
Czyżby nastąpił zwrot w kędzierzyńskich rozmowach na temat strategicznych inwestycji? To nie uzbrojone za dziesiątki milionów złotych Pole Południowe jest w obszarze zainteresowania firm zza granicy a kozielski port rzeczny.
To wnioski po ostatniej międzynarodowej konferencji petrochemicznej w Budapeszcie, na której pojawiła się prezydent Kędzierzyna-Koźla. - Pomyślałam, że to dobry moment, bo prawie dwa tysiące firm jest tu reprezentowanych, z całego świata, bo i Europa, Bliski i Daleki Wschód, Amerykanie. Najwięcej pytań padło o kozielski port.
Czyżby nastąpił zwrot w kędzierzyńskich rozmowach na temat strategicznych inwestycji? To nie uzbrojone za dziesiątki milionów złotych Pole Południowe jest w obszarze zainteresowania firm zza granicy a kozielski port rzeczny.
To wnioski po ostatniej międzynarodowej konferencji petrochemicznej w Budapeszcie, na której pojawiła się prezydent Kędzierzyna-Koźla. - Pomyślałam, że to dobry moment, bo prawie dwa tysiące firm jest tu reprezentowanych, z całego świata, bo i Europa, Bliski i Daleki Wschód, Amerykanie. Najwięcej pytań padło o kozielski port, o to, co nasz inwestor planuje tam zrobić, między innymi miałam spotkanie z inwestorem z Kataru, który był tym zainteresowany – relacjonuje Sabina Nowosielska. Włodarz potwierdza, że na Węgrzech odbyły się cztery takie prezentacje terenów pod inwestycje w Kędzierzynie-Koźlu i – jak mówi – to element szerszej promocji. - Wszystkie Izby Przemysłu Chemicznego w Europie otrzymały naszą propozycję projektów inwestycyjnych Pola Południowego i Portu. Tak raz w tygodniu spotykam się z inwestorami.
Nie jest tajemnicą, że przygotowywany od lat teren specjalnej strefy ekonomicznej na os. Blachownia nie znajduje zainteresowania ze względu na problemy z drogą dojazdową, która miałaby prowadzić do autostrady. O wiele lepiej na tym tle wypada port, gdzie obecnie miasto inwestuje w infrastrukturę drogową i gdzie zdeklarowany jest już pierwszy duży podmiot.
radiopark.fm