O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.

Pochodzenie morskiej i śródlądowej terminologii

Ostatnia aktualizacja 14 lat temu
zbyszek1zbyszek1Użytkownik Użytkownik
Dodano 14 lat temu
Znalazłem w swoich starych notatkach wykaz toastów na każdy dzień tygodnia wznoszonych na okretach Royal Navy.
Może się komuś przyda na zimowe wieczory.

niedziela - za nieobecnych przyjaciół i tych co na morzu,
poniedziałek - za kraj rodzinny,
wtorek - za matki,
środa - za nas samych,
czwartek - za króla,
piątek - za stary port,
sobota - za ukochane i żony.

Na zdrowie !!!
zbyszek1zbyszek1Użytkownik Użytkownik
Dodano 14 lat temu
Ceremoniał picia grogu to bardzo stary ceremoniał kultywowany przez stulecia zwłaszcza we flocie brytyjskiej.
Początkowo członkom załóg służącym na tropikalnych wodach wydawano w celu zabezpiczenia przed chorobami wódkę, lecz w 1688 roku zastąpiono ją rumem - codziennie miarkę o pojemności 0,284 litra. W 1740 roku za sprawą admirała Vernona wprowadzono picie grogu. Admirał stwierdził bowiem, że picie czystego rumu o dużej mocy, powoduje wykroczenia dyscyplinarne i przestępstwa. Sama nazwa "grog" związana jest z osobą admirała, który rozkazał, aby wydawać marynarzom rozcieńczony wodą rum. Ponieważ admirał nosił spodnie z tkaniny zwanej grogram, marynarze przezywali go Old Grog i od tego przezwiska powstała nazwa codziennej porcji rozcieńczonego rumu.

źródło: "Zwyczaje i cereminiał morski"
ApisApisSuper administrator Super administrator
Dodano 14 lat temu
Właśnie nie doszedł. Padł już przy barze. :D
Andrzej 'Apis' Podgórski
---
Jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację: wydaje ci się...
zbyszek1zbyszek1Użytkownik Użytkownik
Dodano 14 lat temu
Stan morza tez jest mierzony jego skalą, ale 12 stopniową. Jak doszedł do tego ?
marek56marek56Użytkownik Użytkownik
Dodano 16 lat temu
Świetne ! Uśmiałem sie z tego niesamowicie !
D
dziadek1077Użytkownik Użytkownik
Dodano 16 lat temu
Ponoć najlepszy wiatr do żeglugi to 3-4 B. Można śmigać a jeszcze nie trzeba się refować...
Ciekawe jak przeliczyć schodki na promile ... ;););) ?
Andrzej
pozdrawiam z największej Łodzi w Polsce Wink
Andrzej
Edytowany przez dziadek1077 dnia 03.06.2010, 16 lat temu
ApisApisSuper administrator Super administrator
Dodano 16 lat temu
Jak głosi niesprawdzona fama - wynalazca skali do mierzenia siły wiatru lubił sobie zdrowo golnąć. Zdarzało mu się wypić mniej lub więcej co w zderzeniu z wiatrem wiejącym w jego nadmorskiej okolicy dawało knajpianym koleżkom pojęcie jak silny jest wiatr w "stopniach Beauforta".

Otóż Beufort wracając ze swej ulubionej knajpki, do której prowadziło 10 schodków - siłę wiatru określał zawsze w zalezności od tego, do którego stopnia zdołał zejść wychodząc. Jesli zdmuchnęło go od razu z dziesiątego, najwyższego (od razu przy drzwiach) - wiało dziesięć w skali B. Jesli dotrwał do najniższego - był to 1 stopień B.

Jeśli doszedł bez wywrotki do domu - była flauta (czyli cisza - bez wiatru).
Andrzej 'Apis' Podgórski
---
Jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację: wydaje ci się...
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum.
nie możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum.
nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji.
nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum.
nie możesz dodawać załączniki w tym forum.
nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Moderator: Administrator
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies