
Praca na statkach żeglugi śródlądowej nie jest łatwa o tej porze roku. Wczoraj około 21.00 kapitan statku wypadł za burtę podczas wyładunku na terenach portowych Westelijk (Westpoort w Amsterdamie). Prawdopodobnie podczas upadku uderzył też głową o burtę lub pokład.
Około 45 minut później ofiara wypadku została znaleziona w wodzie. Nurkowie straży pożarnej wyciągnęli kapitana na ląd - w stanie krytycznym przebywa w szpitalu.
Wczoraj około 21.00 kapitan statku wypadł za burtę podczas wyładunku na terenach portowych Westelijk (Westpoort w Amsterdamie). Prawdopodobnie podczas upadku uderzył też głową o burtę lub pokład.
Około 45 minut później ofiara wypadku została znaleziona w wodzie. Nurkowie straży pożarnej wyciągnęli kapitana na ląd - w stanie krytycznym przebywa w szpitalu.
Praca na statkach żeglugi śródlądowej nie jest łatwa o tej porze roku. Krótki dzień sprawia, że bardzo często za- i wyładunek odbywa się w ciemnościach. Mokre pokłady mogą przy nocnych przymrozkach pokrywać się lodem i stają się niezwykle śliskie. Nie mniej niebezpieczna jest rozsypana pasza czy inne ładunki sypkie takie jak np. zboże, kukurydza.
Choć wszyscy mają obowiązek noszenia nowoczesnych, nie krępujących ruchów kamizelek ratunkowych - zawsze istnieje niebezpieczeństwo uderzenia się o stalową konstrukcję statku. Bądźmy więc ostrożni.
Żadne komentarze nie zostały dodane.