W wielu opracowaniach, dotyczących dostosowania do żeglugi polskich rzek o znaczeniu transportowym pojawia się zamysł budowania kilkudziesięciu stopni wodnych (np. na Odrze od Malczyc do Szczecina). Zapomina się o tym, że odpowiednio przeprowadzona zabudowa regulacyjna w postaci tam poprzecznych i podłużnych znakomicie poprawia warunki hydrologiczno nawigacyjne - w tym przede wszystkim spowolnienie nurtu i osadzanie rumowiska w polach międzyostrogowych zamiast w korycie.
Poprawia to także przejście wezbrań i lodu czyli poprawia bezpieczeństwo terenów przyległych. Obszary między ostrogami oraz starorzecza służą faunie i florze od wody zależnej co sprzyja bioróżnorodności i bogactwu życia. Nie mogą to być jednak zarośla lądowe (głównie wierzby i inne samosiewy), które poprzez ekspansję w kierunku wody prowadzą do zwężenia koryta, rozsadzania i zaniku ostróg regulacyjnych a w konsekwencji do wzrostu prędkości nurtu i erozji.
Po transformacji ustrojowej w Polsce całkowicie zaprzestano prac utrzymaniowych wzdłuż biegu rzek uregulowanych o znaczeniu transportowym - głównie chodzi o Odrę i Wartę oraz znaczny odcinek Wisły w jej górnym i dolnym biegu. Wieloletnie zaniedbania doprowadziły do dekapitalizacji zabudowy regulacyjnej a propagowany przez różne organizacje pro-ekologiczne mit "dzikich rzek" stał się świetną wymówką do zaniechania wszelkich prac przez służby odpowiedzialne za stan i utrzymanie dróg wodnych w należytym stanie.
W dniu 27 stycznia 2022 r. na stronie internetowej wyborcza.pl został zamieszczony artykuł pt. "Rząd planuje kolejne stopnie wodne na Wiśle. Koszt? Nawet 541 mln zł", w którym "Wyborcza" chwali się, że dotarła do dokumentacji planowanych przez PGW Wody Polskie kolejnych stopni na Wiśle poniżej Krakowa.
Na stronach internetowych Wód Polskich nie znajdziemy informacji o opracowaniu pt.: „Analiza występowania zjawiska i skutków suszy na odcinku doliny rzeki Wisły pomiędzy Stopniem Wodnym Przewóz a ujściem Raby wraz ze wskazaniem technicznych działań mitygujących, ze szczególnym uwzględnieniem budowy Stopnia Wodnego Niepołomice”.
Zdumiewa więc fakt, że Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie - instytucja rzekomo podlegająca rządowi Zjednoczonej Prawicy - przedstawia plany inwestycji hydrotechnicznych za pośrednictwem medium, które sprzyja bardziej tego rządu przeciwnikom oraz od zawsze torpeduje wszelkie zamierzenia inwestycyjne na polskich rzekach. Mapka, którą zamieściła "Wyborcza" pochodzi z ww. opracowania.
- 29.01.2022 18:32
Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
Niesamowite! (0)0 %
Bardzo dobre (0)0 %
Dobre (0)0 %
Średnie (0)0 %
Słabe (0)0 %
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies