O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.


Polski rząd ignoruje partnerów z Białorusi i Ukrainy...

20.05.2014
Polski rząd ignoruje partnerów z Białorusi i Ukrainy...
Od kilku miesięcy przy wsparciu środków unijnych realizowany jest międzynarodowy projekt „Odtworzenie Szlaku Wodnego E40 na odcinku Dniepr-Wisła. Od strategii do planowania”. W działania te bardzo zaangażowały się władze Ukrainy i Białorusi – realizacja „autostrady wodnej” łączącej ich kraje z Zachodem jest konkretnym projektem, służącym integracji ich gospodarek z UE i zmniejszającym zależność od Rosji. Projekt z niezrozumiałych przyczyn sabotuje polski rząd, czym po raz kolejny stawia pod wątpliwość deklaracje o wsparciu europejskich aspiracji naszych sąsiadów – krajów Partnerstwa Wschodniego.

Od kilku miesięcy przy wsparciu środków unijnych realizowany jest międzynarodowy projekt „Odtworzenie Szlaku Wodnego E40 na odcinku Dniepr-Wisła. Od strategii do planowania”. W działania te bardzo zaangażowały się władze Ukrainy i Białorusi – realizacja „autostrady wodnej” łączącej ich kraje z Zachodem jest konkretnym projektem, służącym integracji ich gospodarek z UE i zmniejszającym zależność od Rosji. Projekt z niezrozumiałych przyczyn sabotuje polski rząd, czym po raz kolejny stawia pod wątpliwość deklaracje o wsparciu europejskich aspiracji naszych sąsiadów – krajów Partnerstwa Wschodniego.

Odtworzenie drogi wodnej E40 bardzo aktywnie wspiera Unia Europejska. To właśnie ze środków unijnych finansowany jest wspomniany na wstępie projekt, realizowany przy udziale władz regionalnych z Polski (samorząd Województwa Lubelskiego), Białorusi i Ukrainy. W jego ramach w marcu 2014 odbyła się konferencja w Brześciu, na której powołano stałą komisję – jej rolą będzie przeprowadzenie wstępnych analiz i zlecenie wykonania studium wykonalności projektu. Studium wyznaczy przynajmniej trzy alternatywne trasy drogi wodnej, jednak już teraz strony zgodziły się co do tego, że projekt nie będzie ingerował w rzekę Bug, lecz zostanie poprowadzony kanał lateralny (kanał przebiegający równolegle do rzeki), tak aby nie wchodzić w konflikt z wymogami ochrony przyrody.

Przypomnijmy: działania komisji już teraz finansowane są ze środków unijnych, a Unia Europejska gotowa jest także sfinansować do 85% wartości samej inwestycji, ponieważ drogi wodne (a E40 w szczególności) należą do unijnych priorytetów. Transport wodny jest bowiem najbardziej przyjazną środowisku formą przewozu towarów, statki rzeczne emitują kilkanaście razy mniej spalin i dwutlenku węgla w przeliczeniu na tonę ładunku, niż ciężarówki. Analogicznie jest z zużyciem paliw kopalnych. Uruchomienie autostrady wodnej wschód – zachód pozwoli na znaczne zmniejszenie zużycia rosyjskiej ropy przez Polskę, Białoruś i Ukrainę, co będzie ogromnym ciosem w imperialną politykę putinowskiej Rosji – o ile sprawy nie zablokuje polski wiceminister Stanisław Gawłowski.

Ważnym elementem projektu jest międzynarodowa konferencja, która odbędzie się 22 maja w Sejmie, w ramach posiedzenia zespołu ds. Partnerstwa Wschodniego. Organizatorem i pomysłodawca konferencji jest firma Herman und Doland z siedzibą w Gdyni oraz Pan Poseł Dr Piotr Bauć. W późniejszym czasie dołączył Poseł Jerzy Borowczak. Formalnie rzecz ujmując jest dwóch organizatorów, Herman und Doland oraz Parlamentarny Zespół Polska-Kraje Partnerstwa Wschodniego. Konferencja jest zorganizowana i finansowana w całości przez firmę Herman und Doland. Organizatorzy opierają się wyłącznie na kontaktach firmy oraz Posła Piotra Baucia. Udało się zainteresować wiele firm i instytucji z Polski, Rosji, Białorusi oraz Ukrainy.

Największy problem wystąpił z pozyskaniem do udziału przedstawicieli naszego Rządu. Do dnia dzisiejszego, nie wiadomo czy i kto wystąpi na konferencji ze strony władz RP. Dzieje się tak pomimo osobistych działań Posłów Piotra Baucia i Jerzego Borowczaka.

Natomiast nasze ministerstwa uporczywie ignorują temat. Doszło do sytuacji, w której nie odpowiedziano na pisma skierowane z Ministerstwa Transportu Republiki Białoruś. Na prośbę strony Białoruskiej Poseł Piotr Bauć usiłował ponaglić nasze ministerstwa do udzielenia jakiejkolwiek odpowiedzi. Okazało się, że nawet nie wiadomo gdzie i u kogo się znajdują. Czyli najprawdopodobniej gdzieś zaginęły. Pisma są z kwietnia.

więcej szczegółów: porteuropa.eu

Udostępnij:

20.05.2014 3,580 1 komentarzy 0 z 0 ocena

1 komentarzy


  • D
    darpo23
    Nasze ministerstwa ignorują temat , gdyż zajęte są niedzielnymi wyborami , a temat "wody" jest jakby mało rozpropagowany w mediach. Za wyjątkiem stanów powodziowych w których słychać namolne chwalenie się ileż to wybudowano wałów. Nikt nie docieka ile w międzyczasie tychże wałów zostało zdegradowanych. Rząd RP za to doskonale opanował sztukę zamiatania pod dywan tematów ważnych , a efektowne pokazywanie "pierdół" opanował do perfekcji.
    - 23.05.2014 17:31

    Dodaj lub popraw komentarz

    Zaloguj się, aby napisać komentarz.
    Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
    Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
    Niesamowite! (0)0 %
    Bardzo dobre (0)0 %
    Dobre (0)0 %
    Średnie (0)0 %
    Słabe (0)0 %
    Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
    Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies

      Oferty pracy

     
    Brak aktualnych ogłoszeń
    w kategorii »Dam pracę«
    ★ ★ ★

    Zobacz inne kategorie
    lub dodaj ogłoszenie


    Zobacz też: Szukam pracy
    oraz: Kupię/sprzedam/usługi

      Nasz sondaż

    Jaka instytucja powinna dbać o utrzymanie dróg wodnych?