Witam serdecznie!Jestem po wroclawskiej szkole z 76.Do chwili obecnej pracowalem tylko na morzu.Chcialbym teraz przejsc do srodladowki.Wymieniam teraz dokumenty z morskich na srodladowe.Mam kilka pytan.Jakie sa widelki wiekowe dla swiezynek w lodziarce na zachodzie?Czy jest koniecznosc wyrabiania niemieckich ksiazek pracy i swiadectw zdrowia?W UZS w Gdansku powiedzieli mi,ze zostaly ujednolicone.Jesli nie,to gdzie najblizej Gdyni mogeto zrobic?Slyszalem o Stralsundzie.Pozdrawiam i prosze o troche szczegulow.waldi76
Witam!
Wiele odpowiedzi na swoje pytania znajdziesz na tym forum, jak rowniez duzo wskazowek i porad oraz osobistych doswiadczen innych kolegow. A tak w skrocie to ograniczen wiekowych nie ma, teoretycznie, a Ty masz juz doswiadczenie na wodzie chociaz jest to troche inna zegluga. Jesli chodzi a papiery to roznica jest miedzy Renem i reszta kanalow. Na Renie wymagana jest praktyka wlasnie na tej rzece, co prawda ktos cos pisal o jakis zmianach, ale ja bym w to nie wierzyl, tu Ci dalej nie pomoge bo juz zrobilem wszystkie papiery na Ren i nie jestem w temacie, najlepiej zadzwon do jakiegos urzedu w Niemcah i sie zapytaj. Najlepiej Duisburg lub Mainz, natomiast na kanalach w calej Europie honorowane sa nasze ksiazeczki. Nie wierzylbym tez polskim urzednikom w tematach "zagranicznych" sam sie na tym kiedys przejechalem. Jak jeszcze cos to pytaj, w miare mozliwosci pomorzemy, ale najpierw radze jeszcze raz poczytac to forum bo nie jestes pierwszy,
powodzenie
Dzieki Bartosz.Widze,ze nieobejdzie sie bez wyjazdu do Niemiec,i przejscia calej tej biurokracji.Niewiem jeszcze jak z Holenderskim nr.podatkowym?Podobno mozna to zrobic w trakcie jak i po.Z gory dziekuje za informacje.
WITAM NA TEMAT SOFI NUMERU to co wiem w Rotterdamie można załatwić od ręki dla marynarzy w każdym innym urzędzie musisz zadzwonić i umówić się na dany dzień potrzebny paszport i dokładne dane osoby zatrudniającej ,nie wież w to ze ktoś ciebie zatrudni bez tego numeru
powodzenia
jeśli będzie możliwe zalatwienie sofi teraz to sie nazywa Bsn przez podpis elektroniczny jestem w stanie Ci to załatwic niewiem jak to teraz jest ja mam sofi zrobiony chyba w 2003 roku slyszlem ze juz niechcą Polakom wyrabiac ,oczywiscie robie to bezinteresownie a jesli tak sie nieda dowiem sie dokladnie jak teraz to wygląda .
Witam Gosciu34.Jestem pelen podziwu postawa braci lodziarskiej.Szkoda tylko,ze wracam tak pozno.Jak bedziesz mogl pomoc to prosze.Moj nr. +48501625154.Prosze o sms-a. W odpowiedzi wysle swojego maila.Z gory dziekuje.
sprawy mają sie tak niemożna zalatwic bsn przez internet trzeba być osobiscie w belastingdienst po umówieniu sie daje wam numer do osoby która jest w stanie umówić was z belastingiem 0031651668381 prosze sie powolac na marynarza to jest mój brat
Od nowego roku Unia Europejska ma zaprzestać uznawać
Dokumenty STCW wydawane na Filipinach.
Co spowoduje że armatorzy europejscy nie będą mogli zatrudniać Filipińczykow w Europie no i oczywiście brak wymiany przez nich dokumentów na środlądowe.
Jak to wejdzie to będzie dla nas dobra wiadomość
Oni mają czas na dostosowanie swoich programów szkoleniowych . Do norm IMO . Bo jak na razie to ludzie jadą na Filipiny wyrabiać sobie dokumenty . A potem wracają do krajów macierzystych i nostryfikują sobie uzyskane tam Kwalifikacje . Proceder znany od kilku lat .
Swoją drogą kolego gdyby armatorzy europejscy przestali by ich zatrudniać to większość floty żeglującej przez Atlantyk zatrzymala by się na postój :) . troche ich plywa i tak latwo sie ich nie da wygryść KOlego .
A od Lipca b.r w naszym kraju się przepisy zmieniają dot. wyszkolenia i kwalifikacji marynarzy . Gdzie jak narazie Kapitan ze śródlądzia traci możliwość zdawania na Szypra żeglugi krajowej .Gdyby cię to interesowalo to wystarczy wpisać w prof google manila maritime college i wyskoczy spora lista szkólek morskich na filipinach gdzie za 10.000 USD + bilet lotniczy w dwie strony możesz uzyskać OOW + full GMDSS , ECDIS i calą reszte . A jak dobrze pogadasz przy kolacjach za które Ty placisz oczywiście wrócisz do Polski jako st. Oficer albo Kapitan ten maly .
Edytowany przez x2494 dnia 15.06.2013, 13 lat temu
no pływa troche tych filipińców , samych oficerów ponad 70 tysięcy i marynarzy ponad 500 tysięcy , także raczej ich nie rusza , a po drugie ile statków jest zarejstrowanych w UE , żeby chociaz ich z żeglugi śródl pogonili to by bylo juz dobrze . pozdr cała brac łodzirska z Roterdamu , cały czas ten przesrany Europort
Z tymi szkółkami to masz dużo racji,tylko dla Filipina 10000 to bardzo duża kwota.Chodzi tutaj o wstrzymanie zatrudnienia przez europejskich
armatorów zatrudnienia żółtej nacji.
Wg wyliczeń jest to ok 15000 miejsc pracy dla Europejczyków.
W takim kraju jak australia żaden z nich nie znajdzie zatrudnienia.
statek który wchodzi W KONTRAKT AUSTRALIJSKI nie może miec załogi z filipin... podmiana załogi musi być podmieniona po za wodami terytorialnymi.
ITF na to nie pozwoli kolego oni sa za bardzo potrzebni ty czy wiele osób nie pojedzie na kontrakt na 9 miechów za marynarza za 1000 dolców z jakimiś tam dodatkami , oficerka od nich też nie ma za kolorowo ty jako trzeci z pokladu czy z maszyny nie pojedziesz za 2000 dolarow a oni z pocalowanim reki i jeszcze dlugość kontraktu od 5 do 9 miesiecy . Wiadomo ze otworzyl by się rynek pracy i to bardzo . Ale oszczedności nie ważne że czas szkolenia na Mechanika czy Nawigatora u nich jest jest okrojony o 50 procent jak nie wiecej :) No ale dolar robi swoje :) Ale nie wyobrazam sobie życia na morzu bez filipinów :) takie czasy na sródladzie tez wkrocza wieksza ilością .
ale te Bachu Bachu i Dżigi Dżigi Banana Port Control :) ich po portach jest nie zapomniane :) fajnie się z nimi pracuje tylko że troche tani są 900-1000 USD za marynarza na kontrakt 9 miesiecy to juz przesada ale oni tak lubia :)
MOże to troche rasistowskie ale gdyby oni kolego wszyscy powracali z morza i z śródladzia do domów to te ich wysepki by po tonely .
Edytowany przez x2494 dnia 16.06.2013, 13 lat temu
Witaj,
nie wybierasz się do jakiegoś urzędu w niemczech by to sprawdzić? bo dręczy mnie to samo pytanie i ta sama sytuacja. Wiec chyba czas się spakować i pojechać??
Własnie może ktoś się wybiera w niedługim czasie załatwić podobną sprawę? w kupie siła:)
Mam pytanie czy jak posiadam certyfikaty:
- kśiążeczke żeglarską
- świadectwo przeszkolenia w zakresie indywidualnych technik ratunkowych,
-świadectwo przeszkolenia w zakresie ochrony przeciwpożarowej stopień podstawowy,
-świadectwo przeszkolenia w zakresie elementarnej pomocy medycznej,
-świadectwo przeszkolenia w zakresie bezpieczeństwa własnego i odpowiedzialności wspólnej
-świadectwo przeszkolenia w zakresie problematyki ochrony na statku
-dyplom mlodszego marynarza
To czy moge po tym skladac aplikacje do agencji jako O/S ??? Czy musze miec starszego marynarza???
Nasz portal i jego forum dotyczy raczej żeglugi śródlądowej. W niej nie ma takiego stanowiska jak O/S (Ordinary Seaman). Jest za to decksman, na które to stanowisko nie jest wymagana ani praktyka, ani jakikolwiek dyplom. Kolejnymi stopniami są: marynarz (starszy marynarz), bosman, sternik i kapitan. Każdy z nich wymaga odpowiedniej praktyki na statkach śródlądowych i zdania egzaminów.
Posiadając dyplom morski (jakikolwiek) należy skontaktować się z odpowiednim dla miejsca zamieszkania Urzędem Żeglugi Śródlądowej i zapytać o konwersję wynikających z niego "morskich" uprawnień na uprawnienia śródlądowe. Dla przykładu: mając dyplom marynarza wachtowego (morski) można ubiegać się o świadectwo starszego marynarza (śródlądowego), ale dopiero posiadając już ten dokument można się ubiegać o pracę na statkach śródlądowych (także przez agencje). Ważne jest też, aby mieć wpisany stopień na Ren (str nr 5 Książki Żeglarskiej).
Andrzej 'Apis' Podgórski
--- Jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację: wydaje ci się...
Witam was koledzy serdecznie! (nie znalazłem działu "przywitaj się" wiec zrobię to tu)
Od 2lat jestem w Niemczech wraz z moja rodzina. Ukończyłem Szkole Morska w Darłowie - technik nawigator morski. Bylem na paru statkach rybackich, handlowych oraz na pięknym Darze Młodzieży. Posiadam morskie dokumenty Marynarza Wachtowego (Ordinary Seaman). W Niemczech mieszkam przy granicy z Francja i do Renu mam jakieś 18Km przez co zawsze mnie ciągnęło na jakąś barkę.
Mialem trochę szczęścia i zaczynam prace od Marca na malutkim stateczku utrzymania szlaku żeglownego powiedzmy "serwisowym" praca w Wasser- und Schifffahrtsamt. Moje pytanie brzmi, ponieważ Niemcy sami nie wiedza do końca jak to ugryźć. Wiem tylko ze moje papiery morskie na Renie sa bez użyteczne, jedynie doświadczenie biorą pod uwagę dla nich to nie problem, ale chcą mnie zatrudnić jako Decksman i po 180dniach wyplywanych na Renie dadzą mi z urzędu Matrose? na tym statku miałby być tylko kapitan i ja. Tak ich zrozumiałem. Chciałem się was zapytać czy to aby na pewno tak działa (i czy ich dokładnie zrozumiałem)
Pozdrawiam serdecznie. I z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
p.s Na stronie Użś Gdansk znalazlem takie coś: http://www.gda.uzs.gov.pl/dokumenty/k...yjne?id=62
Świadectwo starszego marynarza żeglugi śródlądowej:
III Aby uzyskać świadectwo starszego marynarza żeglugi śródlądowej należy spełnić jedno z wymagań:
2. posiadanie co najmniej świadectwa marynarza wachtowego w żegludze morskiej, w dziale pokładowym
Jeśli bym to zrobił w Polsce było by szybciej niz te 180dni?
Zrób w Niemczech Książeczkę żeglarską (Schifferdienstbuch - zapytaj współpracowników w którym WSA). W Polsce w dowolnym UŻŚ na podstawie dyplomu "morskiego" dostaniesz odpowiednik "śródlądowy". Musisz przedłożyć wszystkie wymagane dokumenty. W UŻŚ wpiszą Ci potem do posiadanej już Książeczki żeglarskiej "starszego marynarza" a na stronie 5 (dotyczy Renu) wpiszą potem w "twoim" WSA "Matrose". Chyba pójdzie szybciej jeśli przyjeżdżasz do Polski na co najmniej kilka dni.
Andrzej 'Apis' Podgórski
--- Jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację: wydaje ci się...
Dziękuję bardzo za odpowiedz. Niestety narzazie nie wybieram się Polski, ale spróbuje zadzwonić i zapytać czy da rade zrobić to listownie. Ta książkę pewnie mi sami wyrobią bo przecież to praca w WSA. W poniedziałek idę na dzień próbny zobaczyć jak tam praca wygląda, i jeszcze raz zapytam jak oni to widza. I zaproponuje im to co mi napisałeś może tak będzie prościej i szybciej.
Malutki stateczek 20m dł, 9h dziennie PON-PT. Jestem ciekaw co się tam robi, na morzu wiem jak to wygląda wachty i malowanie od dziobu do rufy i z powrotem, ale tutaj nie mam zielonego pojęcia.
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum. możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum. nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji. nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum. nie możesz dodawać załączniki w tym forum. nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies