
Zamiast projektu korytarza Dunaj-Odra_Łaba rodzi się plan połączenia Ostravy z Polską. 51 kilometrów od czeskich granic leży polskie miasto Kędzierzyn-Koźle. Jedną z jego zalet jest wielki port rzeczny, który jeszcze przed II Wojną Światową wybudowali tam Niemcy. Jest on obecnie ostatnim punktem żeglownej Odry. Port Koźle stał się teraz atrakcyjną lokalizacją dla zwolenników wstrzymanego projektu D-O-L. Według nich Republika Czeska powinna co najmniej poprzez ten port połączyć się z Odrą. Połączenie Ostrava-Koźle mogłoby być częścią korytarza D-O-L ale miałoby też sens jako oddzielny projekt
Zamiast projektu korytarza Dunaj-Odra_Łaba rodzi się plan połączenia Ostravy z Polską. 51 kilometrów od czeskich granic leży polskie miasto Kędzierzyn-Koźle. Jedną z jego zalet jest wielki port rzeczny, który jeszcze przed II Wojną Światową wybudowali tam Niemcy. Jest on obecnie ostatnim punktem żeglownej Odry. Port Koźle stał się teraz atrakcyjną lokalizacją dla zwolenników wstrzymanego projektu D-O-L. Według nich Republika Czeska powinna co najmniej poprzez ten port połączyć się z Odrą.
- Wydłużenie Odrzańskiej Drogi Wodnej aż do naszego terytorium zapewniłoby regionowi Ostravy z jego przemysłem ciężkim połączenie z Bałtykiem i śródlądowymi portami Niemiec - mówi były szef czeskiej Dyrekcji Dróg Wodnych Jan Skalickı, który reprezentuje dziś Stowarzyszenie D-O-L, skupiające dziesiątki armatorów i projektantów zdecydowanych lobbować w rządzie premiera Sobotki aby jako rekompensatę za wstrzymanie projektu DOL zapewnił co najmniej żeglowność Odry.
- Połączenie Ostrava-Koźle mogłoby być częścią korytarza D-O-L ale miałoby też sens jako oddzielny projekt - dodaje Skalickı. Ministerstwo transportu do tej pory ostrożnie podchodzi do tej idei.
- To jest to szerszy temat do dyskusji - mówi Minister Antonín Prachař. Przedsiębiorcy są jednak innego zdania: na przykład właściciele terenów huty Jana Světlíka w Vitkovicach, którzy skarżą się od dawna na brak połączenia Ostrawy z portami rzecznymi. Projekt zyskałby także poparcie prezydenta Milosa Zemana, który w ostatnich dniach skrytykował rząd za wstrzymanie przygotowań do realizacji kanału Dunaj-Odra-Łaba.
- Prezydent od dawna wspiera projekt Danaj-Odra-Łaba, a tym samym budowę drogi wodnej Koźle-Ostrava - mówi rzecznik pałacu prezydenckiego Jiri Ovčáček.
Użeglowienie Odry
Siedem miliardów koron to minimalny, szacowany koszt połączenia Ostrawy z żeglowna Odrą. Dla porównania: cały kanał D-O-L szacowany jest na 300 miliardów.
- Ale ten "kanalik" też nie powstanie za darmo. Minimalistyczna wersja zakłada, że przebudowa koryta Odry na 10-cio kilometrowym odcinku w Czechach kosztowałaby ok. 2 mld koron. Do tego trzeba będzie zbudować port w Bohuminie, który wraz z niezbędną infrastrukturą kolejową kosztowałby dalsze 5 mld koron. Większość kosztów, jednak może pokryć Unia Europejska - podkreśla Skalickı.
- Warunkiem jest jednak, żeby projekt dostał się na listę głównych korytarzy transportowych, których budowa jest zatwierdzana przez Unię Europejską. Ten projekt jest niemożliwy do realizacji poza siecią transeuropejską - mówi minister transportu Prachař.
I najważniejsze: projekt musiałby dostać zielone światło zwłaszcza w Polsce, która następnie wykonałaby na własnym terenie 50 km drogi wodnej. Obie strony mogą jednak znaleźć wspólną płaszczyznę w realizacji projektu. O łączącym Koźle i Ostrawę korytarzu wodnym czescy i polscy politycy rozmawiają już od kilku lat. Sam Zeman mówił o tym także podczas zeszłorocznej wizyty w Polsce:
- Chcę aby Szczecin stał się obok Hamburga jednym z czeskich portów - powiedział wówczas Prezydent Republiki Czeskiej.
Ostatni raz Polacy i Czesi rozmawiali o połączeniach wodnych pod koniec lutego, kiedy to Prezydent Zeman otwierał w siedzibie Parlamentu Europejskiego wystawę dotyczącą projektu Dunaj-Odra-Łaba.
- Odwiedziła nas liczna delegacja, reprezentująca także przedstawicieli polskiej żeglugi śródlądowej. Rozmawialiśmy o tym w jaki sposób można byłoby ożywić transport rzeczny - mówi europoseł i organizator wystawy, Vojtěch Mynář.
Projekt ma również wsparcie samorządu w województwie opolskim, przez którego terytorium biegnie trasa połączenia Ostrava - Koźle [nie tylko: przez województwo Śląskie także - przyp. tłum.].
- Kędzierzyn-Koźle jest gospodarczym centrum naszego województwa, podobnie jak Ostrawa morawsko-śląskiego. Wzajemne powiązania przyczyniłyby się do poprawy wymiany gospodarczej pomiędzy dwoma regionami i chcielibyśmy zwiększyć znaczenie portu Koźle jako centrum logistycznego - mówi Violetta Ruszczewska, rzecznik prasowy Opolskiego Urzędu Marszałkowskiego.
źródło:
hn.ihned.cz
tłum. Andrzej Podgórski
foto.: Janusz Fąfara