
Do Sejmu RP wpłynęła właśnie kolejna interpelacja złożona przez Posła RP Andrzeja Sztorca w sprawie propozycji utworzenia Południowego Klastra Wodnego w celu koordynacji przygotowań i realizacji inwestycji budowy drogi wodnej od stopnia wodnego „Niepołomice” na Górnej Wiśle poprzez Kanał Śląski do portu rzecznego na Odrzańskiej Drodze Wodnej w Kędzierzynie-Koźlu oraz do granicy z Czechami, którego liderem będzie Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Niepołomickiej.
Daje się zauważyć, że organizacje pozarządowe i samorządy są o wiele prężniejsze niż struktury państwa w działaniach na rzecz gospodarczego wykorzystania wód - w tym głównie żeglugi śródlądowej i hydroenergetyki. Spora ilość zadziwiająco profesjonalnych zapytań i interpelacji dotyczących gospodarki wodnej, w tym transportu śródlądowego zostało złożonych w ostatnich dwóch latach przez posłów z różnych ugrupowań. O większości z nich informowaliśmy na łamach naszego serwisu internetowego.
Do Sejmu RP wpłynęła właśnie kolejna interpelacja złożona przez Posła RP Andrzeja Sztorca w sprawie propozycji utworzenia Południowego Klastra Wodnego w celu koordynacji przygotowań i realizacji inwestycji budowy drogi wodnej od stopnia wodnego „Niepołomice” na Górnej Wiśle poprzez Kanał Śląski do portu rzecznego na Odrzańskiej Drodze Wodnej w Kędzierzynie-Koźlu oraz do granicy z Czechami, którego liderem będzie Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Niepołomickiej. Skupia ono ludzi naprawdę zaangażowanych i pracujących głównie dla własnej satysfakcji, stąd będących w stałym kontakcie z dużą grupą fachowców z wielu powiązanych dziedzin, w tym oczywiście także urzędników różnych szczebli (w Polsce i w Czechach), którzy po prostu lubią tematykę żeglugową i się na niej znają.
Głos tego typu organizacji pozarządowych zaczyna być znaczący: jedna z nich profesjonalnie przesondowała cała Odrzańską Drogę Wodną i zmierzyła prześwity pod mostami obalając mit o niemożliwości modernizacji tego szlaku do IV, międzynarodowej klasy dróg wodnych. Do głosu doszły też organizacje podkreślające ekologiczny charakter transportu wodnego jako najmniej szkodliwego i będącego doskonałym narzędziem przeciwdziałania kongestii na drogach kołowych, będącej nieuniknioną pochodną wzrostu gospodarczego. Słychać w końcu rzetelne oceny rosnącego zagrożenia katastrofalną powodzią w przypadku dopuszczania do dalszego dziczenia głównych rzek kraju.
Stworzenie platformy porozumienia, skupiającej wszystkie zainteresowane środowiska: od naukowców i planistów przez użytkowników po urzędników rządowych i samorządowych daje szansę lepszego wykorzystania potencjału naszych rzek i dróg wodnych. Obserwujemy także pierwsze nieśmiałe, lecz znaczące działania ze strony administracji rządowej – zlecono przygotowanie podstawowej dokumentacji strategicznej, dochodzą również głosy o pierwszych przymiarkach do nowej struktury zarządzania drogami wodnymi.
Dlatego też Południowy Klaster Wodny jako platforma porozumiewawcza tworzenia struktury i logistyki transportu wodnego oraz gospodarczego wykorzystania wód przy uznaniu ich aspektu ekologicznego ma sens jedynie przy powszechnej akceptacji politycznej jego celów i metod działania - stąd interpelacja domagająca się wyznaczenia jednostki odpowiedzialnej za wynegocjowanie warunków utworzenia Południowego Klastra Wodnego i przygotowanie odpowiedniego „Porozumienia na rzecz rozwoju dróg wodnych Południowej Polski” pomiędzy Klastrem a Ministerstwem Środowiska, Ministerstwem Infrastruktury i Rozwoju oraz Ministerstwem Gospodarki.

Pełna treść interpelacji
Żadne komentarze nie zostały dodane.