Lata temu z Włocławka do Gdańska transportowane były nawozy sztuczne barkami po Wiśle.
Czy jest to możliwe obecnie czy też nie ma co nawet zadawać takich pytań ?
Witaj!
Twoje pytanie może nawet wywołać burze mózgów ...
właśnie takich pytań unikają włodarze naszych dróg wodnych, argumentując, ze skoro nie ma potrzeb przewozowych, to po co działać w zakresie utrzymania dróg wodnych...
i jeszcze do tego brak finansów na ich administrowanie...
Proponuję aby nawigatorzy znający tamten odcinek Wisły wypowiedzieli się w tym temacie...
Potrzeba wygląda w ten sposób że aby zbilansować produkcję nawozów sztucznych z wysyłkami MUSZĘ wysyłać dużą część produkcji do portu. PKP Cargo doskonale wie że dla tego typu wagonów (pod przewozy luzem) jest monopolistą i ciągle podnosi stawki frachtu. Gdyby była alternatywa w postaci transportu żeglugą śródlądową nie mogli by podnosić stawek i musieli by ciąć swoje koszty aby być konkurencyjni. Jeżeli transport żeglugą śródlądową byłby tańszy korzytałbym po prostu z tego środka transportu.
Aby jednak biznes zainteresował się tego rodzaju usługami i uwzględnił je poważnie w swoich kalkulacjach muszą być najpierw dostępne.
W tamtym rejonie jest kilku armatorów [większych i mniejszych], warto im złożyć propozycję, zapewne nie wiedza nic o takim frachcie...kontakt np. poprzez ZPAś... http://www.armatorzy.com.pl/
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum. możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum. nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji. nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum. nie możesz dodawać załączniki w tym forum. nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies