
Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej określiło pięć priorytetów swojej działalności; przemysł stoczniowy, żeglugę (w tym żeglugę bliskiego zasięgu), poprawienie ekonomiki portów, rozwój żeglugi śródladowej i stworzenie szlaku komunikacyjnego z Azją, a także szkolnictwo i rybołówstwo. Bardzo istotne dla branży były między innymi zapewnienia, że choć obecnie podlegają resortowi akademie morskie w Gdyni i Szczecinie, to w przyszłości chce mieć ono także znaczący wpływ na morskie szkolnictwo średnie i zawodowe.
Gdyńskie Forum Gospodarki Morskiej było ważnym wydarzeniem; blisko siedmiuset zarejestrowanych uczestników, trzydziestu prelegentów, sesja otwartych pytań do Ministra Marka Gróbarczyka, wręczenie nagród branżowych oraz panele dyskusyjne dotyczące aktualnych problemów portów, przemysłów morskich, ship managementu i logistyki morskiej, to tylko niektóre z punktów programu.
– Gdyby wszystko w gospodarce morskiej działało dobrze, nasze ministerstwo nie byłoby potrzebne. Rolą naszego ministerstwa jest natomiast wysłuchiwanie bolączek przedsiębiorców i dlatego najważniejsze były dziś dla mnie wypowiedzi krytyczne, nawet te wygłoszone z zarzutem – podkreślił Marek Gróbarczyk, szef resortu Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej.
Forum miało formę otwartych paneli dyskusyjnych, w które zaangażowani byli praktycy biznesu z poszczególnych branż morskich, przedstawiciele administracji, politycy i naukowcy; wymiana poglądów, doświadczeń i pomysłów była momentami bardzo intensywna i skoncentrowana głównie na zagadnieniach praktycznych istotnych dla konkurencyjności przedsiębiorców oraz na potencjale rozwojowym sektorów gospodarki morskiej i portów bałtyckich.
Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej określiło też pięć priorytetów swojej działalności; przemysł stoczniowy, żeglugę (w tym żeglugę bliskiego zasięgu), poprawienie ekonomiki portów, rozwój żeglugi śródladowej i stworzenie szlaku komunikacyjnego z Azją, a także szkolnictwo i rybołówstwo. Bardzo istotne dla branży były między innymi zapewnienia, że choć obecnie podlegają resortowi akademie morskie w Gdyni i Szczecinie, to w przyszłości chce mieć ono także znaczący wpływ na morskie szkolnictwo średnie i zawodowe.
Żadne komentarze nie zostały dodane.