Witam wszystkich czy ktoś miał przypadek niedopłaty podatku?Do rzeczy pracowałem i pracuje cały czas u jednego armatora dzisiaj otrzymałem jaaropgaaf 2011 wsio cacy wysłałem skan do biura rozliczeniowego w polsce o zwrot podatku a tu po obliczeniach wyszło że ja mam dopłacić czy ktoś już to przerabiał w biurze rozliczeniowym mówią aby nic na razie nie robić do puki czek do zapłaty nie przyjdzie no niby racja ale czemu armator w kulki pogrywa i jak to legalnie wszystko pozamiatać pozdrawiam
tak tak przypomnij sobie panie ted 35 czy czasami nie podpisywałeś podsunięty przez szypra zółtego papierka o rezydencji polskiej lub holenderskiej ja miałem taka sytuacje a teraz muszę zapłacić i czekam na czek do 5 lat ,ja po tej sytuacji pożegnałem sie z poprzednim szyprem nie ma sensu z oszustami współpracować
pozd
Miałem identyczną sytuację. Firma zajmująca się zwrotem podatku, załatwiała całą moją sprawę przez okrągły rok. Ciągle mówili że czasami tyle trwa cała procedura w Holandii itp itd. A potem dostałem od nich pismo ze Holenderski urząd wyliczył, że muszę dopłacić 88 Euro bo mam niedopłatę. Wszystko powiedziałem swojemu Kapitanowi i razem zadzwoniliśmy do urzędu. Okazało się ze wszytko było w porządku, nie miałem żadnej niedopłaty. Firma a dokładniej "euro- tax" cały czas trwali przy swoim. Nie zapłaciłem, oni tez się nie odzywają a było to 2 lata temu. Moim zdaniem coś kombinują. Kolega miał podobną sytuację. Ciekawe ilu ludzi mogło nabrać sie na coś takiego?? Radzę zadzwonić do urzędu w Rotterdamie i dowiedzieć się wszystkiego z pierwszej ręki.
Kurde holandnia internet free :) gdzieś z bloku:) urtrecht przed mostem prawa strona blokowiska.
ale do rzeczy kolego JAJO stary mi nic nie dał a dlaczego bo stary też pracuje dla firmy tak że to nie to ale dzięki co do kolegi bruno też wielkie dzięki co do sytuacji to dowiadywałem się w 2 firmach w polsce i ta sama suma wychodzi na razie nie chce dzwonić do rotterdamu aby się nie ujawniać zdaje sobie sprawę że mogą mnie ścigać przez 5lat ale szukam innych rozwiązań wiem że nie jestem pierwszy ani ostatni pozdrawiam z holandi:)
Polskie biura rozliczeniowe to oszuści zwykli podam przyklad,zwykle rozliczenie kosztuje 25 -30 euro kiedys z ciekawosci stojąc w moim miescie Kozlu zobaczylem reklame "rozliczenia itp"no i zadzwonilem z ciekawosci sluchajcie pytam babki ile kosztuje rozliczenie jaaropgraafe ona mówie ze to zalezy pytam od czego ona od wysokosci rozliczenia ja nato (już byłem rozliczony 1150 euro)przeciez to kosztuje ok 30 euro ona niewiedziala co powiedziec to pytam ile z 1150 euro zaplace za rozliczenie odpwiedziala ze ok 100 euro aha wystarczy i dziękuje. Cały zwrot otrzymuje sie przy zarobieniu na jaarograafe niewiele ponad 6000 euro im więcej sie pracuje tym mniejszy zwrot jezeli przepracujemy caly rok trzeba będzie doplacic niestety tak to wygląda tak samo jest z zwrotem ubezpieczenia tzw zorteslag jesli sie nieodda wyslą komornika w Polsce umnie byly takie przypadki .Proponuje sie rozliczac w Holandi przez sprawdzone firmy czy osoby zlodziejskim kraju Polsce niestety oszukują na kazdym kroku.Zwrot moze potrwać do 3 lat ale żadko naprawde sie to zdarza .Jesli ktos ma jakies pytania ew. problemy prosze o priv.postaram sie sensownie odp. Ja osobiscie nie zajmóje sie rozliczeniami ale robi to osoba mieszkająca na stale w Holandi i rozliczająca ludzi.
Witam !!! Pracuję u jednego armatora już 4 lata(fracht) i już z kolei 3 raz mam dopłatę (śr.ok 450EURO) po przepracowanym pełnym roku......Nie podpisywałem zadnego papierka o ,,rezydencji''........Nadmieniam że nie naciąga mnie firma która mnie rozlicza(załatwiają mi oprócz tego rodzinne,zwrot zaliczki składki zdrowotnej itp.)a papier zawsze dostaje z Hollenderskiego urzędu skarbowego o zapłatę........niemam innego wyjścia jak zapłacić bo biorę z tamtąt duuużo innej kasy więc niechcę podpaść skarbówce(mają dobry przepływ informacji między urzędami :( )Pozdrawiam !!!!
witam ja mam niedoplaty po ponad 400E od 2009 roku i mi się wydaje, że to zalezy od armatora ile placi roznych skladek, bo jak pracowalem u pierwszego szefa to mialem 1350E netto w 2007 roku, a brutto dokladnie nie pamietam ,ale ponad 1800E moze 1900, u nastepnego szefa mialem 1500E netto a brutto okolo 1750 takze cos musial i kombinowac i nadal kombinuje, ale akurat od niego się zwolnilem i od 1 marca jestem na bunkierce, zobaczymy co tu bede mial. Firma ktora mnie rozlicza naliczyla niedoplate i kazala cicho siedziec , zmiennika firma wyslala rozliczenie do urzedu skarbowego w holandii i musial placic 418 E za 2009, podobno sa 3 programy podatkowe w holandi : na niedoplate, na 0 podatku i nadplate. Pozdrawiam z Roterdamu
Moze troche po czasie, ale mi przyszlo placic w tym roku takze. Przez 6 lat bylo ok, nie dostawalem zwrotu ale tez nie placilem podatku. Otrzymywalem na Zone zwrot kwoty wolnej.
Problem polega na tym ze firma zaczela oszczedzac i placic nizsze podatki, czy tez zaliczki na podatek. Wiec Belasting sie upomnial o kase ode mnie , bagatela 1380 euro za 2011r.
Tak wiec problemem nie jest firma rozliczajaca, choc osobisie euro-taxu nie polecam.
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum. możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum. nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji. nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum. nie możesz dodawać załączniki w tym forum. nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies