
Minister transportu Karel Havlíček uważa żeglowność Odry do Ostrawy za jeden ze swoich priorytetów w transporcie wodnym. Stwierdził to na środowej konferencji prasowej podczas otwarcia zmodernizowanej śluzy Štvanice. W wariancie maksymalnym byłby to żeglowny odcinek około 90 kilometrów w górę rzeki od polskiego portu Kędzierzyn-Koźle.
Będzie to projekt polsko-czeski, przy czym strona czeska będzie realizować około jedną trzecią odcinka. Szacowane koszty 15 miliardów koron odpowiadają temu podziałowi. Polacy, którzy od kilku lat pracują nad ożywieniem żeglugi na Odrze, zainwestują około 40 miliardów koron (6-7 mld zł - przy. tłum.).
Minister transportu Karel Havlíček uważa żeglowność Odry do Ostrawy za jeden ze swoich priorytetów w transporcie wodnym. Stwierdził to na środowej konferencji prasowej podczas otwarcia zmodernizowanej śluzy Štvanice. W wariancie maksymalnym byłby to żeglowny odcinek około 90 kilometrów w górę rzeki od polskiego portu Kędzierzyn-Koźle.
Havlíček chce, aby projekt został w tej chwili zatwierdzony przez rząd. „Chcę złożyć ten projekt w pokorze, zanim opuszczę Ministerstwo Transportu” - powiedział Havlíček. Według niego, harmonogram dalszych przygotowań powinien być jasny w ciągu roku i „wykopany” w ciągu dziesięciu lat.
Będzie to projekt polsko-czeski, przy czym strona czeska będzie realizować około jedną trzecią odcinka. Szacowane koszty 15 miliardów koron odpowiadają temu podziałowi. Polacy, którzy od kilku lat pracują nad ożywieniem żeglugi na Odrze, zainwestują około 40 miliardów koron (6-7 mld zł - przy. tłum.).
Odra jako droga wodna jest zaniedbywana od dziesięcioleci i jest częściowo zamulona. Jednak Polska ma teraz duże plany (ożywienia żeglugi), które już częściowo realizuje. Według Ministerstwa Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej rzeka powinna być żeglowna z portu Kędzierzyn-Koźle do granicy z Czechami do 2030 r.
Przy czeskiej granicy pod Racibórzem prawie gotowy jest suchy polder, który w przyszłości należy przekształcić w zbiornik wodny i utrzymać stale odpowiedni poziom wody dla żeglugi. Warunki do żeglugi na Odrze za Wrocławiem zostały znacznie poprawione dzięki oddaniu stopnia wodnego w Malczycach, który został ukończony przed rokiem.
Dalej za Wrocławiem przygotowywana jest budowa stopni wodnych Lubiąż i Ścinawa. Planowany jest również nowy port węglowy dla elektrociepłowni Opole oraz centrum logistyczne w porcie Koźle. Stąd jest dziś około 700 kilometrów i sześć dni żeglugi do Morza Bałtyckiego. Dla Odry opracowywany jest również specjalny kontenerowiec o zanurzeniu 1,6 metra. Buduje go Stocznia Koźle.
zdopravy.cz
tłum. A. Podgórski
foto (ilustracyjne). dzięki M.Zawadka
Żadne komentarze nie zostały dodane.