O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.


Tranzytem przez Wrocław

18.10.2016
Tranzytem przez Wrocław
Kilwater za rufą Bizona B-06 już dawno zdążył się rozmyć i powoli zaczyna odpływać w zapomnienie cały ten hałas i zgiełk medialny na temat tego transportu. To, że firma HFG Polska zdecydowała się na transport części swoich wyrobów drogą wodną świadczy o świadomym wyborze środka transportu to zadecydowała spuścizna po pierwszych tego typu załadunkach i transportach jeszcze w czasach minionej epoki.

Port i suwnica pierwotnie 400 tonowa to sprecyzowane i przemyślane działania ówczesnego Metalchemu w wyborze środka transportu dla swoich wyrobów.

Kilwater za rufą Bizona B-06 już dawno zdążył się rozmyć i powoli zaczyna odpływać w zapomnienie cały ten hałas i zgiełk medialny na temat tego transportu. To, że firma HFG Polska zdecydowała się na transport części swoich wyrobów drogą wodną świadczy o świadomym wyborze środka transportu to zadecydowała spuścizna po pierwszych tego typu załadunkach i transportach jeszcze w czasach minionej epoki.

Port i suwnica pierwotnie 400 tonowa to sprecyzowane i przemyślane działania ówczesnego Metalchemu w wyborze środka transportu dla swoich wyrobów. Ten właśnie port i ta właśnie suwnica to był z kolei wybór wrocławskiego ABB przy transporcie generatorów o masie jednostkowej do 380 ton w końcówce lat 90, niestety ale i w tym przypadku kaprysy Odry przerwały dość dobrze prosperującą formę usług transportowych o dużej masie własnej.

Wracając do październikowego precedensu – to, że dość sprawnie ruszył pierwszy transport to splot pomyślnych okoliczności atmosferycznych i hydrologicznych które zagwarantowały poprawne głębokości Odry swobodnie płynącej dla obiektu z takim zanurzeniem. Medialne slogany typu „HFG z Opola przetestuje Odrzańską Drogę Wodną. To będzie ogromny ładunek” trochę śmieszy gdyż testować to tak naprawdę nie ma co, gdyż co rusz przy sprzyjających warunkach hydrologicznych obiekty pływające docierają z ładunkiem lub po ładunek do portu Fametu, a ładunek 1000 ton węgla to była norma dla zestawu pchanego na Górnej Odrze.

Zestaw Bizona B – 06 nad wyraz cicho i bez rozgłosu pokonał wrocławski odcinek Odry i na obecną chwilę najprawdopodobniej „testować” kończy Odrę swobodnie płynącą.



tekst i zdjęcia: Janusz Fąfara

Udostępnij:

Apis 18.10.2016 2,476 0 komentarzy 0 z 0 ocena

0 komentarzy


  • Żadne komentarze nie zostały dodane.


Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
Niesamowite! (0)0 %
Bardzo dobre (0)0 %
Dobre (0)0 %
Średnie (0)0 %
Słabe (0)0 %
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies

  Oferty pracy

 
Brak aktualnych ogłoszeń
w kategorii »Dam pracę«
★ ★ ★

Zobacz inne kategorie
lub dodaj ogłoszenie


Zobacz też: Szukam pracy
oraz: Kupię/sprzedam/usługi

  Nasz sondaż

Jaka instytucja powinna dbać o utrzymanie dróg wodnych?