
W ostatnich tygodniach „Märkische Oderzeitung” wielokrotnie podejmował temat odbudowy Odry jako drogi wodnej. Poinformowano, że federalna minister środowiska Steffi Lemke (Bündnis 90/DIE GRÜNEN) złożyła swoją inauguracyjną wizytę u swojej polskiej odpowiedniczki Anny Moskwy w Warszawie 22 lutego 2022 r. Na konferencji prasowej Lemke niechętnie wypowiadała się na temat modernizacji Odry: „To jedna z kwestii, co do których mamy różne opinie. I będziemy o tym dalej rozmawiać”.
W najbliższych miesiącach na polskim brzegu Odry od Słubic do Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry w pobliżu Schwedt ma zostać odnowionych lub całkowicie przebudowanych ponad 400 ostróg. Pomimo sprzeciwów, jakie brandenburskie ministerstwo środowiska zgłosiło do związanych z tym konsekwencji dla środowiska, sąsiednie państwo rozpoczęło w połowie lutego przygotowania do budowy. Grupa parlamentarna GREEN w Parlamencie Europejskim zleciła sporządzenie ekspertyzy, z której wynika, że projekt jest sprzeczny z postanowieniami dyrektywy UE w sprawie ocen oddziaływania na środowisko w zakresie treści i zakresu ocen oraz jest niezgodny z europejskim systemem ochrony gatunkowej. W szczególności członek parlamentu landu Brandenburgii GREEN Sahra Damus uważa, że skargi na natychmiastowe wdrożenie są słuszne i wzywa do zamrożenia budowy.
Pierwsze ostrogi są już odtworzone. Można to zobaczyć w gminie Górzyca, kilka kilometrów na południe od Kostrzyna/Küstrina. Na początku marca cztery ostrogi zostały już wypełnione i uszczelnione. Poseł do Bundestagu z ramienia ZIELONYCH Michael Kellner, który jest jednocześnie parlamentarnym sekretarzem stanu w Federalnym Ministerstwie Gospodarki, mówi: „Nie można jednostronnie regulować rzeki”. Nie uznaje tego, że prace budowlane po stronie polskiej opierają się na wspólnej koncepcji sterowania energią elektryczną Federalnego Instytutu Inżynierii Wodnej (BAW), która była podstawą polsko-niemieckiego porozumienia międzyrządowego z 2015 roku.
Zieloni w dalszym ciągu zarzucają polskiemu rządowi, że faktycznie chce wykorzystać porozumienie oparte na wykorzystaniu lodołamaczy do zapobiegania powodziom w zimie do dostosowania Odry granicznej dla żeglugi. To oskarżenie również jest bezpodstawne. Umowa obejmuje m.in. wyraźnie sprecyzowany zapis, związany z „poprawą żeglowności”, co potwierdziła również strona niemiecka.
Po pierwsze: Zieloni powinni być zainteresowani przeniesieniem ruchu towarów na Odrzańską Drogę Wodną w kontekście ochrony klimatu, a po drugie: zmieniła się polska polityka transportowa, która już tę ideę podejmuje i chce zwiększyć udział żeglugi śródlądowej w podziale modalnego transportu towarowego. Rząd federalny powinien o tym porozmawiać z rządem polskim.
Rząd kraju związkowego Brandenburgii podtrzymuje sprzeciw wobec rozpoczętych po stronie polskiej prac budowlanych. Poważna krytyka niemieckich ekspertów nie została zmieniona przez stronę polską w procedurze transgranicznej oceny oddziaływania na środowisko. Grupa GREEN w Parlamencie Europejskim chce, aby środki unijne przeznaczone na polskie prace zostały anulowane w obawie, że stan ekologiczny Odry ulegnie pogorszeniu.
Tylko dyrektor biura Barnim-Oderbruch Karsten Birkholz zwraca uwagę, że Brandenburgia nie została przez Polskę pominięta ani zaskoczona. Niemiecko-polska umowa została podpisana w 2015 roku i nie jest to „tajny plan pogłębienia” rzeki – mówi dyrektor biura. „Wydaje się, że strona niemiecka również przemilcza treść umowy międzyrządowej” – mówi Birkholz, odnosząc się do polemiki w tej sprawie.
"Stowarzyszenie wspierania nadrzeczy Odry i Haweli" z wyraźnym zadowoleniem przyjmuje postawę dyrektora biura, która jest przyjemnie merytorycznie odmienna od - niestety - bardzo ideologicznych wypowiedzi innych polityków.
Rozbudowa górnej Odry
Pod hasłem „Rzeka o większej przepustowości” magazyn „Binnenschiffahrt” w numerze 3/2022 podejmuje plan polskiego rządu przekształcenia górnej Odry w drogę wodną IV klasy dla statków o długości 110 m i szerokości 11,40 m.
Trwa przebudowa jazów sektorowych na klapowe na górnej Odrze. W przyszłości hydraulicznie sterowane zamknięcia klap zapewnią nie tylko stałą głębokość toru wodnego – niezależnie od siły nurtu w rzece, ale także znacznie bezpieczniejsze przechodzenie wezbrań i kry lodowej.
W przyszłości przez górną Odrę powinny móc przeprawiać się towarowe statki motorowe o długości do 85 m, zanurzeniu do 2,50 m i zdolności przewozowej do 1600 t. Rozpoczęta przebudowa i budowa nowych śluz w Januszkowicach i Krapkowicach poprawi żeglowność z klasy III do klasy Va (110 m x 11,40 m x 2,80 m). Rzeczpospolita Polska kontynuuje więc politykę wzmacniania żeglugi śródlądowej.
Źródło: Stowarzyszenie wspierania nadrzeczy Odry i Haweli, Artykuły w „Märkische Oderzeitung” z 23 lutego 2022 r.
tłum. A. Podgórski
Żadne komentarze nie zostały dodane.