Nasza strona powoli zaczyna być postrzegana jako źródło informacji i miejsce, gdzie można poruszyć nurtujące nie tylko nas, łodziarzy, problemy.
Przykładem jest list, który otrzymaliśmy. Sprawa jest rzeczywiście ważna. Sądzę, że jest to też jeden z problemów, na który Stowarzyszenie powinno zwrócić uwagę i w swoich działaniach zmierzających do wywierania pewnej "presjii legislacyjnej" (w pozytywnym znaczeniu tego słowa) uwzględnić takie jak ten sygnały. Oto treść e-mail'a od amatora "houseboat'a" .....
Nasza strona powoli zaczyna być postrzegana jako źródło informacji i miejsce, gdzie można poruszyć nurtujące nie tylko nas, łodziarzy, problemy.
Przykładem jest list, który otrzymaliśmy. Sprawa jest rzeczywiście ważna. Sądzę, że jest to też jeden z problemów, na który Stowarzyszenie powinno zwrócić uwagę i w swoich działaniach zmierzających do wywierania pewnej "presjii legislacyjnej" (w pozytywnym znaczeniu tego słowa) uwzględnić takie jak ten sygnały. Oto treść e-mail'a od amatora "houseboat'a" .....
"Myślę że nadszedł najwyższy czas aby rozpocząć walkę o dopouszczenie "zwykłych śmiertelników" do pływania po wodach śródlądowych bez "patentów".
W całej Unii Europejskiej, w kórej jesteśmy (bo może Minister Sportu o tym zapomniał(, ludzie mogą pływać rekreacyjnie na barkach i innych "pływadełkach". W Polsce niestety nie!!!
Mamy wspaniałe rzeki, kanały, jeziora... mogłaby powstać nowa gałąż przemysłu, stocznie jachtowe i barkowe, byłby rynek, byłaby praca, byłyby wpływy z podatków.
To Państwo narzeka na brak kasy.... kasa będzie: dajcie ludziom możliwości, usuncie przeszkody, to nic nie kosztuje, a kasę do Urzędów Skarbowych przyniosą sami ..."
Pozdrawiam. Niedoszły armator Hausebota - Marek Optymista.
Do komentarzy zapraszam wszystkich bez względu na "przynależność branżową". Problem jest brdzo ważki: mamy w Polsce masę fajnych akwenów, można rzekami przepłynąć całą Polskę na "pływadełkach". Mnie samemu marzy się powtórzenie "rejsu" mojego Starego, który przepłynął (czepiając się innych jednostek przy okazji - głównie na Odrze) z Brzegu na Mazury kajakiem z silnikiem doczepnym.
Wiele ciekawych informacji o houseboatingu - wrażeń, fotek, opisów konstrukcyjnych, zalet, problemów i różności na ten temat przeczytać można w sieci, a na naszej stronie przeznaczyliśmy dział forum poświęcony turystyce wodniackiej i zapraszam wszystkich, którzy chcieliby podyskutować o wszelkich sprawach związanych z tym tematem do rejestrowania się u nas i aktywnej dyskusji.
Andrzej 'Apis' Podgórski
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies
Oferty pracy
w kategorii »Dam pracę«
Zobacz inne kategorie
lub dodaj ogłoszenie
Zobacz też: Szukam pracy
oraz: Kupię/sprzedam/usługi
Nasz sondaż