O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.


Od czego zacznie nowy minister środowiska?

14.11.2007
Efektywne wykorzystanie środków unijnych, nadrobienie zaległości w tworzeniu Europejskiej Sieci Obszarów Chronionych Natura 2000 oraz promocja odnawialnych źródeł energii - to sprawy, którymi w pierwszej kolejności zajmie się nowy minister środowiska.

Jako skandal określił obcięcie limitów emisji CO2 dla cementowni. - Nawet najbardziej nowoczesne cementownie nie mogą inaczej ograniczyć emisji, niż ograniczając produkcję. Będziemy zatem musieli importować cement z krajów, które nie mają żadnych ograniczeń. Mam nadzieję, że tego rodzaju sprawy będzie można wytłumaczyć, chociaż nigdy nie negocjowałem z unijnymi urzędnikami - zaznaczył Nowicki


Efektywne wykorzystanie środków unijnych, nadrobienie zaległości w tworzeniu Europejskiej Sieci Obszarów Chronionych Natura 2000 oraz promocja odnawialnych źródeł energii - to sprawy, którymi w pierwszej kolejności zajmie się nowy minister środowiska.

- Pierwszoplanową sprawą z punktu widzenia gospodarczego, społecznego i ochrony środowiska jest efektywna absorpcja środków unijnych. Pieniędzy jest bardzo dużo, ale istotne jest, aby je skutecznie wydać - uważa prof. Maciej Nowicki. Podkreślił, że z unijnego programu Infrastruktura i Środowisko możliwość dofinansowania będzie miało 397 projektów związanych z ochroną środowiska. Łączna ich wartość to 13,7 mld euro.

Według nowego ministra, równie ważną sprawą jest nadrobienie zaległości w tworzeniu obszarów Natura 2000. - Polska ma wielkie zaległości i trzeba zrobić absolutnie wszystko, aby przyspieszyć tworzenie tych obszarów i żeby jak najszybciej zrobić plany ich ochrony, bo jeśli tego nie zrobimy, blokowane będą przez UE inwestycje infrastrukturalne - wyjaśnił.

Problem odpadów w miejscu startu
Kolejną priorytetową sprawą jest problem dotyczący odpadów. Jak stwierdził Nowicki, Polska zrobiła już bardzo dużo w kwestii ochrony środowiska, ale w sprawach odpadów jesteśmy w punkcie startu. - Mamy zobowiązania zapisane w Traktacie Akcesyjnym, mijają okresy przejściowe i będziemy musieli się z tego rozliczyć - przypomniał profesor.

Jego zdaniem, konieczna jest też promocja odnawialnych źródeł energii, a szczególnie biomasy. Według niego, biomasa stanowi największy potencjał energii odnawialnej.

Nowy minister obejmie resort środowiska z dwiema budzącymi kontrowersje sprawami. Pierwsza z nich to budowa obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy. Druga - wniosek w Europejskim Trybunale Sprawiedliwości w związku ze zmniejszeniem przez Komisję Europejską limitów emisji dwutlenku węgla na lata 2008-2012.

Cement zza granicy?
Jako skandal określił obcięcie limitów emisji CO2 dla cementowni. - Nawet najbardziej nowoczesne cementownie nie mogą inaczej ograniczyć emisji, niż ograniczając produkcję. Będziemy zatem musieli importować cement z krajów, które nie mają żadnych ograniczeń. Mam nadzieję, że tego rodzaju sprawy będzie można wytłumaczyć, chociaż nigdy nie negocjowałem z unijnymi urzędnikami - zaznaczył Nowicki.

Przyszły minister środowiska nie wie jeszcze, jak podejdzie do kwestii budowy obwodnicy Augustowa. - Chciałbym zapoznać się z całą argumentacją i wyrobić własne zdanie - podkreślił.

Kto poleci na Bali?
Pytany o liczebność polskiej delegacji na XIII konferencję dotyczącą zmian klimatu organizowanej przez ONZ na indonezyjskiej wyspie Bali, Nowicki powiedział, że wystarczy 10-12 osób. Wtorkowy dziennik "Polska" dotarł do listy Ministerstwa Środowiska ze składem polskiej delegacji na tę konferencję. Lista liczy 51 nazwisk.

- Chciałbym dowiedzieć się, jaka jest instrukcja wyjazdowa dla każdej osoby. Nie wierzę, żeby każda osoba, która została wpisana na listę, miała określone zadanie - powiedział przyszły minister, komentując doniesienia. - Jestem ciekawy co, jako Polska, chcemy uzyskać na Bali. Uważam, że kilku najlepszych specjalistów - 5-6 - wystarczyłoby w pierwszej części konferencji. Natomiast w drugiej części, tzw. ministerialnej, 3-4 osoby, czyli minister, podsekretarz stanu, szef gabinetu politycznego - dodał.

źródło: TVN 24

Udostępnij:

Apis 14.11.2007 3,760 0 komentarzy 0 z 0 ocena

0 komentarzy


  • Żadne komentarze nie zostały dodane.


Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
Niesamowite! (0)0 %
Bardzo dobre (0)0 %
Dobre (0)0 %
Średnie (0)0 %
Słabe (0)0 %
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies