O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.

Artykuły 

ODRA - 2004

Właśnie w tym roku jako wrocławianin postanowiłem popływać swoim jachtem na najbardziej przydomowym akwenie, jakim jest Odra. Zanim zwodowałem jacht uzgodniłem wcześniej możliwości postoju jachtu w rejonie śluz "Ratowice", "Różanka" oraz "Brzeg Dolny" z kierownikami stopni wodnych.

Powrót nad wodę po latach

Podczas zupełnie przypadkowego, ubiegłorocznego pobytu na Mazurach, po 37-letniej przerwie w pływaniu, dojrzałem z naszego jachtu wreszcie to, co zawsze było dla mnie obce i nieosiągalne. Zwróciłem uwagę na obecność na wodzie i w przystaniach licznych i często nowoczesnych jednostek poruszanych motorem, bez masztów i żagli, dla odmiany wyposażonych w odrobinę wygody, zapewniając tym samym dość komfortowe życie na wodzie, w towarzystwie ludzi o podobnych zainteresowaniach.

Tratwą z Płocka do Malborka

Przypomniałem sobie powiedzenie o naszych pilotach z II wojny światowej z Anglii, że byli zdolni nawet na wrotach od stodoły polecieć. Dlaczego więc my nie moglibyśmy spróbować na tych "wrotach" popłynąć po Wiśle. I tak postanowiliśmy wspólnie z członkami naszego Kręgu i przy wsparciu Stowarzyszenia "ŻRÓDŁO" z Maszewa Dużego zaprojektować i wybudować samodzielnie tratwę, którą moglibyśmy spłynąć po Wiśle do Malborka.

Pazurem po Wiśle

Już po raz trzeci nasza 1 MASZEWSKA DRUŻYNA HARCERZY „BIAŁE WILKI” dzięki wsparciu rodziców, Gminy Stara Biała i naszego strategicznego sponsora PKN ORLEN - zbudowaną przez siebie tratwą „Biały Pazur” spłynęła w czasie wakacji Królową Polskich Rzek - Wisłą.

W tym roku chcąc uczcić Rok Wisły postanowiliśmy spłynąć Królową Polskich Rzek z Krakowa do Gdańska.

Paszport "Chopina"

Technikum Żeglugi Śródlądowej we Wrocławiu jest rok 1973 , a my uzyskaliśmy właśnie pełnoletność.
No nie wszyscy bo mieliśmy w klasie dwóch małolatów tzn. "Szczepana" i "Mordę" .
Staliśmy się mężczyznami mogącymi wiele, a przede wszystkim mogącymi brać u dział w wyborach do Sejmu PRL.

Czas płynie jak rzeka

Kiedy przeglądam nasz portal to łezka się w oku kręci, ogarniają mnie wspomnienia z dziecinnych i młodzieńczych lat mojego życia, zawdzięczając je mojemu tacie, który całe swe życie już od chłopięcych lat związał z rzeką nad którą się urodził, jego ukochaną Wisłą.

Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies