
Kilkadziesiąt organizacji i stowarzyszeń, którym leży na sercu los Wisły, zaproponowało, by przyszły rok został Rokiem Rzeki Wisły. Dlaczego właśnie 2017 rok? Jest to bowiem 550 rocznica pierwszego flisu wiślanego, który zapoczątkował żeglugę na naszej największej rzece. Przyjmuje się, że właśnie rok 1467 był pierwszym rokiem wolnej żeglugi na Wiśle. Rozpoczął się wtedy ponad 300-letni złoty okres żeglugi wiślanej.
Kilkadziesiąt organizacji i stowarzyszeń, którym leży na sercu los Wisły, zaproponowało, by przyszły rok został Rokiem Rzeki Wisły. Dlaczego właśnie 2017 rok? Jest to bowiem 550 rocznica pierwszego flisu wiślanego, który zapoczątkował żeglugę na naszej największej rzece. Przyjmuje się, że właśnie rok 1467 był pierwszym rokiem wolnej żeglugi na Wiśle. Rozpoczął się wtedy ponad 300-letni złoty okres żeglugi wiślanej.
Rok Rzeki Wisły organizatorzy chcą traktować jako ogólnonarodowe święto, którego podstawowym celem ma być konsensus wokół planowego, zrównoważonego rozwoju tej, niestety, od lat zaniedbanej rzeki. Są już propozycje wydarzeń, które miałyby się toczyć przez cały przyszły rok. Przede wszystkim planowany jest wielki flis wiślany, który ma pokazać stan rzeki i możliwości żeglugowe.

Organizatorzy obchodów chcieliby także zdobyć fundusze na budowę kilkunastu replik łodzi i szkut wiślanych (takich jak odkryta na zdjęciu powyżej), które - pływając po rzece - mają promować żeglugę
Czytaj więcej:
http://www.dzienn...n,9392590/