
Czy możemy liczyć na pomoc ratowników medycznych gdy przydarzy nam się wypadek np. w porcie o stromych ścianach nabrzeży lub w śluzie? Chyba nie. Dziś we wrocławskim Porcie Miejskim wydarzył się taki wypadek. Członek załogi pchacza TUR-O-61 podczas podczas wychodzenia na ląd po drabince nabrzeża pośliznął się i wpadł do wody uderzając przy tym prawdopodobnie głową o pokład statku. Ratownik medyczny odmówił zejścia na pokład statku twierdząc, że "nie ma uprawnień do schodzenia po drabinie".
Czy możemy liczyć na pomoc ratowników medycznych gdy przydarzy nam się wypadek np. w porcie o stromych ścianach nabrzeży lub w śluzie? Chyba nie. Dziś we wrocławskim Porcie Miejskim wydarzył się taki wypadek. Członek załogi pchacza TUR-O-61 podczas podczas wychodzenia na ląd po drabince nabrzeża pośliznął się i wpadł do wody uderzając przy tym prawdopodobnie głową o pokład statku. Koledzy z innych jednostek natychmiast go wyciągnęli i oczywiście wezwali pogotowie.
Po przybyciu karetki zaczęły się rozgrywać sceny jak z ze złego snu: ratownik medyczny odmówił zejścia na pokład statku twierdząc, że "nie ma uprawnień do schodzenia po drabinie". Podenerwowany dyspozytor portu - pośredniczący w wezwaniu pomocy - w obliczu zagrożenia życia kolegi ze statku nie przebierał w słowach, na co ratownik medyczny rewanżował się zapowiedzią skierowania sprawy do postępowania karnego, na policję itd...
Nie dziwimy się dyspozytorowi, że uznał iż coś, co na wodach śródlądowych Europy byłoby nie do pomyślenia - dzieje się na jego służbie naprawdę. Koniec końców pogotowie wymogło na dyspozytorze aby podwieziono poszkodowanego w bardziej dostępne miejsce i pchacz udał się na "Ciepłą Wodę". Tam dopiero z pomocą przybyłych strażaków udzielono pierwszej pomocy i przetransportowano do karetki odzyskującego przytomność naszego kolegę po fachu.
Narzuca się pytanie: czy przyjmując zgłoszenie o wypadku na pokładzie statku - obojętnie gdzie on się znajduje: w porcie, śluzie, na środku rzeki - nie należy od razu zawiadomić strażaków lub inne służby "mające papiery na schodzenie po drabinie"? Czy można narażać poszkodowanych na utratę życia lub ciężkie dla zdrowia konsekwencje opóźniającej się pomocy medycznej tylko dlatego, że znajdują się na pokładzie rzecznego statku?
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies
Oferty pracy
w kategorii »Dam pracę«
Zobacz inne kategorie
lub dodaj ogłoszenie
Zobacz też: Szukam pracy
oraz: Kupię/sprzedam/usługi
Nasz sondaż