O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.


Transport Wisłą z Gdańska do Puław elementów instalacji do produkcji tlenu

17.11.2009
W czasach kiedy transport rzekami praktycznie ustał - niecodziennym wydarzeniem było to, co miało miejsce na Wiśle w październiku i listopadzie. Otóż w tym czasie był transportowany Wisłą z Gdańska do Puław potężny ładunek elementów instalacji do produkcji tlenu w Zakładach Azotowych Puławy. Instalację tą buduje francuska firma Air Liquide. Została ona wykonana w Chinach i statkiem przetransportowana do Gdańska.

Pierwsza barka dotarła na miejsce rozładunku na nabrzeże rozładunkowe w Gołębiu koło Puław 9-tego listopada, zaś ostatnie barki 15-tego listopada. Na podkreślenie zasługuje fakt, że w tym czasie był niski stan wody. Dopiero kiedy ostatnie barki docierały na miejsce - jak na ironię - przyszła wysoka woda na Wiśle.

W czasach kiedy transport rzekami praktycznie ustał - niecodziennym wydarzeniem było to, co miało miejsce na Wiśle w październiku i listopadzie. Otóż w tym czasie był transportowany Wisłą z Gdańska do Puław potężny ładunek elementów instalacji do produkcji tlenu w Zakładach Azotowych Puławy.

Instalację tą buduje francuska firma Air Liquide. Została ona wykonana w Chinach i statkiem przetransportowana do Gdańska. Tam została przeładowana na chyba 7 barek i na początku października wyruszyła z Gdańska do Puław.

Pierwsza barka dotarła na miejsce rozładunku na nabrzeże rozładunkowe w Gołębiu koło Puław 9-tego listopada, zaś ostatnie barki 15-tego listopada. Ładunek ciągnęły 3 holowniki: "Barycz" z RZGW Gdańsk oddział w Toruniu a pomagały mu mniejsze holowniki "Wars" i "Zimorodek" z innych firm. Ładunek był transportowany na zasadzie sukcesywnego podciągania po kilkadziesiąt kilometrów pojedynczych barek w górę rzeki.

Na podkreślenie zasługuje fakt, że w tym czasie był niski stan wody. Dopiero kiedy ostatnie barki docierały na miejsce - jak na ironię - przyszła wysoka woda na Wiśle.

Załączam kilka fotek pokazujących holowniki i barki już na miejscu, na wysokiej wodzie przy nabrzeżu w Gołębiu; fotki może trochę niewyraźne, ale była wtedy mgła.

nadesłał: Wiktor Mizak
fot. Aleksandra Mizak

Udostępnij:

Apis 17.11.2009 6,449 7 komentarzy 0 z 0 ocena

7 komentarzy


  • marek56
    marek56
    I ktoś jeszcze śmie twierdzić, że żegluga (w Polsce) jest niepotrzebna ?
    Niech sobie wożą takie elementy drogami, koleją, przez pół Polski. Powodzenia !
    Gratulacje dla załóg za bezpieczne dostarczenie ładunku na miejsce !
    Pozdrawiam
    Marek
    - 17.11.2009 17:55
    • koj
      koj
      Teraz sprzydałaby się tu analiza ekonomiczna, ile zoszczędzono dzięki transportowi wodnemu.
      - 17.11.2009 19:43
      • Wojciech Rytter
        Wojciech Rytter
        A nasi rzadzacy buduja autostrady,czyli platne drogi wolnego ruchu.,bo ciagle je remontuja.Bez komentarza....
        - 17.11.2009 23:39
        • Adam Reszka
          Adam Reszka
          W drodze do Kazimierza Dolnego w piątek 13 listopada przejeżdżałem przez Gołąb, gdzie w km. 385 stała przy nabrzeżu wyładowczym barka (zdjęcie 2 od dołu). Inne statki kopały się we Wróblach (jak zwykle!) w km. 413. Podczas wizji lokalnej promu "Gelderland" w km. 356 zauważyłem w nurcie płynącą pianę, będącą wskazówką na szybki przybór. I tak się stało, bo nabrzeże (zdjęcie dolne) całe pod wodą. Widząc Retmana o nazwie "Barycz" zastanawia mnie, od kiedy to RZGW-Gdańsk zajmuje się holowaniem komercyjnym?
          - 17.11.2009 23:43
          • E
            egonzeglarz
            RZGW Gdańsk konkurencją dla kpt.Łożewskiego..........?
            - 19.11.2009 13:22
            • Adam Reszka
              Adam Reszka
              Panie Eryku! Tu nie chodzi o samą konkurencję, (bo o ile mi wiadomo kpt, Łożewski nie podjął się tego przewozu z powodu innych zobowiązań kontraktowych i związanym z nimi obciążeniem swej floty), ale o zasadę wykorzystywania floty Gospodarstw Pomocniczych RZGW do prac związanych wyłącznie z regulacją rzek. I czy zastanawiał się Pan nad powinnością płacenia podatków do Skarbu Państwa wynikającą z działalności komercyjnej, która powinna wynikać z równości traktowania podmiotów gospodarczych profesją tą zajmujących się?
              - 19.11.2009 14:23
              • zradomia
                zradomia
                Byłem na wycieczce pieszej wzdluz Wisly m.in. w Golebiu. Wiec te krzaczory to bylo nabrzeze?. Troche przerost tresci nad forma. Tak jak Przystan Pasazerska w Pulawach (zwichrowana lawka + wydeptana sciezka do rzeki). Lepiej tak niz wcale, choc marna to pociecha.
                - 29.11.2009 21:11

                Dodaj lub popraw komentarz

                Zaloguj się, aby napisać komentarz.
                Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
                Niesamowite! (0)0 %
                Bardzo dobre (0)0 %
                Dobre (0)0 %
                Średnie (0)0 %
                Słabe (0)0 %
                Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies

                  Oferty pracy

                 
                Brak aktualnych ogłoszeń
                w kategorii »Dam pracę«
                ★ ★ ★

                Zobacz inne kategorie
                lub dodaj ogłoszenie


                Zobacz też: Szukam pracy
                oraz: Kupię/sprzedam/usługi

                  Nasz sondaż

                Jaka instytucja powinna dbać o utrzymanie dróg wodnych?