
Zapraszam do dyskusji o innych wariantach. Gdy w raporcie Ecorysu czytałem o możliwości połączenia Wisły z Gopłem, i dalej, Wartą i/lub Notecią do Odry, potraktowałem to jako rzecz nierealną. Dokształciłem się od tego czasu. Przed budową Kanału Bydgoskiego przez kilka wieków było połączenie Wisły i Odry Kanałem Piastowskim. Tak - o niewielkiej i zmiennej w kolejnych wiekach przepustowości, nieporównywalnej do dzisiejszych potrzeb.
Ten kanał zwany jest też Bachorze (na zdjęciu - fot. A. L. Janowski) - dziś nieco więcej niż rów melioracyjny, na upartego szlak kajakowy. Jego średni przepływ przy ujściu do Zgłowiączki wynosi zaledwie 0,15 m3/s. Od Gopła do ujścia rzeki Zgłowiączki poniżej Włocławka tylko 46,4 km. Kanał Bydgoski to ok. 25 km.
Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej (MGMiŻŚ)zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami przygotowało projekt strategii, której celem jest rozwój dróg wodnych w Polsce do 2020 roku z perspektywą do roku 2030.
– Przede wszystkim chodzi o dostosowanie tych dróg wodnych do parametrów co najmniej IV klasy żeglowności – podkreśla minister Marek Gróbarczyk, szef resortu MGMiŻŚ.
Przypomina, iż w sieci dróg wodnych o międzynarodowym znaczeniu (określa je ONZ-etowska Konwencja AGN) ujęte są trzy śródlądowe szlaki wodne przebiegające przez terytorium Polski:
E-30, łączący Morze Bałtyckie z Dunajem w Bratysławie, obejmując na terenie Polski rzekę Odrę, od Świnoujścia do granicy z Czechami;
E-40, łączący Morze Bałtyckie w Gdańsku z Dnieprem w rejonie Czarnobyla i dalej przez Kijów, Nową Kachowkę i Chersoń z Morzem Czarnym, obejmując na terenie Polski rzekę Wisłę od Gdańska do Warszawy, rzekę Narew oraz rzekę Bug do Brześcia;
E-70, łączący Holandię z Rosją i Litwą, a na terenie Polski obejmujący Odrę od ujścia kanału Odra-Hawela do ujścia Warty w Kostrzynie, drogę wodną Wisła-Odra oraz od Bydgoszczy dolną Wisłę i Szkarpawę lub Wisłę Gdańską.
Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej już prowadzi działania mające na celu przystąpienie Polski do Porozumienia AGN. Ma to nastąpić jeszcze w tym roku.
Priorytety strategii:
Odrzańska Droga Wodna (E-30) – osiągnięcie międzynarodowej klasy żeglowności i włączenie w europejską sieć dróg wodnych.
Droga wodna rzeki Wisły – uzyskanie znacznej poprawy warunków nawigacyjnych.
Połączenie Odra-Wisła-Zalew Wiślany i Warszawa-Brześć – rozbudowa dróg wodnych E-70 i E-40.
Rozwój partnerstwa i współpracy na rzecz śródlądowych dróg wodnych.
Szacunkowe koszty budowy i modernizacji wybranych polskich śródlądowych dróg wodnych w zakresie przystosowującym je do parametrów szlaków żeglugowych o znaczeniu międzynarodowym są zróżnicowane w zależności od przyjętej koncepcji oraz wariantów i wynoszą: Odrzańskiej Drogi Wodnej, wraz z Kanałem Gliwickim i połączeniem Odra-Dunaj – od 16,5 do 22,6 mld zł; Środkowego i dolnego odcinka Wisły od Warszawy do Gdańska – ok. 31,5mld zł; Kanału Śląskiego – ok. 11,0 mld zł; Drogi wodnej Warszawa-Brześć – od 8,1 do 25,5 mld zł.
Zainwestowane w drogę wodną środki służyć będą nie tylko żegludze, ale także innym ważnym funkcjom gospodarczym – podkreśla Jerzy Materna, wiceminister MGMiŻŚ – Chodzi o funkcje przeciwpowodziowe, przemysłowe, komunalne, rolnicze i leśne, wykorzystanie stopnia wodnego jako przeprawy drogowej czy też energii przepływającej wody do produkcji energii elektrycznej. Dodajmy funkcje sportowo-rekreacyjnej, społeczne.
Odrzańska Droga Wodna dzięki odpowiednim inwestycjom napędzi gospodarkę, ożywi rzekę i pomoże samorządom w dalszym rozwoju - mówi wojewoda dolnośląski Paweł Hreniak. Atrakcyjność gospodarcza Odry jest bezdyskusyjna – walory przyrodnicze to jedno, zróżnicowanie i nieograniczone możliwości dla regionu to drugie – dodaje wojewoda dolnośląski.
Wraz z poprawą parametrów eksploatacyjnych dróg wodnych, wzrośnie znaczenie i udział żeglugi śródlądowej w rynku usług transportowych.
Według szacunków ekspertów do roku 2020 przewozy te wzrosną do 20 mln ton na Odrzańskiej Drodze Wodnej. W perspektywie długoterminowej szacuje się wzrost przewozów na drodze wodnej E-30 do 25 mln ton.
Według ekspertów już po pierwszym etapie modernizacji regulacyjnej Dolnego odcinka Wisły przewozy ładunków żeglugą śródlądową mogą wynosić ok. 7,8 mln ton, w relacji z portami morskimi.
Biuro Prasowe MGMiŻŚ
"Szacunkowe koszty budowy i modernizacji wybranych polskich śródlądowych dróg wodnych w zakresie przystosowującym je do parametrów szlaków żeglugowych o znaczeniu międzynarodowym są zróżnicowane w zależności od przyjętej koncepcji oraz wariantów i wynoszą:
Odrzańskiej Drogi Wodnej, wraz z Kanałem Gliwickim i połączeniem Odra-Dunaj – od 16,5 do 22,6 mld zł;
Środkowego i dolnego odcinka Wisły od Warszawy do Gdańska – ok. 31,5 mld zł;
Kanału Śląskiego – ok. 11,0 mld zł;
Drogi wodnej Warszawa-Brześć – od 8,1 do 25,5 mld zł."
Jeśli umiem czytać - nie wspomina się tu o połączeniu Wisły i Odry MDW E-70. Cały czas przygotowywane są warianty dla obecnej drogi Kanałem Bydgoskim i Notecią, lateralnie. W epoce rozbiorów była to droga wodna między Berlinem a Gdańskiem i Królewcem - nie uwzględniająca Warszawy, będącej w innym już zaborze...
Dla mnie jest to dziś droga wodna o strategicznym znaczeniu - lecz dla turystyki. I chyba gminy nadnoteckie całkiem są zadowolone z takiej szansy na rozwój. Nie zaś na kanał lateralny, odbierający wodę i prowadzący ruch towarowy daleko od obecnych miast, ew. portów...
Zapraszam do dyskusji o innych wariantach. Gdy w raporcie Ecorysu czytałem o możliwości połączenia Wisły z Gopłem, i dalej, Wartą i/lub Notecią do Odry, potraktowałem to jako rzecz nierealną. Dokształciłem się od tego czasu. Przed budową Kanału Bydgoskiego przez kilka wieków było połączenie Wisły i Odry Kanałem Piastowskim. Tak - o niewielkiej i zmiennej w kolejnych wiekach przepustowości, nieporównywalnej do dzisiejszych potrzeb.
Ten kanał zwany jest też Bachorze (na zdjęciu - fot. A. L. Janowski) - dziś nieco więcej niż rów melioracyjny, na upartego szlak kajakowy. Jego średni przepływ przy ujściu do Zgłowiączki wynosi zaledwie 0,15 m3/s. Od Gopła do ujścia rzeki Zgłowiączki poniżej Włocławka tylko 46,4 km. Kanał Bydgoski to ok. 25 km.
Ale już serio rozważane połączenie Wisły z Brześciem nad Bugiem to sporo ponad sto kilometrów... Rozważmy początek kanału nie poniżej Włocławka, lecz powyżej zapory. Zbiornik zapewniałby stabilne zaopatrzenie w wodę. Od Gopła mamy całkiem niezły stan dróg wodnych zarówno do Noteci Górnej jak i do Konina nad Wartą. Oczywiście "niezły" na wczoraj, a nie na jutro...
Niezależnie od tego, który wariant będzie wybrany, ja nie dożyję żeglugi nim. Przecież obecnie nie wiek XIX czy początki wieku XX, gdy na polskich ziemiach kanały budowano w kilka-kilkanaście lat...Jak E-70 poprowadzić?Już 15 lat minęło od wystawy w Brukseli, w Europejskim Parlamencie, o wirtualnej podróży z irlandzkiego Limeric przez Francję, Benelux, Niemcy, Polskę od Kostrzyna do Bydgoszczy i z Bydgoszczy przez Warszawę do Brześcia. I dalej, Prypecią, Dnieprem, nad Morze Czarne, przez Kijów.Ponieważ robiącemu wystawę (i kolejny przewodnik European Waterways) Davidowi David Edwardds-May konsultowałem opis polskich odcinków, potem dostawałem maile z pytaniami, gdzie kupić bilety na rejs z Berlina do Kijowa, albo o wykaz śluz i przystani między Warszawą a Chersoniem....
Mirosław Czerny
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies