
O naszej szkole mówiło się przed laty bardzo dużo, pełno było notatek w mediach i to nie tylko lokalnych. A dziś – za wyjątkiem absolwentów i byłej kadry pedagogicznej nikt nie wspomina o nie tak odległej przecież historii naszej szkoły. Coraz mniej już niestety jest w śród nas pamiętających świetlane lata kuźni kadr marynarskich.
Okazją do wspomnień są zawsze spotkania w gronie absolwenckim lub zdobycie jakiejś notatki prasowej z TAMTYCH lat. Udało się, co prawda nie mnie, lecz Zbyszkowi Priebe zdobyć egzemplarz Żeglarza Odrzańskiego z roku 1977, czyli z roku obchodów 30 lecia naszej szkoły.
O naszej szkole mówiło się przed laty bardzo dużo, pełno było notatek w mediach i to nie tylko lokalnych. A dziś – za wyjątkiem absolwentów i byłej kadry pedagogicznej nikt nie wspomina o nie tak odległej przecież historii naszej szkoły. Coraz mniej już niestety jest w śród nas pamiętających świetlane lata kuźni kadr marynarskich.
Okazją do wspomnień są zawsze spotkania w gronie absolwenckim lub zdobycie jakiejś notatki prasowej z TAMTYCH lat. Udało się, co prawda nie mnie, lecz Zbyszkowi Priebe zdobyć egzemplarz Żeglarza Odrzańskiego z roku 1977, czyli z roku obchodów 30 lecia naszej szkoły. Akurat ten egzemplarz to egzemplarz strasznie nadgryziony zębem czasu, papier wprost kruszył się w palcach. Ale jak się chce to można cudów dokonywać i udało mi się jakoś w 90 % złożyć te swoiste puzzle. Ówczesna 30 ta rocznica istnienia naszej szkoły to prawie jedyny temat tego egzemplarza. Aby przywrócić klimaty tamtych lat postanowiłem przenieść wszystkie artykułu z tego wydania mówiące o naszej szkole do formy dziś ogólnie dostępnej.
Cały artykuł na stronie
Absolwentów z Brücknera 10
Janusz Fąfara