
Stopień wodny Malczyce powstaje na Odrze 30 kilometrów od Wrocławia. Obiekt ma sprawić, że za Brzegiem Dolnym, obecnie ostatnim stopniem na Odrze, podniesie się poziom wody w rzece. Poprawiłoby to warunki żeglugi, bo obecnie bywa tam tak płytko, że nawet niewielkie łódki zahaczają w kamienie i pnie drzew leżące na dnie koryta Odry. Żegluga nieprędko jednak dostanie szansę na ponowny rozwój. Budowa Malczyc trwa już od 17 lat i choć oficjalny termin jej ukończenia wyznaczono na koniec 2015 roku, już wiadomo, że przesunie się co najmniej o dwa lata.
Znowu przesunie się data ukończenia budowy stopnia wodnego Malczyce. To oznacza, że żegluga na Odrze będzie zahamowana na kolejne lata. Stopień wodny Malczyce powstaje na Odrze 30 kilometrów od Wrocławia. Obiekt ma sprawić, że za Brzegiem Dolnym, obecnie ostatnim stopniem na Odrze, podniesie się poziom wody w rzece. Poprawiłoby to warunki żeglugi, bo obecnie bywa tam tak płytko, że nawet niewielkie łódki zahaczają w kamienie i pnie drzew leżące na dnie koryta Odry.
Żegluga nieprędko jednak dostanie szansę na ponowny rozwój. Budowa Malczyc trwa już od 17 lat i choć oficjalny termin jej ukończenia wyznaczono na koniec 2015 roku, już wiadomo, że przesunie się co najmniej o dwa lata. Przyczyną opóźnień jest to samo, co hamuje inwestycję niemal od jej rozpoczęcia w 1997 roku - brak pieniędzy. Choć są zarezerwowane na koncie Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (wrocławscy urzędnicy starali się o nie od półtora roku), to nie ma jeszcze decyzji Ministerstwa Finansów, aby przelać je na konto inwestora, czyli Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej. Z tego powodu do tej pory nie rozpoczęto kluczowych dla inwestycji zadań.
- Z tą budową jest jak z puzzlami. Brak jednego elementu uniemożliwia ułożenie kolejnego, przez co z wykonaniem najważniejszych zadań stoimy w miejscu. A procedury zamówienia, dostawy i montażu niektórych urządzeń zajmują co najmniej 7-8 miesięcy. Dlatego termin ukończenia inwestycji w przyszłym roku stał się nierealny - tłumaczy Piotr Stachura, rzecznik wrocławskiego RZGW.
- Optymalnym rozwiązaniem byłoby zapewnienie jej wieloletniego zamiast rocznego finansowania. To pozwoliłoby w kolejnych latach nabrać pracom właściwego tempa i realizacja postępowałaby zgodnie z harmonogramem - dodaje.
Wkrótce okaże się też, ile tak naprawdę kosztuje ten stopień wodny. Chociaż według oficjalnych danych wydamy na budowę 809 mln zł (w 1997 roku wyceniono ją na 300 mln zł), są to jednak wyliczenia sprzed sześciu lat i nie biorą pod uwagę kosztów podpisanej w 2009 roku decyzji środowiskowej. Nieoficjalnie mówi się, że mogą one wzrosnąć nawet o 500 mln zł.
- Będziemy wiedzieć więcej w połowie sierpnia. Wtedy projektant stopnia przedłoży nam zbiorcze zestawienie kosztów - zapowiada Stachura.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies
Oferty pracy
w kategorii »Dam pracę«
Zobacz inne kategorie
lub dodaj ogłoszenie
Zobacz też: Szukam pracy
oraz: Kupię/sprzedam/usługi
Nasz sondaż