z Hamburga
joko napisał/a:
Rozumiem, ze statki morskie maja wody balastowe, ale mnie interesuje to co plywa po naszych wodach srodladowych...
Przywołane statki typu Wołgo-Bałt to statki rzeczno-morskie: pływają głównie po dużych, rosyjskich rzekach między Morzem Czarnym i Bałtykiem oraz po tych morzach w ruchu kabotażowym, krótkodystansowym. Podobne statki kursują także na Renie oraz planowany jest ich ruch w dolnym odcinku Odry między Schwedt a Szczecinem. Na tej stronie internetowej nie mówimy niemal wcale o statkach stricte morskich, stąd wszystko co napisałem wyżej dotyczy śródlądzia właśnie.
Andrzej 'Apis' Podgórski
--- Jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację: wydaje ci się...
Dziekuje wszystkim Panstwu za odpowiedzi. Moje pytania wynikaja z niewiedzy i tylko z tego. Prosze nie odbierac tego jako jakakolwiek probe atakuna transport srodladowy. Roznych rozmow prywatnych i innych wypowiedzi podejrzewam, ze macie jakies nieporozumienia z "radykalnymi zielonymi", wiec podkreslam ja do nich nie naleze ... :-) Poniewaz jednak wody balastowe czesto pojawiaja sie w dyskusjach biologow zajmujacych sie rozprzestrzenianiem sie obcych gatunkow, uznalam, ze nelezy cos o tym sie dowiedziec, zanim zabiore glos w dyskusji. Dlatego cenne sa dla mnie Panstwa informacje i uwagii, za ktore jeszcze raz dziekuje i zycze wszystkiego dobrego.
Dodam rowniez, ze jestem pod duzym wrazeniem dzialania tej strony internetowej oraz Panstwa aktywnosci na tej stronie.
Pozdrawiam,
Pozwole sobie dodać,iz niekiedy zdażają sie "dzikie podróże" różnych organizmów żyjących w wodach śródlądowych.Dzieje sie tak za sprawą pewnych rozwiązan konstrukcyjno-technicznych naszych jednostek pływających.Woda,zanim dostanie sie po przez pompy do zbiorników balastowych,przechodzi przez tzw "kosze",które są niczym innym jak czymś w rodzaju filtrów.I w tych "koszach",które co jakiś czas są czyszczone z zanieczyszczeń (mół,liście,wodorosty) zdarzają sie wspomniane-małe rybki,kraby (tat,tak-kraby) i inne wodne "stworzonka".Czasami osiągają one rozmiary kilku centymetrów. Osobiście znałazłem malutkiego kraba-1,5cm- z okolic morza północnego w Berlinie i tam został usuniety do wód Haveli...To taka mała ciekawostka.Pozdrawiam serdecznie.
kpt.żeg.śr. Jacek Bożym
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum. możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum. nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji. nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum. nie możesz dodawać załączniki w tym forum. nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies