
- Rozpoczął się nowy sezon spływów w Pieninach. Tratwy przeszły generalny przegląd. Część z nich jest już do dyspozycji turystów, kolejne będą sprawdzone w połowie kwietnia. Od maja będzie już na Dunajcu komplet 250 tratw - mówi Jan Sienkiewicz, prezes Polskiego Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich.
Turyści mają do wyboru dwie trasy: krótszą do Szczawnicy, która trwa ponad dwie godziny i nieco dłuższą do Krościenka nad Dunajcem.
- Rozpoczął się nowy sezon spływów w Pieninach. Tratwy przeszły generalny przegląd. Część z nich jest już do dyspozycji turystów, kolejne będą sprawdzone w połowie kwietnia. Od maja będzie już na Dunajcu komplet 250 tratw - mówi Jan Sienkiewicz, prezes Polskiego Stowarzyszenia Flisaków Pienińskich.
Turyści mają do wyboru dwie trasy: krótszą do Szczawnicy, która trwa ponad dwie godziny i nieco dłuższą do Krościenka nad Dunajcem.
Płynąc można podziwiać wapienne skały gór, widoki na Trzy Korony czy Sokolicę. Spływy będą organizowane do października. To jedna z największych atrakcji w południowej Polsce. W ubiegłym roku skorzystało z niej ponad 240 tysięcy turystów.
Żadne komentarze nie zostały dodane.