
Ruch kontenerowy w Duisburger Hafen AG po dziewięciu miesiącach jest nieco wyższy niż rok wcześniej. Jednak do końca roku Duisport spodziewa się spadku obsługi ładunków w kontenerach. Według Duisport - spadki z I półrocza można zrównoważyć. Ilość przeładowanych kontenerów jest obecnie o 2% wyższa od wartości z poprzedniego roku. Całkowity przeładunek ładunków w bieżącym roku będzie o około 4-5% niższy od wyników z 2019 r. ze względu na gwałtowny spadek przewozów węgla i słabość przemysłu stalowego.
Ruch kontenerowy w Duisburger Hafen AG po dziewięciu miesiącach jest nieco wyższy niż rok wcześniej. Jednak do końca roku Duisport spodziewa się spadku obsługi ładunków w kontenerach. Według Duisport - spadki z I półrocza można zrównoważyć. Ilość przeładowanych kontenerów jest obecnie o 2% wyższa od wartości z poprzedniego roku.
- Jest to pozytywna zmiana, ale w żadnym wypadku nie oczywista, biorąc pod uwagę obecną sytuację - mówi szef duisportu Erich Staake.
Według informacji, motorem wzrostu pozostaje ruch drogowy do Chin. W kwietniu oferta kolejowa została rozszerzona o kolejne kierunki do Chin. Około jedna trzecia całkowitego wolumenu handlu pociągami towarowymi między Europą a Chinami przechodzi obecnie przez węzeł logistyczny w Duisburgu.
- Wolumen ruchu na Nowym Jedwabnym Szlaku prawie się podwoił w porównaniu z poprzednim rokiem i stanowi już prawie 8% całkowitej przepustowości kontenerów grupy Duisport. Morski przepływ towarów z Chinami również wykazuje obiecujące stopy wzrostu - mówi Staake.
Całkowity przeładunek ładunków w bieżącym roku będzie o około 4-5% niższy od wyników z 2019 r. ze względu na gwałtowny spadek przewozów węgla i słabość przemysłu stalowego.
tłum: A. Podgórski
Żadne komentarze nie zostały dodane.