O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.


Rok temu w Dusznikach....

17.06.2007
W ubiegłym roku w czerwcu spotkaliśmy się po wielu latach.... Niektórzy z nas po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat. Zbliżyła nas ta nasza szkoła jak rzadko która i rzadko kogo... Mozliwość spotkania się wyzwoliła w nas niesłychaną moc, poczuliśmy się znów społecznością zdolną poruszyć góry. Klimat tego spotkania w części jedynie przekazuje moja impresja filmowa, nakręcona rok temu w Dusznikach: (tu można kliknąć, aby ją obejrzeć).

Powołaliśmy wówczas Stowarzyszenie, które miało być antidotum na stres wywołany likwidacją Akademii Szuwarowo-Bagiennej, bo wraz z nią zlikwidowano część naszego życiorysu.... Zlikwidowano sporo pamiątek, dokumentów, fotografii, gablot, modeli.... Naturalnym odruchem był więc swoisty bunt i w tym klimacie rodziło się przedsięwzięcie pod nazwą "Stowarzyszenie". Nagabywany w Dusznikach przez prowadzących serwis internetowy związany ze środowiskiem - zgodziłem się na opracowanie projektu unowocześnienia ich strony internetowej. Dziś wspominam te chwile z mieszanymi uczuciami....


W ubiegłym roku w czerwcu spotkaliśmy się po wielu latach.... Niektórzy z nas po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat. Zbliżyła nas ta nasza szkoła jak rzadko która i rzadko kogo... Mozliwość spotkania się wyzwoliła w nas niesłychaną moc, poczuliśmy się znów społecznością zdolną poruszyć góry. Klimat tego spotkania w części jedynie przekazuje moja impresja filmowa, nakręcona rok temu w Dusznikach: (tu można kliknąć, aby ją obejrzeć).

Powołaliśmy wówczas Stowarzyszenie, które miało być antidotum na stres wywołany likwidacją Akademii Szuwarowo-Bagiennej, bo wraz z nią zlikwidowano część naszego życiorysu.... Zlikwidowano sporo pamiątek, dokumentów, fotografii, gablot, modeli.... Naturalnym odruchem był więc swoisty bunt i w tym klimacie rodziło się przedsięwzięcie pod nazwą "Stowarzyszenie". Nagabywany w Dusznikach przez prowadzących serwis internetowy związany ze środowiskiem - zgodziłem się na opracowanie projektu unowocześnienia ich strony internetowej. Dziś wspominam te chwile z mieszanymi uczuciami....

Obserwując od dłuższego czasu sytuację, w której jeden członek Zarządu naszego Stowarzyszenia (będący jednocześnie Administratorem strony internetowej) udostępnia jej łamy innemu członkowi Zarządu Stowarzyszenia w celu szkalowania jeszcze innych członków Zarządu Stowarzyszenia - ba: nawet podsyca niezdrową atmosferę gromadząc pod jednym artykułem komentarze z innych miejsc serwisu (ma paść jakiś rekord ?) - czuję niesmak i zażenowanie. Powiem więcej: obrzydzenie....

Dane mi było raz jedyny uczestniczyć w Zebraniu Zarządu i zobaczywszy człowieka wkraczającego na nie z Biblią i scyzorykiem, a następnie negującego nawet swoją obecność na tym Zebraniu - doszedłem do wniosku, ze nie ma dla mnie w takiej organizacji miejsca. Chciałbym swoją wiedzę i zdolności spożytkować na coś więcej niż "wieczne wojny TŻŚ" prowadzone przez kilku nawiedzonych "samurajów bez pana", anonimowych warchołów, samozwańczych cenzorów i kaznodziejów-rusofilów, którzy nawet zamiast "wasze błagorodie" piszą : "błagadarie"...
"Nasza" Bronka kazałaby takich oćwiczyć nahajem....
Irma lub Hiena też..... za notoryczne "rozumię" czy "powiedział bym" chociażby....

Zbliża się kolejne spotkanie absolwentów TŻŚ i ZSŻŚ z okazji wielkiej i wzniosłej.... Niestety: staraniem zaledwie tych kilku mącicieli - środowisko zostało nieźle skłócone. Nie jest ważne jakie argumenty wytaczano i jakich dopuszczono się bezeceństw.... W odczuciu wielu z nas - wychowanków wspaniałych nauczycieli - zachowanie tych niewielu "innych" nie licuje z obrazem absolwenta naszej szkoły i wielu z nas stanowczo odcina się od niego.
- Nie chcemy, by w globalnej sieci postrzegano nas przez pryzmat radosnej TFU-rczości jednego sfrustrowanego grafomana - w tym tonie piszą do mnie liczni koledzy z różnych roczników.

Pamiętajmy: patrzą na nas przedstawiciele różnych środowisk: otrzymuję e-maile od władz samorządowych miast nadodrzańskich i nadwiślańskich, od przedsiębiorców i entuzjastów turystyki wodnej.... Telefonują do mnie "nasi" z USA, Kanady, Niemiec, Holandii, Belgii....

Całe szczęście, że my nie jestesmy stronę internetową budującą swój wizerunek na taniej sensacji i tak pozostanie....

Także po Zjeździe....


Udostępnij:

Apis 17.06.2007 3,770 6 komentarzy 0 z 0 ocena

6 komentarzy


  • x5
    x5
    Cały mój komentarz odnoszący się do tego newsa zamieściłem tutaj : http://www.zeglug...hread_id=5

    Tutaj tylko kilka słów:

    Rok temu w Dusznikach byłem jednym z członków założycieli naszego Stowarzyszenia i miałem przyjemność prowadzić to zebranie w obecności ponad 70 naszych Kolegów i kilku Nauczycieli. Andrzej Podgórski osobiście filmował jego przebieg i ma zachowany ten materiał w archiwum.

    W pierwszej części zebrania założycielskiego nie brali udziału znani "działacze" strony tzswroclaw.lap.pl , a teraz to właśnie oni podsycają atmosferę nienawiści i popierają anonimów, którzy chcieli doprowadzić do rozbicia Stowarzyszenia.

    Każdy kto próbował logicznie podejść do tych oszczerczych i tchórzliwych wpisów był atakowany. Czy tak ma wyglądać nasze Stowarzyszenie?

    Z wyrazami szacunku dla Nauczycieli i Absolwentów / byłej Szkoły / z Brücknera 10

    Józef Węgrzyn -
    członek Zarządu Stowarzyszenia Absolwentów
    - 24.06.2007 17:11
    • Apis
      Apis
      Polemika o sprawach Stowarzyszenia powinna odbywać się na stronie internetowej Stowarzyszenia. Dlaczego tak nie jest? Dobre pytanie, ale.... do Administratórów strony Stowarzyszenia - w tym pana Konieczki.
      - 24.06.2007 19:13
      • Zbigniew Toporowicz
        Zbigniew Toporowicz
        Andrzej,
        Jeśli chodzi o polemikę konstruktywna może odbywac się na każdej stronie.
        Wracajac do tematu to czas zakończyć Harce tymbardziej ze teraz ruszono również pamięć mojego Brata. Jutro przekaże dwa newsy jeden jako Sekretarz Stowarzyszenia drugi jako Zbigniew Toporowicz.
        Pozdrowienia z Gdyni
        - 26.06.2007 00:15
        • Janusz Tyburcy
          Janusz Tyburcy
          Pozwoliłem sobie i ja zabrać głos w powyższym temacie.
          Całe zamieszanie dotyczących antagonizmów i nienawiści skierowanej przeciwko tej stronie, zaczęło się z chwilą jej powstania. To na nią jest kontynuowany „ Zamach „ przez jednego z naszych absolwentów, przy aprobacie innych / nie wymienię tu nazwisk / a mający cel, który chcą osiągnąć.
          Wymieniony powyżej absolwent, nie ma odwagi napisać wprost, o co chodzi w tym wszystkim, tylko krąży wokół tematu, jątrzy i prowokuje. Nie sposób jest, nie odnieść się do jego obrażających na lewo i prawo tekstów, zmierzających do celu, jaki im przyświeca a cel jest jeden – zniszczenie i usunięcie strony www.zegluga.apisv... , Andrzeja Podgórskiego. TYLKO MY NA TO NIE POZWOLIMY.
          Koledzy z pokrewnej strony, preferują niestety jedynki, nie uwzględniając dzisiejszej rzeczywistości. Już kiedyś pisałem, może być i dziesięć stron, służących nam wszystkim, jeżeli jest na nie zapotrzebowanie.
          To, że licznik odwiedzin bije na stronie TŻŚ, w większości jest zasługą kolegi M. i za to powinien być wynagradzany przez administratorów. Po części otrzymuje swoją nagrodę w postaci otrzymanego pozwolenia na umieszczanie swoich komentarzy, dzięki którym, można się poszczycić „ jak to nas kochają i zaszczycają swoją obecnością „. Wymyślono sobie wroga, aby mieć, z kim walczyć i osiągnąć zamierzony cel.
          Nikt nigdy - związany, może bardziej ze stroną Andrzeja, nie podważał sensu istnienia strony TŻŚ, wręcz przeciwnie, wychwalał ją za zbiór pamiątek po naszej szkole, za galerie szkolne, za utrzymywanie kontaktu z naszymi kolegami szkolnymi. Sam osobiście wyrażałem wdzięczność i szacunek dla osób, dzięki którym ta strona powstała.
          Myślę koledzy, że i Andrzejowi Podgórskiemu należy się również wdzięczność i szacunek - nas wszystkich, za stronę, jaką dla nas stworzył i umożliwił korzystanie, między innymi z tematów czysto fachowych, związanych z żeglugą śródlądową a nie nagonka na Niego i pomniejszanie zasług, jakie niewątpliwie posiada oraz ludzi z Nim związanych.
          Reasumując:
          Powiedzcie koledzy – przeciwnicy tej strony, nie chcemy istnienia www.zegluga.apisv...
          Wszystko będzie wtenczas jasne i klarowne.
          O to się moi Drodzy Koledzy, toczy bój od samego początku.

          Z wyrazami szacunku dla Wszystkich Koleżanek i Kolegów
          Janusz T.

          P.S.
          A te anonimy, to tylko miecz, potrzebny do odrąbania głowy niewygodnym kolegom.
          Trzeba się kimś posłużyć, aby uwiarygodnić zamach na stronę i wywołać dyskusję.
          - 26.06.2007 17:38
          • koj
            koj
            Róbmy swoje, najbardziej podoba mi się na tej stronie,że jest tu miejsce dla takich ludków jak ja nie związanych z TŻŚ Wrocław.
            Pozdrawiam i życzę dalszego rozwoju.
            koj
            - 28.06.2007 09:56
            • K
              K Domagala
              Panowie ja jestem zadowolony z obydwu stron i obydwie odwiedzam z jednakowym sentymentem, na jednej i na drugiej stronie znajduje wspomnienia, kontak z dawnymi kolegami,czytam wasze ciekawe wypowiedzi i obie strony sa ciekawe i interesujące.Nie rozumie dlaczego komuśm może przeszkadzać któraś ze stron , a niech ich będzie i pięć- jak już wczesniej wspomniałem na stronie Absolwentów uczciwa konkurencja jest nawet wskazana,bo każda ze stron będzie chciała zaskoczyć urzytkowników jakąś ciekawostka czy nowinką z branży.Po co za tym się obrażąć.Wszyscy wiemy,że zgoda buduje a niezgoda ryjnuje. Ja życzę powodzenia obydwu stronom ponieważ obydwie mnie ciekawią i są mi porzebne. Myslę,że na Zjeżdie dojdzie do zgody i będzie dobrze- Powodzenia koledzy.
              - 30.06.2007 23:31

              Dodaj lub popraw komentarz

              Zaloguj się, aby napisać komentarz.
              Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
              Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
              Niesamowite! (0)0 %
              Bardzo dobre (0)0 %
              Dobre (0)0 %
              Średnie (0)0 %
              Słabe (0)0 %
              Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
              Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies

                Oferty pracy

               
              Brak aktualnych ogłoszeń
              w kategorii »Dam pracę«
              ★ ★ ★

              Zobacz inne kategorie
              lub dodaj ogłoszenie


              Zobacz też: Szukam pracy
              oraz: Kupię/sprzedam/usługi

                Nasz sondaż

              Jaka instytucja powinna dbać o utrzymanie dróg wodnych?