
Kilka zbiorników z paliwem eksplodowało na barkach w porcie w mieście Mobile w amerykańskim stanie Alabama. Do eksplozji doszło w środę wieczorem czasu lokalnego. Trzy osoby są ciężko ranne.
Barki, które eksplodowały, dostarczają paliwo do statków. Ich zbiorniki były puste i czyszczono je z resztek oleju napędowego. Doszło aż do sześciu eksplozji. Cały czas trwa akcja gaszenia pożaru. Przyczyny wybuchów ustala policja.
Kilka zbiorników z paliwem eksplodowało na barkach w porcie w mieście Mobile w amerykańskim stanie Alabama. Do eksplozji doszło w środę wieczorem czasu lokalnego. Trzy osoby są ciężko ranne.
Barki, które eksplodowały, dostarczają paliwo do statków. Ich zbiorniki były puste i czyszczono je z resztek oleju napędowego. Doszło aż do sześciu eksplozji. Cały czas trwa akcja gaszenia pożaru. Przyczyny wybuchów ustala policja.
Jak informuje Foxnews, w nocy nie było możliwości gaszenia pożaru. Sytuacja była zbyt niestabilna. W tej chwili nadal istnieje ryzyko, że wybuchną kolejne zbiorniki z paliwem. Bardzo niebezpieczne jest przebywanie w pobliżu ze względu na unoszące się w powietrzu opary paliwa. Trzy osoby poszkodowane w wybuchu zostały przewiezione do pobliskiego szpitala. - Są w stanie krytycznym - mówił rzecznik USA Medical Center.
Eksplozje i pożar nastapiły w pobliżu remontowanego między innymi przez Polaków wycieczkowca "Carnival Triumph", na którym w lutym br. doszło do pożaru. Polaków ewakuowano.
Żadne komentarze nie zostały dodane.