Odra znowu powinna być jedną z głównych dróg transportowych – uważa Stanisław Staniszewski, specjalista ds. hydrologii i zabezpieczeń przeciwpowodziowych. Polska to jedyny kraj w Europie, który nie podpisał umowy o sieci dróg wodnych śródlądowych, czyli konwencji ANG przygotowanej przez Europejską Komisję Gospodarczą ONZ. Dla Polski wyodrębniono trzy trasy dróg wodnych, które wpisują się w jednolitą sieć europejskich dróg wodnych o znaczeniu międzynarodowym. Jedną z tych dróg wodnych jest Odra.
– Przesunięcie części transportu na Odrę znacznie odciążyłoby drogi – uważa Staniszewski. Widzimy, co dzieje się na drogach, które są niszczone przez dużą liczbę jeżdżących tamtędy tirów – przekonuje Staniszewski.
Odra znowu powinna być jedną z głównych dróg transportowych – uważa Stanisław Staniszewski, specjalista ds. hydrologii i zabezpieczeń przeciwpowodziowych. Polska to jedyny kraj w Europie, który nie podpisał umowy o sieci dróg wodnych śródlądowych, czyli konwencji ANG przygotowanej przez Europejską Komisję Gospodarczą ONZ. Dla Polski wyodrębniono trzy trasy dróg wodnych, które wpisują się w jednolitą sieć europejskich dróg wodnych o znaczeniu międzynarodowym. Jedną z tych dróg wodnych jest Odra.
– Przesunięcie części transportu na Odrę znacznie odciążyłoby drogi – uważa Staniszewski.
– Na jedną barkę, taką jaka teraz pływa po Odrze, wchodzi ładunek, który mogłoby pomieścić 50-60 tirów. Natomiast, jeżeli warunki zostałyby dostosowane do standardów europejskich, to byłaby to równoważność 120-150 tirów na jednej barce. Widzimy, co dzieje się na drogach, które są niszczone przez dużą liczbę jeżdżących tamtędy tirów – przekonuje Staniszewski.
Do problemu zaniedbanego transportu rzecznego wróciło dzisiaj (21.09) opolskie SLD. Polska odrzuciła międzynarodowy projekt, tłumacząc się brakiem pieniędzy na modernizację tras wodnych i budowę koniecznej infrastruktury.
– Tymczasem Unia Europejska finansuje podobne zadania również tak bogatym krajom, jak Francja i Belgia nawet w 90 procentach – mówi Apolonia Klepacz kandydująca do Sejmu.
– Mamy jednak świadomość, że UE nie da nam już środków finansowych na drogi oraz inne proste rozwiązania infrastrukturalne i będzie wymagała od nas zupełnie innych pomysłów. W tym sensie rodzi się więc tutaj dla nas szansa.
Zdaniem Staniszewskiego na podpisaniu konwencji zyskalibyśmy nie tylko finansowo. Dodatkowym efektem zmodernizowania śródlądowych dróg wodnych byłoby wzmocnienie zabezpieczeń przeciwpowodziowych.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies
Oferty pracy
w kategorii »Dam pracę«
Zobacz inne kategorie
lub dodaj ogłoszenie
Zobacz też: Szukam pracy
oraz: Kupię/sprzedam/usługi
Nasz sondaż