O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.


Dzieci Odry - wystawa fotografii

28.05.2013
Dzieci Odry - wystawa fotografii
Od wczorajszego dnia na okres niespełna dwóch tygodni sala wrocławskiego Klubu Muzyki i Literatury będzie pachniała Odrą. Jak wcześniej zapowiadałem odbył się wernisaż wystawy starych fotografii z rodzinnych albumów oraz mini zbioru o tematyce dziecięcej autorstwa komandora Mieczysława Wróblewskiego. Wystawa w całości poświęcona jest z okazji nadchodzącego Dnia Dziecka właśnie dzieciom, a właściwie dzieciństwu nierozerwalnie związanemu z Odrą.

Nie byłoby tej wystawy gdyby nie pomoc głównych bohaterów uwiecznionych na starych zdjęciach . Dziękuję za pomoc w dostępie do materiałów ikonograficznych Zbyszkowi Dembskiemu, Irkowi Hinzemu i Elwirce Kempiński (z domu Szymańska), która wraz z siostrą przybyła na wystawę z Bochum.

Barki były ich domem, a Odra kołysała je do snu.

Od wczorajszego dnia na okres niespełna dwóch tygodni sala wrocławskiego Klubu Muzyki i Literatury będzie pachniała Odrą. Jak wcześniej zapowiadałem odbył się wernisaż wystawy starych fotografii z rodzinnych albumów oraz mini zbioru o tematyce dziecięcej autorstwa komandora Mieczysława Wróblewskiego. Wystawa w całości poświęcona jest z okazji nadchodzącego Dnia Dziecka właśnie dzieciom, a właściwie dzieciństwu nierozerwalnie związanemu z Odrą.

Na inauguracji pojawiło się dość liczne grono osób, dla których fotografie zgromadzone w Klubie Muzyki i Literatury okazały się ciekawą wycieczką w przeszłość. Jak zgodnie podkreślali goście zgromadzeni podczas oficjalnego otwarcia, wystawa Dzieci z „Domów” na Odrze jest jak do tej pory jednym i niepowtarzalnym w swoim przesłaniu w powojennej historii odrzańskiej żeglugi pokazie w którym podjęty został temat dzieciństwa spędzonego na pokładach odrzańskich barek i holowników.

Dla wielu wczorajszych gości była to ciekawa wycieczka w przeszłość, bo na zdjęciach mogli zobaczyć świat dziecka , świat zupełnie odmienny w porównaniu do normalnego, podwórkowego, jaki został zapisany na błonie fotograficznej w tych tak trudnych przecież latach 50 i 60.

Nie byłoby tej wystawy gdyby nie pomoc głównych bohaterów uwiecznionych na starych zdjęciach . Dziękuję za pomoc w dostępie do materiałów ikonograficznych Zbyszkowi Dembskiemu, Irkowi Hinzemu i Elwirce Kempiński (z domu Szymańska), która wraz z siostrą przybyła na wystawę z Bochum. Liczę na to, że sporo fotografii pozostało jeszcze w szufladach „odrzańskich dzieci” i mam nadzieję, że po obejrzeniu tego co zostało przygotowane, poszperają w swoich archiwach i przyniosą kolejne zdjęcia. Jestem przekonany, że to co dziś zostało pokazane jest tylko małą cząstką prywatnych zbiorów . W przyszłości chciałbym powiększać kolekcję i przygotowywać kolejne tego typu wystawy...



Dzieciństwo na wodzie było trudne, pełne wyrzeczeń i ograniczeń i zupełnie odmienne w stosunku do lądowego trybu życia , dzieciństwo to było ograniczone wymiarami pokładu holownika czy barki, było coś na wzór cygańskiego taboru który ciągle przemieszczał się od miasta do miasta.

Czy było ono szczęśliwe? Spróbujcie spytać Cygana czy nie tęskni do taboru. To samo było wczoraj, tęsknotę widać było wyraźnie na twarzach bohaterów tej wystawy, widać było jak tęsknią za minionym czasem gdy krajobraz za bulajem ciągle się zmieniał, za wspólną zabawą z rówieśnikami podczas wieczornych postojów pociągów holowniczych, kiedy to wraz z żywym inwentarzem wysadzani byli na ląd aby modli się wyhasać na zielonych nadbrzeżnych łąkach. Ich dzieciństwo było na swój sposób tylko dla nich zrozumiały szczęśliwe i z tego też powodu widać było łzy wzruszenia na kobiecych twarzach.

Kobiecych, gdyż one to właśnie dominowały wczorajszego popołudnia na wernisażu. Organizatorzy wystawy czyli Rysio Sławczyński i moja skromna osoba zebrali wiele pochwał od gości przybyłych na inaugurację za upór w poprowadzeniu pomysłu do realizacji.

Wspomnieć również należy o części artystycznej wieczoru w której Barbara Rejkowicz, uczennica klasy VI Społecznej Szkoły Muzycznej w Świdnicy w klasie doktora Łukasza Jungowskiego wykonała na fortepianie utwory : J.S.Bacha preludium i fuga g-moll tom II DWK, A.Scriabina etiuda fis-moll op.8 nr 2, F.Chopina etiuda As-dur op. 25 nr 1, F.Chopina scherzo b-moll op.31 nr 2. Rysio Sławczyńcki, dyrektor Klubu recytował wybrane wiersze poświęcone Odrze z tomiku poezji „ Kiedy ty mówisz Odra”, a Elwira Kempinski zaprezentował wiersz napisany przez jej starszą siostrę, Iwonę poświęcony miłości do rzeki Odry.

Mam nadzieję, że być może kiedyś wspólnymi siłami uda się wydać album z tymi zdjęciami, bo warto utrwalać to dla przyszłych pokoleń.
tekst i zdjęcia: Janusz Fąfara

Udostępnij:

Apis 28.05.2013 3,086 0 komentarzy 0 z 0 ocena

0 komentarzy


  • Żadne komentarze nie zostały dodane.


Dodaj lub popraw komentarz

Zaloguj się, aby napisać komentarz.
Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
Niesamowite! (0)0 %
Bardzo dobre (0)0 %
Dobre (0)0 %
Średnie (0)0 %
Słabe (0)0 %
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies

  Oferty pracy

 
Brak aktualnych ogłoszeń
w kategorii »Dam pracę«
★ ★ ★

Zobacz inne kategorie
lub dodaj ogłoszenie


Zobacz też: Szukam pracy
oraz: Kupię/sprzedam/usługi

  Nasz sondaż

Jaka instytucja powinna dbać o utrzymanie dróg wodnych?