
Tegoroczna przedłużająca się susza hydrologiczna zaczyna zbierać coraz większe żniwo. Poza rolnictwem i przemysłem coraz bardziej odczuwa jej skutki śródlądowy transport wodny, a pośrednio również z tym transportem mocno związany przemysł stoczniowy działający na południu Polski w górnym biegu Odry.
Kozielskie firmy, czyli stocznia Damen i Kozielska Stocznia Rzeczna stoją w obliczu niewyobrażalnych strat spowodowanych brakiem możliwości dostarczenia gotowych produktów odbiorcom w Warszawie i Holandii.
Tegoroczna przedłużająca się susza hydrologiczna zaczyna zbierać coraz większe żniwo. Poza rolnictwem i przemysłem coraz bardziej odczuwa jej skutki śródlądowy transport wodny, a pośrednio również z tym transportem mocno związany przemysł stoczniowy działający na południu Polski w górnym biegu Odry.
Kozielskie firmy, czyli stocznia Damen i Kozielska Stocznia Rzeczna stoją w obliczu niewyobrażalnych strat spowodowanych brakiem możliwości dostarczenia gotowych produktów odbiorcom w Warszawie i Holandii.
W najbardziej niekorzystnej sytuacji jest Damen Shipyards Koźle, gdyż jej pierwszy tegoroczny kadłub typu SEA AXE, który został zwodowany 25.06.2015 roku i wyszedł w trasę końcem czerwca do tej pory nie dotarł nawet do Szczecina, gdyż z powodu zbyt niskiej fali zrzutowej, która na Odrze granicznej znacznie straciła na swej efektywności zmuszony został do schronienia się w Eisenhüttenstadt. Na dzień dzisiejszy stoi gotowa do wodowania kolejna jednostka. Na hali trwają prace wykończeniowe przy drugim kadłubie, prace przy trzecim są zaawansowane w 70 % a kolejny, czwarty jest w stanie prefabrykacji.
Analogiczna sytuacja spowodowana niskimi stanami wody i zamknięciem z powodu remontu śluzy Miejskiej w Bydgoszczy dotknęła Stocznię Koźle Sp. z o.o. Od dłuższego czasy czekają na przemieszczenie dwie jednostki przeznaczone do obsługi Grubej Kaśki – ujęcia wody w Warszawie.
Pierwszą jednostka pływającą jest bunkierka o wymiarach:
L – 17,24 m
B – 4,48 m
pojemność zbiornika – 16 metrów sześciennych
Druga to szalanda denno-klapowa o wymiarach
L – 37,0 m
B – 7,0 m
Pojemność ładowni – 80 metrów sześciennych.
Szalanda przeznaczona jest do przewozu z lądu żwiru filtracyjnego, który następnie będzie nakładany na system poddennych drenów.
I cóż – w tej sytuacji prośby o wodę do Viadrusa wątpliwy skutek przynoszą. Jedynie co można zrobić to wyciągnąć w końcu odpowiednie wnioski i zacząć przestać snuć rozważania nad tematem retencji i magazynowania wody tylko poważnie brać się do roboty. Dziś cierpi na razie rolnictwo, przemysł i żegluga – a jutro będziemy my, zwyczajni połykacze wody.
tekst i zdjęcia: Janusz Fąfara
Żadne komentarze nie zostały dodane.