O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.


Port Hamburg: Inwestycje w żeglugę śródlądową są możliwe dzięki rozwiniętej kolei

03.10.2019
Port Hamburg: Inwestycje w żeglugę śródlądową są możliwe dzięki rozwiniętej kolei
Transport rzeczny jest najbardziej ekologicznym sposobem przewozu towarów, a w dzisiejszych dniach został on trochę zapomniany. Zarówno z tego powodu, oraz dlatego, że nikt nie chce rosnącej ilości ciężarówek, a kolej jest już u nas bardzo mocno rozwinięta, ma on duże możliwości wysokich wzrostów w najbliższych latach. Dlatego widzimy szansę w transporcie towarów barkami – mówi Axel Mattern, CEO Hafen Hamburg Marketing.

Inwestycje w żeglugę śródlądową nie byłyby jednak możliwe w Hamburgu, gdyby nie rozwinięta sieć transportu kolejowego.

Port Hamburg w tym roku rozpoczął prace nad pogłębieniem toru wodnego dolnej i zewnętrznej Łaby. – Jest to wydarzenie, na które czekaliśmy od lat – mówi w rozmowie z portalem „RynekInfrastruktutry.pl” Axel Mattern, CEO Hafen Hamburg Marketing. Inwestycje w żeglugę śródlądową nie byłyby jednak możliwe w Hamburgu, gdyby nie rozwinięta sieć transportu kolejowego.

Brakujący element sieci transportowej

Obecnie w przewozie towarów do/z portu drogą lądową największy udział w Hamburgu ma kolej – 45%. Ok. 44% przypada na transport kołowy, a 11% na żeglugę śródlądową.

Transport szynowy jest najważniejszy jeśli chodzi o przewóz towarów na dużą odległość, z kolei w przypadku tzw. „transportu ostatniej mili” nie da się uniknąć wykorzystania ciężarówek i mniejszych pojazdów dostawczych.

Obie te gałęzie są już mocno rozwinięte w porcie Hamburg, dlatego może on sobie pozwolić na inwestowanie i próbę rozwoju rzecznego. – Transport rzeczny jest najbardziej ekologicznym sposobem przewozu towarów, a w dzisiejszych dniach został on trochę zapomniany. Zarówno z tego powodu, oraz dlatego, że nikt nie chce rosnącej ilości ciężarówek, a kolej jest już u nas bardzo mocno rozwinięta, ma on duże możliwości wysokich wzrostów w najbliższych latach. Dlatego widzimy szansę w transporcie towarów barkami – mówi Axel Mattern.

Hamburg chce korzystać z Łaby

Inwestowanie w żeglugę śródlądową nie jest jednak łatwe. Zależy to od bardzo wielu czynników, zarówno ekonomicznych jak i środowiskowych. – Zastosowanie wodnego transportu śródlądowego bardzo mocno zależy od zlokalizowania portu. Nigdy nie będziemy mogli skorzystać z niego w tak dużym stopniu jak np. Rotterdam, który ma w swoim zasięgu dużo głębszą i szerszą rzekę dającą większe możliwości – podkreśla przedstawiciel portu w Hamburgu.

– Udaje nam się jednak zrealizować to, na co czekamy od dawana. Rozpoczęte zostały prace mające na celu pogłębienie Łaby. Chcemy maksymalnie wykorzystać możliwości, które nam daje. Chcemy nie tylko ulepszyć koryto rzeki, ale wprowadzić pływające po niej barki na wyższy poziom. Włączyliśmy jednostki rzeczne do naszego systemu nawigacyjnego wyposażając je w odpowiednie nadajniki. To proste rozwiązanie pozwoliło zoptymalizować ich działanie – informuje Mattern.

Czy podobnie można działać w Polsce?

Obecnie również w Polsce dużo mówi się o tym żeby „ożywić” transport rzeczny, który miałby pozwolić polskim portom na większy rozwój. Należy jednak zadać pytanie, czy jest to dobry moment na tego typu przedsięwzięcia?

W naszym kraju zarówno infrastruktura drogowa jak i kolejowa ma duże braki i potrzebuje realizacji wielomilionowych projektów. W tej sytuacji, przy dużej ilości wąskich gardeł na istniejącej sieci transportowej, które sprawiają problemy zarządom portów w Gdańsku, Gdyni, czy Szczecinie i Świnoujściu, pilniejsze wydaje się rozwiązanie tego problemu, a w dalszych krokach ulepszanie sieci dostępowej tych miejsc o żeglugę śródlądową.


Udostępnij:

Apis 03.10.2019 1,822 2 komentarzy 0 z 0 ocena

2 komentarzy


  • Apis
    Apis
    We wszystkich normalnych transportowo krajach wszystkie gałęzie transportu się uzupełniają - u nas się zwalczają. Zwłaszcza szczególnie ostro zwalczana jest żegluga śródlądowa, która gdzie indziej jest rozwijana i modernizowana. Czy my jesteśmy w tej samej Unii Europejskiej co Niemcy, Holendrzy, Belgowie, Francuzi?
    - 03.10.2019 08:26
    • marek56
      marek56
      Bo w normalnych krajach patrzy się na gospodarkę całościowo, a nie tylko na czubek własnego nosa. I tu potrzebny jest ze strony rządu interwencjonizm organizacyjny. Nie może być tak, że jedni drugim podkładają kłody. Tak jak choćby w przypadku 0.5 km toru w Kędzierzynie-Koźlu. Gra idzie o coś więcej, a nie tylko o wąski interes jednej grupy.
      - 03.10.2019 12:35

      Dodaj lub popraw komentarz

      Zaloguj się, aby napisać komentarz.
      Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
      Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
      Niesamowite! (0)0 %
      Bardzo dobre (0)0 %
      Dobre (0)0 %
      Średnie (0)0 %
      Słabe (0)0 %
      Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
      Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies

        Oferty pracy

       
      Brak aktualnych ogłoszeń
      w kategorii »Dam pracę«
      ★ ★ ★

      Zobacz inne kategorie
      lub dodaj ogłoszenie


      Zobacz też: Szukam pracy
      oraz: Kupię/sprzedam/usługi

        Nasz sondaż

      Jaka instytucja powinna dbać o utrzymanie dróg wodnych?