Po pierwsze, rozumiem oburzenie kolegi aa1975 bo zgadzam się z treściami i argumentacją zawartą w artykule "Logicznie..." nie mniej jednak pamiętać trzeba, że gdy Pan Bóg chce kogoś ukarać, to mu rozum odbiera, a jak wszyscy wiemy głupota jest grzechem - może i cytowany przez aa1975 forumowicz został dotknięty palcem bożym i dlatego grzeszy. Miejmy wyrozumiałość dla tych co myślą inaczej i róbmy wszystko aby ich myślenie nie przeobraziło się w czyn, bo to dopiero będzie szkoda dla nas i środowiska, które nas otacza.
A do Kapitana mam prośbę proszę o przeniesienie tych postów do innego tematu lub jako komentarze do artykułu, bo pomimo mądrości z nich płynącej - po prostu "zaśmiecają" temat kolegów z KUCYKA. Pzdr.
PS
Miałem usunąć swój pościk, ale skoro kolega aa1975 pozostawił ślad i miało by być bez sensu, to pozostawię i tylko wypada powiedzieć wielkie dzięki za szybką reakcję.
realizator marzeń na "DORIS"
Edytowany przez Kris_mariner dnia 05.03.2010, 16 lat temu
No właśnie. Proszę kolegę @aa1975 o przeniesienie ostatnich swoich postów umieszczonych w tym temacie do innego ( najlepiej stworzonego przez siebie, nowego tematu). Nie wróżę jednak sukcesu. Znając Kapitana Podgórskiego, domyślam się, że nie będzie wchodził w polemikę z osobą nie mającą zielonego pojęcia o zagadnieniach, na których temat zabrał głos. Widzę za to pole do popisu dla Kolegi aa1975. Na naszym portalu jest wiele artykułów o charakterze edukacyjnym. Może warto je również zacytować na tamtym forum. Przecież odwiedzane jest ono również przez światłych ludzi
Pozdrawiam.
Bardzo dziękuję Koledze aa1975 za usunięcie tych postów i pozostawienie logicznego łącznika. Życzę powodzenia w upowszechnianiu wiedzy żeglugowej i hydrotechnicznej. Bardzo cenna inicjatywa.
Całkowicie popieram naszego Kapitana w rozpropagowywaniu "Rejsu Dobrej Nadziei".
Mam gotowe do publikacji adresy do wszystkich urzędów wojewódzkich i marszałkowskich na trasie rejsu.
A robota kolegi aa1975 na forum.mazury.info.pl wspaniala - umilkł krzykacz "ekolog". Pozdrowienia
Szanowni Koledzy!
Apis przywiózł z ostatniej narady przednawigacyjnej 2010 w Szczecinie złe wieści. Nasza idea "Rejsu dobrej nadziei" Nie mogła zostać nawet zaprezentowana, czyli "padła w przedbiegach" W związku z powyższym oświadczam, że nasz rejs nabrał charakteru prywatnego rejsu wypoczynkowego. Pozostałe umowy i warunki rejsu pozostają bez zmian. Pozdrawiam wszystkich, szczególnie zawodowców...
Kolego Adamie M., niech Pan nie traci nadziei. Może jest inna metoda zainteresowania władz, np.: władz wojewódzkich na trasie rejsu. A narada nawigacyjna, skończyła się bez podjęcia wniosków lub postulatów. Nawet prezes PZGW nie miał czasu na zajęcia, które są jego obowiązkami. Powinno się dążyć do likwidacji PZGW. Szkoda naszych pieniędzy na taką administrację. Pozdrowienia.
Dzięki za słowa otuchy Panie Waldemarze. Nie upadam na duchu, widzę jednak, że należy zmienić sposób działania. Myślę też, że nie zaniechamy akcji "Rejs Dobrej Nadziei" Najprawdopodobniej odbędzie się ona w zmienionej formule. Przyznaję Panu rację. Kropla drąży skałę. Żeby nam tylko wystarczyło czasu, który został nam dany...
Już widzę, że nie będzie to rejs pojedyńczej łodzi, lecz akcja. Jaka, ano zobaczymy. Nie ma się jednak co łudzić. Garstka zapaleńców i to głównie turystów nie zwróci uwagi nikogo, kto mógłby decydować w sprawie, jeśli nie będzie miała ( ta grupka) wsparcia zasadniczej grupy zawodowej, korzystającej ze szlaków wodnych. To mnie smuci naprawdę.
Ja będę starał się rozpropagować rejs w następujący sposób:
1. Wysłałem zawiadomienie o rejsie i jego przesłaniu do kilkunastu moich znajomych;
2. Na dorocznym walnym zebraniu członków Yacht Klubu Polski w Warszawie, w dniu 18 kwietnia br., będę namawiał kolegów klubowych do udziału w rejsie oraz jego propagańdzie;
3. Zawiadomie z pozycji telesłuchacza, telewizję w W-wie [ogólnopolską i stołeczną] o przesłaniu rejsu i jego harmonogramie etapowym;
4. Gdybym został upoważniony przez Autora do przekazania artykułu "Logiczne czy ekologiczne" do władz wojewódzkich, stołecznych, oraz do prasy, to zrobie to z największą przyjemnością.
Jak każdy z nas, podejmie podobne działanie, jestem przekonany, że zdobędziemy rozgłos dla naszej sprawy.
Jak już wspominałem w poprzednim poście, zmieni się formuła "Rejsu Dobrej Nadziei" nie będzie to rejs jednego statku, lecz akcja o szerszym charakterze. W związku z powyższym podawanie już nie aktualnego harmonogramu do wiadomości publicznej nie będzie rzeczą właściwą. Autorem artykułu - przesłania jest Redaktor Naczelny naszego portalu, Kpt. Andrzej Podgórski. To jego należy pytać o zgodę. Myślę, że nie tylko ją wyrazi, ale okaże zadowolenie, bo w końcu po to napisał to przesłanie, by je propagować najszerzej, jak można. Cieszę się, że podjął Pan inicjatywę. Pozdrawiam serdecznie.
Kolego Adamie przyłodz wybacz, ale czegoś nie rozumiem być może zabrakło wsparcia "instytucjonalnego" ale chyba przesłanie rejsu jest nadal aktualne i nadzieja nas nie opuszcza. Zmiana harmonogramu - czy to przejęzyczenie, czy terminarz się zmienił ? Spróbuję zainteresować rejsem TV Gorzów, ale tam terminy są rzeczą świętą więc proszę o potwierdzenie harmonogramu rejsu na forum.
Drodzy Moi!
"Rejs Dobrej Nadziei" odbędzie się w zaplanowanym terminie przy niezmiennej idei. Zmienia się formuła!
Nie chcę jednak "wybiegać przed orkiestrę" Nową formułę wymyślił nasz Kapitan. Wprawdzie ją znam i popieram, ale poczekajmy na jej ogłoszenie przez niego.
Oj.Bardzo nie ładnie.Zawsze lepiej do informowany.
Z poparciem,lub bez pływać będę jeśli uda mi się wdrapać na łódkę.
Łódka ze śniegu wystaje i doprasza się zainteresowania nią -Jak młode panny za młodu.Pamięć mam coraz lepszą,bo z lat młodości.Gorzej jeśli mam sobie przypomnieć-co jadłem na śniadanie.Jednym słowem-normalka.
Pozdrawiam i czekam na informację.
Włodek!!!
Włodku! Umowa między nami nie zmieniła się, także między pozostałymi członkami naszych załóg. Nasz rejs się odbędzie, lecz będzie miał charakter prywatnego rejsu wypoczynkowo urlopowego. Nie będzie żadnego grafiku z etapami, tylko płynięcie dla przyjemności. Dobrą robotę związaną z wypełnieniem idei "Rejsu Dobrej Nadziei" będziemy robili tak mimochodem, i nie tylko my chyba. Jeśli chodzi o Kolegów z którymi umówiliśmy się już na trasie, też wszystko pozostaje bez zmian, najwyżej terminy się lekko przesuną, ale wcześniej uzgodnimy to telefonicznie. Poczekajmy na to co powie Apis.
I bardzo dobrze.Zawsze Nas zbyt mocno nie lubili,jesteśmy do tego przyzwyczajeni.
Każda choćby najmniejsza kropla drąży skały.Poczekamy i może jeszcze zobaczymy ruch na naszych wodach.
Na nasze wody zaglądają koledzy zza miedzy zachodniej.Zawsze mają postój w Kruszwicy na przystani KŻ "Popiel"
W takim razie-Do roboty!!!
Edytowany przez x1109 dnia 10.03.2010, 16 lat temu
Porzekadło mówi,że nadzieja umiera ostatnia.Na razie ,co by to jeszcze się nie rozpoczął a już zaczyna umierać "Nasz rejs nadziei".Pomimo tego z nadzieją wyruszymy zgodnie z planem , i mamy nadzieję spotykać się z wcześniej umówionymi kolegami.
Pozdrawiam.
Ja zakładam-Tylko kataklizm może mi prze szkodzić w wykonaniu planu rejsu.
Rozbudziłem nadzieję załodze-jak bym wyglądał gdybym nie dotrzymał słowa?
Natomiast Kapitan "Kucyka"gdyby mnie spotkał na wodzie,na pewno doprowadził do abordażu.Moja krypa jest wolniejsza-żadnej nadziei.
Pozdrawiam Włodek!!!
Witam,
Jak widziałem z tego planu rejsu, co go juz nie ma, to był to istny wyścig z czasem, no cóż ale cel bardzo ambitny i odległy. Sądzę, że aby propagować turystykę i zachęcać miejscowych włodarzy do budowy przystani lub choćby przyjaznego brzgu do cumowania to nie można płynąć od rana do wieczora, bo trzeba mić jeszcze trochę czasu na spotkania z ludźmi. Ja rozumiem, że dla nas największą radością jest płynięcie samow sobie, ale turystyka rzeczna to coś więcej. To zwiedzanie okolicy cumowania i pełen relaks i brak pośpiechu. Uważam, że nie można już rezygnowac z idei rejsu, tylko Adamie ciągnij to talej i niczym się nie przejmuj.
Jedank wracając do planu rejsu to chętnie bym go poznał, bo mimo, że nie będę mógł dołączyć łodzią do rejsu to chętnie podjadę w któreś z miejsc postoju i chętnie spotkam się z uczestnikami, aby poznac się osobiście. A Adamie jeżeli będziesz wracał przez Wartę to zapraszam na postój do Stobnicy, tylko daj znać kiedy to będzie to tam się spotkamy.
Pozdrawiam
Tomek
Chcemy jako marynarze rzeczni i turyści-wodniacy zorganizować w dniach 18.czerwca - 15.lipca 2010 akcję propagującą nieskrępowany dostęp do dróg wodnych śródlądowych oraz przede wszystkim ich rewitalizację tak, aby spełniały warunki swobodnej żeglugi, rekreacji i turystyki wodnej. Wyrażamy w ten sposób oddolną wolę zgodną z tezami zawartymi w artykule "Logicznie czy... eko-logicznie". Przeciwstawiamy się zawłaszczaniu praw przez jedne grupy społeczne przeciw drugim .
Idea "Rejsu Dobrej Nadziei" jest bardzo prosta: każdy wodniak, żeglarz, motorowodniak, entuzjasta tratew, łodzi, pływadeł a także marynarz żeglugi zawodowej w podanym wyżej terminie przyłącza się do akcji na swojej jednostce pływającej gdziekolwiek się znajduje przez wywieszenie, przyklejenie flag, transparentów czy transparencików, plakietek, napisów (np. "Rejs Dobrej Nadziei - Stop dewastacji dróg wodnych"), założenie okolicznościowych koszulek, które będą do nabycia na naszym portalu itd. Mile widziana jest własna inicjatywa, pomysł i dowcip.
Innymi słowy każdy na swojej jednostce odbywa swój "Rejs Dobrej Nadziei" na dowolnie wybranym odcinku, na dowolnym akwenie, sam lub w towarzystwie innych jednostek połączonych w grupki i propaguje hasła będące motywem przewodnim akcji. Nie ma to być jakaś kawalkada jednostek płynących razem w określonym kierunku na określonej trasie. Statki, jachty, łodzie, tratwy i pływadełka uczestniczące w "Rejsie Dobrej Nadziei" będą niosły nasze hasła we wszystkich kierunkach i na wszystkich akwenach - każdy gdzie chce i może. Ważne, że w jednym czasie wody śródlądowe w Polsce zaroją się od entuzjastów żeglugi sródlądowej: tej "małej" - turystyczno-rekreacyjnej i tej "dużej" - towarowo-pasażerskiej domagających się ochrony infrastruktury służącej wspomnianym celom.
Spróbujmy każdy na swoim podwórku uczynić coś aby pozyskać dla tej akcji gminy nadodrzańskie, nadwarciańskie, nadnoteckie i nadwiślańskie. Chodzi o wsparcie medialne, a nawet może (skromne) finansowe np. wydrukowanie materiałów informacyjno-edukacyjnych dla społeczności lokalnych o pożytku płynącym z właściwie pojętej gospodarki wodnej, przeciwpowodziowej i zasadach zrównoważonego rozwoju. Odpowiednie materiały będa wkrótce gotowe do pobrania na stronie internetowej Towarzystwa Entuzjastów Żeglugi Śródlądowej. Ze swej strony zapewniam, że ideę akcji także roześlę gdzie się da.
Jeśli akcja będzie nagłośniona na poziomie lokalnym - zapewne ludzie zechcą przyjść nad rzekę, rozłożyć kocyki, otworzyć piknikowe kosze, pomachać przyjaźnie płynącym statkom, stateczkom, łódkom i tratwom, przeczytać informujące o akcji ulotki, bardziej zainteresować się "swoją rzeką".
kpt. ż.ś. Andrzej Podgórski
Andrzej 'Apis' Podgórski
--- Jeśli wydaje ci się, że wiesz wszystko - masz rację: wydaje ci się...
Brawo!!!
Jestem Za.Niech ta idea przyświeca nam.Być może dotrze do decydentów.
Niech każdy"Kaczy Dołek"w tym okresie propaguje nasze i nie tylko nasze pragnienie ożywienia pięknych,choć zaniedbanych dróg wodnych.
Bo gdzie jak nie u nas można tak blisko obcować z przyrodą-tą nie zabetonowaną.
Więc,kto żyw niech sprawdza swój sprzęt,aby w określonym czasie nieść i propagować tą ideę.
Ale poszedłem,jak za dawnych czasów.
Przepraszam,ale tak mi zostało.
Pozdrawiam Włodek!!!
No i wszystko jest jasne! Nowa formuła jak na dłoni!
Proszę wszystkich ludzi dobrej woli, zainteresowanych naszą ideą "Rejsu Dobrej Nadziei" o jej czynne poparcie. Ma to być pokojowa manifestacja przeciw niszczeniu naszej infrastruktury szlakowej. Ratujmy choć to, co zostało!
Chciałbym ponadto zauważyć, że obchodzimy mały jubileusz. Tak, tak, M~ój wpis jest właśnie dwusetnym postem w tym temacie! Dziękuję wszystkim za zainteresowanie i dyskusję.
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum. możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum. nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji. nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum. nie możesz dodawać załączniki w tym forum. nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies