O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.


We wtorek lodołamacze wypłyną na Odrę i jezioro Dąbie

11.02.2026
We wtorek lodołamacze wypłyną na Odrę i jezioro Dąbie
Cztery lodołamacze z bazy RZGW Szczecin 10 lutego rozpoczną akcję kruszenia pokrywy lodowej na jeziorze Dąbie, Regalicy, Odrze Granicznej – poinformowały w poniedziałek Wody Polskie. Od środy na Odrze operować mają również niemieckie jednostki.

Akcja zimowa prowadzona będzie na Odrze w rejonie Szczecina, Gryfina i wyżej na północ. Jak przekazało w komunikacie Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, lodołamacze z bazy w Szczecinie Podjuchach we wtorek rozpoczną kruszenie lodu na jeziorze Dąbie i dolnym odcinku Odry.

- Plan zakłada użycie czterech polskich jednostek do skruszenia rynny na jeziorze Dąbie i pracę w górę Regalicy (Odry Wschodniej) w kierunku Gryfina, co ma stworzyć przedpole dla zasadniczej części działań – zapowiedziały Wody Polskie.

W komunikacie wyjaśniono również, że 11 lutego do polskiej floty dołączą trzy lodołamacze niemieckie, by razem operować na tzw. Odrze Granicznej.

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej – Wody Polskie w Szczecinie nadzoruje ok. 180 km Odry (do ujścia Nysy Łużyckiej), Szczeciński Węzeł Wodny i jezioro Dąbie. Akcja lodołamania od wielu lat prowadzona jest wspólnie z jednostkami niemieckimi, którymi dysponuje Urząd Dróg Wodnych i Żeglugi Odra – Hawela w Eberswalde.

W szczecińskiej bazie RZGW zacumowanych jest osiem lodołamaczy. Siedem uczestniczy w akcji zimowej, jeden pozostaje w rezerwie. Najmocniejszy, o nazwie Stanisław, pełni służbę od 2014 r., dysponując mocą 1599 KM. Pracuje jako lodołamacz czołowy. Zwodowany również w 2014 r. Andrzej ma 1066 KM. Najnowszymi jednostkami (2021 r.) są Ocelot i Tarpan, z silnikami o mocy 862 KM. Flotę uzupełniają Odyniec, Dzik, Lis i Żbik (zbudowane w latach 80. XX w.), które operują jako lodołamacze liniowe.

Lodołamanie prowadzone jest w czasie odwilży, by niskie temperatury nie powodowały piętrzenia kruszonego i spływającego w dół rzeki lodu. Udrożnienie rzeki ma na celu przywrócenie bezpiecznej żeglugi, ale przede wszystkim ochronę przeciwpowodziową.

Jak informował w styczniu dyrektor RZGW w Szczecinie Michał Durka, coroczne akcje lodołamania kosztowały od 2 do 4 mln zł, zależnie od warunków pogodowych i pracy wykonanej przez załogi. Od pierwszej połowy lat 90. XX w. odnotowano siedem sezonów, kiedy szczecińskie lodołamacze nie wypływały, ale sprzęt musi być utrzymywany w gotowości.

Fot. Sławomir Lewandowski /

Udostępnij:

Apis 11.02.2026 297 0 komentarzy 0 z 0 ocena

0 komentarzy


  • Żadne komentarze nie zostały dodane.


Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
Niesamowite! (0)0 %
Bardzo dobre (0)0 %
Dobre (0)0 %
Średnie (0)0 %
Słabe (0)0 %
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies

  Nasz sondaż

Jaka instytucja powinna dbać o utrzymanie dróg wodnych?