
"Kanał Zemana" wraca do gry: minister transportu Republiki Czeskiej zmienił zdanie i zlecił opracowanie studium wykonalności korytarza Dunaj-Odra-Łaba. Minister Antonin Prachař miał jeszcze w marcu br. o kanale Dunaj-Odra-Łaba jasne zdanie: w sytuacji, gdy w Republice Czeskiej brak jest autostrad - jest niestosowne "spekulować o projekcie, który podzieliłby kraj na trzy części".
Minęło jednak kilka tygodni i opinię swoją zmienił. Jego ministerstwo postanowiło podjąć ideę, za którą mocno lobbuje prezydent Miloą Zeman i za kilka milionów koron zleciło wykonanie badań oraz oceny strony technicznej, ekonomicznej i środowiskowej połączenia DOL.
"Kanał Zemana" wraca do gry: minister transportu Republiki Czeskiej zmienił zdanie i zlecił opracowanie studium wykonalności korytarza Dunaj-Odra-Łaba. Minister Antonin Prachař miał jeszcze w marcu br. o kanale Dunaj-Odra-Łaba jasne zdanie: w sytuacji, gdy w Republice Czeskiej brak jest autostrad - jest niestosowne "spekulować o projekcie, który podzieliłby kraj na trzy części".
Minęło jednak kilka tygodni i opinię swoją zmienił. Jego ministerstwo postanowiło podjąć ideę, za którą mocno lobbuje prezydent Miloą Zeman i za kilka milionów koron zleciło wykonanie badań oraz oceny strony technicznej, ekonomicznej i środowiskowej połączenia DOL.
- Oczekujemy, że przetarg na opracowanie studium wykonalności korytarza Dunaj-Odra-Łaba zostanie ogłoszony do końca 2014 roku - powiedziała rzecznik Ministerstwa, Andrea Volaříková.
Wybudowanie kanału w samych Czechach przyniosłoby 60 tys. miejsc pracy. Kanał łączyłby trzy duże, europejskie rzeki w system komunikujący północ i południe kontynentu.
Żadne komentarze nie zostały dodane.