Wczoraj w porcie Rendsburg podczas wyładunku elementów wieży elektrowni wiatrowej ze statku „Shir Khan“ zginęła 34-letnia kobieta - członek załogi tego statku. Z niewyjaśnionych dotychczas przyczyn kobieta spadła z pokrywy luku do ładowni z wysokości ok. 4 metrów. Mimo udzielonej natychmiast pierwszej pomocy z powodu odniesionych obrażeń kobieta zmarła późnym popołudniem w klinice Uniwersytetu w Kilonii.
Wczoraj w porcie Rendsburg podczas wyładunku elementów wieży elektrowni wiatrowej ze statku „Shir Khan“ zginęła 34-letnia kobieta - członek załogi tego statku. Z niewyjaśnionych dotychczas przyczyn kobieta spadła z pokrywy luku do ładowni z wysokości ok. 4 metrów. Mimo udzielonej natychmiast pierwszej pomocy z powodu odniesionych obrażeń kobieta zmarła późnym popołudniem w klinice Uniwersytetu w Kilonii. Jej mąż, kapitan tego statku, przeżył ciężki szok.
Na 85-metrowym frachtowcu było łącznie troje członków załogi. Kobieta miała patent kapitana żeglugi śródlądowej i była Polką z pochodzenia. Odwiedzała nasz portal. Z mężem mieszkali w Petershagen nad Wezerą (blisko Minden).
Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników. Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
Niesamowite! (0)0 %
Bardzo dobre (0)0 %
Dobre (0)0 %
Średnie (0)0 %
Słabe (0)0 %
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies
Żadne komentarze nie zostały dodane.