
Związek Zawodowy Pracowników PBH”Odra3” sp. zo.o. zwraca się z prośbą o interwencję oraz upublicznienie sprawy podpisania Umowy Zbycia Udziałów Spółki PBH “Odra 3” Sp. Zo.o. (czyli przekazania majątku w postaci 7 lodołamaczy do Min. Ochrony Środowiska – czytaj RZGW Szczecin). Zamierzony cel wieloletniego lobbowania Andrzeja Krefta trafił na podatny grunt w postaci min. Stanisława Gawłowskiego. Gawłowski przeforsował temat, co zaowocowało przyjęciem Uchwały, podpisanej przez Radę Ministrów w dniu 15 września (nota bene od 9 września rozwiązanej) systemem obiegowym. Na ten dokument Ministerstwo Skarbu powołuje się w toku opracowywania dalszych dokumentów, tj. choćby wspomnianej wcześniej Umowy.
Związek Zawodowy Pracowników PBH”Odra3” sp. zo.o. zwraca się z prośbą o interwencję oraz upublicznienie sprawy podpisania Umowy Zbycia Udziałów Spółki PBH “Odra 3” Sp. Zo.o. (czyli przekazania majątku w postaci 7 lodołamaczy do Min. Ochrony Środowiska – czytaj RZGW Szczecin). Zamierzony cel wieloletniego lobbowania Andrzeja Krefta trafił na podatny grunt w postaci min. Stanisława Gawłowskiego. Gawłowski przeforsował temat, co zaowocowało przyjęciem Uchwały, podpisanej przez Radę Ministrów w dniu 15 września (nota bene od 9 września rozwiązanej) systemem obiegowym. Na ten dokument Ministerstwo Skarbu powołuje się w toku opracowywania dalszych dokumentów, tj. choćby wspomnianej wcześniej Umowy.
Jakie skutki dla obywateli oraz firm żeglugowych kryją się za tym rozwiązaniem? Historia zatacza koło i wracamy niemal do rozwiązania jakie istniało na początku lat 70-tych ubiegłego wieku, czyli sprzed reformy RZGW, kiedy to istniały OZW i nasza firma połączona była z dzisiejszym RZGW (oni zajmowali się administracją i planowaniem, a my byliśmy wykonawcą). Już wtedy uznano ten sposób gospodarowania za nieefektywny i postanowiono nas rozdzielić.
Późniejsze przekształcenia (Ustawa o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw państwowych) spowodowały, że z wielu byłych przedsiębiorstw hydrotechnicznych w skutek nadzoru właścicielskiego Skarbu Państwa (ilości popełnionych błędów nie podejmuje się doliczyć) pozostały jedynie PBW Warszawa oraz Odra 3 w Szczecinie. Ponieważ jesteśmy spółkami prawa handlowego (na własnym rozrachunku) walczymy w przetargach na mocno konkurencyjnym rynku o utrzymanie się - znając wartość każdej zarobionej złotówki i to z dobrym skutkiem, ponieważ firma jest rentowna a nawet wypłaca na rzecz właściciela (Skarb Państwa 100%) dywidendę.
Inaczej sprawy mają się w przypadku RZGW, gdzie podatnicy łożą na jego utrzymanie a środki finansowe są zapotrzebowywane i kontrola nad nimi mocno ograniczona. Tu ciekawostka: im gorszy stan dróg wodnych, tym lepiej wyglądają RZGW.
Tu pojawia się nasza pierwsza obawa: nie dość że naszym zdaniem niezgodnie z prawem postanowiono odebrać nam majątek produkcyjny w postaci lodołamaczy (7 szt. wyceniono na 6,2 mln zł a dwa nowo wybudowane buble kosztowały 35 mln zł) - to jeszcze niedoszacowane koszty ich eksploatacji spowodują ubytek i tak już symbolicznych środków przeznaczanych na utrzymanie dróg wodnych.
Drugim z bardzo poważnych zastrzeżeń jest co najmniej kuriozalny pomysł Dyrektora Krefta, aby obecne, doświadczone załogi lodołamaczy zastąpić ludźmi, którzy na kursach zdobyli uprawnienia i obecnie pływają małymi obiektami. Wiedza w tym zakresie pokoleniowo przekazywana była podczas wieloletniej służby. Co może się wydarzyć w przypadku ostrej zimy i dużego zalodzenia - nie podejmuję się przewidywać, gdyż konsekwencje tego mogą być niewyobrażalne.
Obecnie ze strony kapitanów lodołamaczy pływających na Wiśle dobiegają do nas głosy, iż kończący się rok powoduje, że tegoroczne środki finansowe przeznaczone na utrzymanie lodołamaczy w RZGW Gdańsk (który przejął majątek po upadłym PBW Tczew) są wydawane na cokolwiek, gdyż w innym przypadku przepadną (wracają do budżetu).
Wszystkim tym działaniom ze strony zarówno Ministerstwa Skarbu jak i Ochrony Środowiska towarzyszy niezmierny pośpiech jak i dziwna nerwowość, co sugerowałoby, że komuś musi bardzo zależeć na szybkim i cichym załatwieniu sprawy.
Krzysztof Kopicki
przewodniczący Związku Zawodowego
Pracowników PBH Odra3 sp.z o.o.
w Szczecinie
foto: Janusz Fąfara