O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.


Nasze relacje z władzami

18.06.2008
Ten news właściwie newsem nie jest, ale jest bardzo istotny dla nas wszystkich. Tak się składa, że nasz portal jest odwiedzany nie tylko przez nas samych i naszych zwolenników. Na łamy naszego portalu zaglądają także nasi przeciwnicy i adwersarze: partnerzy do rozmów o kształcie polskiej żeglugi śródlądowej. Czytają - wprawdzie bezosobowe, ale niepochlebne - komentarze do newsów i artykułów oraz niewybredne nieraz epitety pod adresem tych, którzy za polskie prawodawstwo i ustawodawstwo związane z żeglugą byli, są lub będą odpowiedzialni.

Chciałbym więc przeprosić tych, którzy poczuli sie dotknięci ostrymi słowami nas - marynarzy rzecznych - użytymi w komentarzach do newsów i artykułów. Przez całe lata lekceważono nasz głos i dopiero powstanie tego portalu dało wielu szansę wypowiedzenia się w ważkich dla żeglugi sprawach. Nie zwalnia nas to rzecz jasna od zachowania kultury słowa, ale także nie jest powodem aby naszego głosu nie wysłuchać. Bardzo nam zależy na dobrych relacjach i niech ten mój gest w kierunku polityków, którym nasze komentarze nie przypadły do gustu tak zostanie odczytany.

Ten news właściwie newsem nie jest, ale jest bardzo istotny dla nas wszystkich. Tak się składa, że nasz portal jest odwiedzany nie tylko przez nas samych i naszych zwolenników. Na łamy naszego portalu zaglądają także nasi przeciwnicy i adwersarze: partnerzy do rozmów o kształcie polskiej żeglugi śródlądowej. Czytają - wprawdzie bezosobowe, ale niepochlebne - komentarze do newsów i artykułów oraz niewybredne nieraz epitety pod adresem tych, którzy za polskie prawodawstwo i ustawodawstwo związane z żeglugą byli, są lub będą odpowiedzialni.

Musimy to, co na naszej stronie jest złe zmienić, ponieważ takie jest potem postrzeganie nas jako partnerów do rozmów. W parze z naszą fachowością musi iść kultura negocjacji. Wykrzykiwanie epitetów skończy się zapewne brakiem chęci do rozmów z nami. Choć mamy lepszą znajomość zagadnień żeglugowych niż wybrani przez naród przedstawiciele w Sejmie i Senacie - to Oni będą tworzyć lub akceptować odpowiednie akty prawne żeglugi dotyczące. Pozbawiając się sami możliwości wpływania na kształt tych aktów prawnych - wbijamy sobie samobójczego gola.

Chciałbym więc przeprosić tych, którzy poczuli sie dotknięci ostrymi słowami wypowiadanymi przez nas - marynarzy rzecznych - w komentarzach do newsów i artykułów. Przez całe lata lekceważono nasz głos i dopiero powstanie tego portalu dało wielu szansę wypowiedzenia się w ważkich dla żeglugi sprawach. Nie zwalnia nas to rzecz jasna od zachowania kultury słowa, ale także nie jest powodem, aby naszego głosu nie wysłuchać. Bardzo nam zależy na dobrych relacjach i niech ten mój gest w kierunku polityków, którym nasze komentarze nie przypadły do gustu tak zostanie odczytany. Proszę Was, moja Załogo, o wyważanie swoich wypowiedzi, bo dajemy politykom do ręki świetną wymówkę, aby z nami nie rozmawiać.

Winien jednak jestem też coś wyjaśnić "w druga stronę". Publikacje tu zamieszczane z natury rzeczy muszą budzić kontrowersje, bo poglądy na żeglugę mamy inne od urzędników od lat (źle) nią zawiadujących. Komentarze pod tekstami są więc "siłą oddolną" i trudno zakładać, że jako twórcy tego portalu i środowisko budujące lobby pro-żeglugowe musimy ponosić konsekwencje za krytyczne uwagi naszych czytelników. Choć z powodu formy naganny - jest to jednak vox populi... To też są wyborcy, którzy na Was głosowali, Panowie Politycy. Zrywanie wszelkich negocjacji z naszymi przedstawicielami na podstawie takich powodów może być przez tych wyborców odczytane inaczej, niż sobie życzylibyście.

Rozsądny polityk powinien wiedzieć jak oddzielić publikację od komentarzy do niej, a nawet zastanowić się dlaczego takie, a nie inne komentarze dana publikacja wywołuje. Jeśli uważa on, że w publikacji podano nieprawdziwe treści - może przecież wystąpić do redakcji o sprostowanie lub sam takie napisać w komentarzach. Wymaga to jednak rejestracji i zalogowania się.

Rozumiemy, że politycy, przedstawiciele urzędów państwowych nie mogą swobodnie wypowiadać się na łamach internetowych, społecznościowych portali. Nie uważamy jednak, by ten fakt dawał im przywilej (lub pretekst) do lekceważenia głosu przedstawicieli konkretnego środowiska. Nasza prostolinijność i nonkonformizm nie są tożsame z prostactwem.

I jeszcze jedno: jako Administrator serwisu bardzo często dodaję teksty newsów, których autorem nie jestem. Autor jest wówczas podpisany u dołu zasadniczego tekstu. Przypisywanie mi autorstwa tekstów na podstawie wpisu "Tekst dodał..." w stopce, jest lekkim nadużyciem.
kpt. ż.ś. Andrzej Podgórski

Udostępnij:

Apis 18.06.2008 4,543 8 komentarzy 0 z 0 ocena

8 komentarzy


  • koj
    koj
    Oj chyba ktoś ma bardzo czułe odciski.... Panowie Politycy, marynarze śródlądowi do nie "panny na wydaniu z dobrego domu" tylko twardzi ludzie pracy operujący twardym językiem - takie jest życie marynarza nie tylko słodkich wód. I tak uważam, że brać wodniacka bardzo tonuje swoje wypowiedzi.
    - 18.06.2008 17:05
    • Adam Reszka
      Adam Reszka
      Odnoszę wrażenie, że doszło w którymś z komentarzy do "obrazy Majestatu". I ktoś "zahaczył" boguduchawinnego naszego Kapitana. W swojej działalności spotykam często "ludzi władzy", przekonanych o swojej nieomylności względem oceny stanu żeglugi i dróg wodnych śródlądowych pomimo, że Wisłę widzieli tylko z Mostu Ks. Józefa Poniatowskiego. A kiedy próbuję mało oględnie sprostować ich poglądy, obrażają się. Są jednak i tacy, którzy chciwie słuchają moich wyjaśnień. Koj ma rację - marynarze nie są wychowankami pensji dla "dobrze urodzonych" panien!
      - 18.06.2008 21:43
      • Apis
        Apis
        Adamie - przepraszam Cię za czasowe wyłączenie newsa z relacją z Konferencji. Przepraszam także Zbyszka Garbienia za wyłączenie newsa z treścią jego wystąpienia na tejże Konferencji. Nie chcąc być posądzonym o oportunizm dodam, że uczyniłem to na prośbę przyjaciela żeglugi śródlądowej.
        - 19.06.2008 00:24
        • jacek bozym
          jacek bozym
          Podzielam zarówno troske Kapitana o pozytywny wizerunek naszej "Braci Wodniackiej", jak też zdanie Zbyszka i Pana Adama. Cały wic polega na tym, że my, fachowcy, dość emocjonalnie podchodzimy do tematu i nie zawsze potrafimy te emocje utrzymać na "cumie". Zdarzają sie czasami i ostre komentarze, ale jak do tej pory raczej nie odbiegały zbyt znacząco od przyjętych kanonów merytorycznej wymiany spostrzezeń i poglądów. Jednak gdy czasami słyszy się lub czyta totalne bzdury dotyczące naszej Żeglugi z ust czy też z pod "pióra" tych niby-fachowców odpowiedzialnych za naszą "łodziarkę" - to nie ma sie co dziwić, że trudno opanować wzburzenie i wściekłość, jak i polemizować z tym stekiem "głupot" rzeczowo i spokojnie. Zbyszek ma racje, my, marynarze na pewno nie jesteśmy "uczestnikami kółka różańcowego" i potrafimy dosadnie określić rzeczywistość. Najbardziej wkurza mnie, jak ktoś stara mi sie wmówić, że białe jest czarne, albo na odwrót.... Pozdrawiam.
          - 19.06.2008 00:32
          • przylodz
            przylodz
            Przykład idzie z góry. Ostatnio politycy , tak zajęci są sobą i tak chętnie się obrażają, że aż strach, co będzie w kolejnej kadencji. Nic, tylko będziemy w kółko wszystkich przepraszać! Zapomnieli oni wszyscy, że to nam powinni SŁUŻYĆ, a nie my im. I tu tkwi całe sedno sprawy. Nie zamierzam nikogo przepraszać za swoją wypowiedź, zwłaszcza polityków, którzy zapomnieli, że powinni być przedstawicielami narodu i jemu służyć, to do takiej właśnie roli ich powołaliśmy, MY, NARÓD!
            - 19.06.2008 20:48
            • alhenag
              alhenag
              Nasz Kapitan nie wziął udziału w objętej przez nas patronatem medialnym Konferencji we Wrocławiu. Przygotował na nią referat, który miał odczytać w dniu 19.06. - "Przesłanki powrotu żeglugi na polskie rzeki". Z tego co wiem o absencji zdecydowały ważne sprawy osobiste, ale jest zapewne drugie dno...
              - 19.06.2008 23:22
              • jacek bozym
                jacek bozym
                Pani Małgosiu, ta wiadoość jest (dosłownie) dla nas Entuzjastów poważnym ciosem... Rozumiem Kapitana, na pewno ważne sprawy przyczyniły sie do Jego absencji na tej Konferencji. Ja osobiście ubolewam, że nie możemy wykorzystać wszystkich możliwości do pokazania sie na forum... Miejmy nadzieje, że jeszcze nie raz będzie ku temu okazja... Pozdrawiam serdecznie.
                - 20.06.2008 23:59
                • Adam Reszka
                  Adam Reszka
                  Szanowni interlokutorzy! Trudno mi osądzać naszego Kapitana, ale przyznam się bez ogródek, że pomimo imiennego zaproszenia na tę Konferencję nie wziąłem w niej udziału z przyczyn osobistych, podobnie jak nasz Kapitan. Tak więc, mogą zaistnieć przypadki losowe, które są w stanie wyłączyć nas z działalności, którą ja osobiście traktuję jako posłannictwo. Z pozdrowieniami dla przemiłych współzałogantów - Adam Reszka nadal niezłomny Wink
                  - 23.06.2008 00:20

                  Dodaj lub popraw komentarz

                  Zaloguj się, aby napisać komentarz.
                  Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                  Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
                  Niesamowite! (0)0 %
                  Bardzo dobre (0)0 %
                  Dobre (0)0 %
                  Średnie (0)0 %
                  Słabe (0)0 %
                  Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                  Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies

                    Oferty pracy

                   
                  Brak aktualnych ogłoszeń
                  w kategorii »Dam pracę«
                  ★ ★ ★

                  Zobacz inne kategorie
                  lub dodaj ogłoszenie


                  Zobacz też: Szukam pracy
                  oraz: Kupię/sprzedam/usługi

                    Nasz sondaż

                  Jaka instytucja powinna dbać o utrzymanie dróg wodnych?