O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.


Kto nam serwuje reformę gospodarki wodnej...

17.07.2013
Kto nam serwuje reformę gospodarki wodnej...
Praca doktorska Stanisława Gawłowskiego aż roi się od skopiowanych fragmentów - pisze Marek Pyza, opisując sylwetkę polityka PO w artykule "Jak minister doktorat składał", który zostanie opublikowany w najnowszym numerze tygodnika "Sieci". Redaktor naczelny portalu wPolityce.pl analizuje w tekście pracę doktorską, jaką niedawno obronił Gawłowski. Praca ta nosi tytuł „Zarządzanie rozwojem obszarów wiejskich przy wykorzystaniu rent strukturalnych w rolnictwie”. Jak się okazuje, istnieje uzasadnione podejrzenie, że polityk popełnił plagiat.

Praca doktorska Stanisława Gawłowskiego aż roi się od skopiowanych fragmentów - pisze Marek Pyza, opisując sylwetkę polityka PO w artykule "Jak minister doktorat składał", który zostanie opublikowany w najnowszym numerze tygodnika "Sieci". Redaktor naczelny portalu wPolityce.pl analizuje w tekście pracę doktorską, jaką niedawno obronił Gawłowski. Praca ta nosi tytuł „Zarządzanie rozwojem obszarów wiejskich przy wykorzystaniu rent strukturalnych w rolnictwie”. Jak się okazuje, istnieje uzasadnione podejrzenie, że polityk popełnił plagiat.

- Promotor zasugerował mi tematykę rent, bo tego nikt do końca nie sprawdził. To arcyfajny fragment wiedzy – mówił „Głosowi Koszalina" wiceminister Gawłowski. Szkoda tylko, że „arcyfajności” nie wystarczyło, by zmierzyć się z tematem samodzielnie - czytamy w tygodniku.

To zresztą nie pierwsza "kontrowersyjna" sytuacja w życiorysie polityka - szerzej dziennikarz odnosi się do tego na łamach "Sieci". Na czym polega plagiat popełniony przez Gawłowskiego?

- Na 200 stronach znaleźliśmy dziesiątki fragmentów przepisanych z innych prac, bez podania źródła. Razem dają co najmniej 20 stron. Jeśli to nie jest plagiat, to co nim jest? (...) Łatwo odróżnić, które fragmenty zostały zaczerpnięte od innych autorów, a w których Gawłowski pisał „z głowy”. Te drugie przypadki charakteryzują się niskiej jakości stylem, błędami ortograficznymi, stylistycznymi, deklinacyjnymi oraz interpunkcyjnymi - pisze Marek Pyza. I porównuje sytuację Gawłowskiego ze sprawą minister oświaty Niemiec, której - po 33 latach! - udowodniono plagiat. Skutkiem tego była dymisja pani polityk.

Puenta tekstu zawiera apel do władz uczelni, jak i samego polityka, by ustosunkowali się do całej sytuacji. Z tygodnikiem bowiem Gawłowski nie chciał rozmawiać. Trudno wyobrazić sobie, by uczelnia, która nadała Gawłowskiemu tytuł doktora, nie zainteresowała się poważnymi podejrzeniami o plagiat. Co może spotkać wysokiego urzędnika, jeżeli szkoła nieuczciwość potwierdzi?

Katalog kar jest szeroki – od upomnienia, nagany po zakaz wykonywania zawodu nauczyciela akademickiego. Do tego dochodzą sankcje karne – od grzywny po trzy lata pozbawienia wolności, zwłaszcza że pracę opublikowano w celach komercyjnych - czytamy w "Sieci".

źródło: wpolityce.pl



Od redakcji ŻŚ...:

Trudno nie odnieść tego faktu do konstruowanych obecnie przez wiceministra założeń reformy gospodarki wodnej. Reformy, która de facto nie jest żadną reformą a usankcjonowaniem prawnym obecnego (jeśli nie zrobieniem jeszcze większego) bałaganu. Interesujące są komentarze pod publikacją, których lekturę polecam gdyż to vox populi. Wśród nich m.in.:

"Gdyby dziennikarze chcieli zainteresować się całą karierą naukową pana Stanisława Gawłowskiego, złapaliby się za głowę jak w Polsce można łato zdobywać tytuły naukowe. http://www.sejm.gov.pl - tu możecie się Państwo dowiedzieć o przebiegu kariery naukowe owego typa. Z tym, że licencjat dostał już po kilku miesiącach w tej Bałtyckiej Wyższej Szkole Humanistycznej w Koszalinie za umorzenie części długów tej szkoły wobec gminy Mielno, gdy był komisarzem tej gminy z poruczenia Buzka. I można przejść do dalszych "studiów" trwających w dziwny sposób po kilka miesięcy... a zresztą sami Państwo przeczytacie i proszę się zastanowić dlaczego przy uczelniach nie jest podane w jakim mieście."

"Jak przyszedł do ministerstwa to trudno było doszukać się potwierdzenia magisterki tego wybitnego absolwenta Wyższej Szkoły Tego i Owego z Koszalina. A teraz mówi się już o przygotowywanej mu/przez niego pracy habilitacyjnej. Pytanie do minister Kudryckiej: Dlaczego nie zrobi Pani kontroli na uczelni, na której "robił" doktoracik? Kto był jego promotorem a kto recenzentem? I pytanie dodatkowe (ale to już do prokuratora): Jakie są ich związki ze zleceniami z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej via Ministerstwo Środowiska?"

No właśnie...

Nam - związanym z żeglugą - nie trzeba braku kompetencji Gawłowskiego i jego ludzi udowadniać. Drogi wodne a raczej ich stan dokładnie to obrazuje. Do redakcji przysłano bardzo adekwatną "Satyrę na Gawła", którą publikujemy poniżej:

Paweł i Gaweł to nie rodzina.
Paweł pracuje - Gaweł znów wszczyna
pełną podjazdów grę swoją brudną.
Paweł to znosi, bo choć mu trudno
wierzy w końcowy wynik zabawy.

Gaweł wyjaśnia: - wszystko dla sprawy!
Kto mnie dopadnie? Kto mnie rozliczy?
Kto dzisiaj wojsko swoje przećwiczy?
Kto komu medal wręczy i kwiaty?
Kto jest naprawdę taki bogaty?

Choć ty urabiasz ręce po pachy
To my rządzimy - NATURY*) strachy.
Nieważne koszty, wyników braki
Ja to wam mówię - i nie dla klaki,
że już niedługo stanę się wzorem:
będę ministrem i profesorem!

*) 2000 oczywiście

Julian D

Udostępnij:

Apis 17.07.2013 3,279 2 komentarzy 0 z 0 ocena

2 komentarzy


  • Wojciech Rytter
    Wojciech Rytter
    bohater naszych czasów
    - 19.07.2013 14:58
    • O
      Odra
      a ja znalazłam takie "cuś"


      Halo,halo...

      -Mówi tu minister "Miś..."
      -Chcę doktorat dostać dziś!
      -Potem szybko profesurę...
      -...to nie ważne z czego....z której...

      -Wiem,rozumiem...takie czasy...
      -Co?...nie chcecie więcej kasy?...
      -DOSTANIECIE jeszcze więcej...
      -Teraz róbta, róbta....prędzej!...

      -Cześć....to wszystko załatwione?!..
      -Powiadomię o tym żonę...
      -Jaki mądry jest jej Man
      -Ważne to mieć DOBRY plan!

      Ps. a tak ogólnie to bardzo sympatyczny i operatywny ten pan minister "Miś..."
      - 20.07.2013 15:23

      Dodaj lub popraw komentarz

      Zaloguj się, aby napisać komentarz.
      Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
      Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
      Niesamowite! (0)0 %
      Bardzo dobre (0)0 %
      Dobre (0)0 %
      Średnie (0)0 %
      Słabe (0)0 %
      Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
      Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies

        Oferty pracy

       
      Brak aktualnych ogłoszeń
      w kategorii »Dam pracę«
      ★ ★ ★

      Zobacz inne kategorie
      lub dodaj ogłoszenie


      Zobacz też: Szukam pracy
      oraz: Kupię/sprzedam/usługi

        Nasz sondaż

      Jaka instytucja powinna dbać o utrzymanie dróg wodnych?