Powiedzial by mi ktos co wstukac na internecie , by mi wyskoczyla
strona turystycznego portu rzecznego danego miasta ( Krakow mnie interesowal ). Taryfy , informator itd. Probowalem, nic mi z teo nie wyszlo.
3. Przy jednostkach pływających i ich przystaniach zacumowanych w rejonie Kazimierza i zakola pod Wawelem - przystanie statków i łodzi pasażerskich oraz tzw. pływające lokale gastronomiczne.
4. Przy koszarce Krakowskiego Bractwa Wodnego "Retman" przy ul. Tynieckiej. http://www.kbwretman.pl/
Ponadto można tez zacumować jacht turystyczny na postój przy palach cumowniczych zainstalowanych ostatnio na bulwarach na odcinku od stopnia wodnego Dąbie do ujścia Rudawy na Salwatorze - na zasadach parkingu niestrzeżonego oraz bez żadnych udogodnień oczekiwanych w takich miejscach przez turystów wodnych. http://www.zumi.pl/,Krak%F3w_most%20G...oreCities=
Ano właśnie.
I jak tu rozwijać turystykę rzeczno-szuwarowo-bagienną, skoro nawet takie miasto jak Kraków nie zapewnia turystom - wodniakom podstawowych mediów /prąd, woda czy chociażby W.C / - o luksusach nie wspominam, by się na śmieszność nie narazić.
A przecież Wisła zapewnia już jakieś tam głębokości tranzytowe
umożliwiające przy odrobinie opadów i przyslowiowym łucie szczęścia
jazdę do samego morza.
Czasami się zastanawiam, jak rozwiązują ten problem kraje bardziej cywilizowane. No i czy nie można by oddelegować jakiegoś radnego do UE by się temu przyjrzał?!
A nastepnie jakiś obywatelski wniosek o stworzenie miejsca przyjaznego wodniakom ?!
W innym przypadku nadal będziemy cumować przy knajpach
lub w innych miejscach średnio się do tego nadających.
Pozdrawiam,
Jędrek P.
O! - a to otucha wstąpiła w moje serce.
No bo już chyba druga "marina" na Wiśle.
Pierwsza to chyba gdańska. Niemniej dobre i to.
Pozdrawiam.
ps.
Cały czas myślę o p. Reszce. Niby go osobiście nie znałem ale dziwną sympatię czułem do tego człowieka.
No cóż, biorą z "naszej" półki. Szkoda.
Oczywiście wyrazy współczucia wszystkim którzy Go znali.
Edytowany przez starypraktyk dnia 10.05.2011, 15 lat temu
Uszanowanie Forumowiczom,
ja szukam przystani wpisując w Google hasła:nazwa miasta przystań port jachtowy. Dobrze jsest zajrzeć na urzędowej stronie miejskiej w zakładkę turystyka, rekreacja itp. Marinę w Kazimierzu Dolnym zanlazłem wpisując "drużyna wopr", w Toruniu odwiedzając stronę Hotelu Walter (Ma własną przystań w porcie drzewnym). Mariny w Pułtusku (co prawda inna rzeka) odnalazłem przeglądając internetowy Plan Miasta na stronie miejskiej; tak samo w Łomży, Dęblinie i Wrocławiu. Powodzenia!
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum. możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum. nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji. nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum. nie możesz dodawać załączniki w tym forum. nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies