- Miasto, które ma 50 km dróg wodnych, setkę mostów i 12 śluz, nie potrafi wykorzystać swojego położenia nad rzeką. Przypominamy sobie o niej dopiero wówczas, kiedy zaczyna nam zagrażać, tak jak teraz (lipiec 2009) - uważa Stanisław Januszewski, profesor Politechniki Wrocławskiej.