Poniedziałek, 24 Października 2011. Wczesny, mglisty, jesienny poranek. Resztki snu z powiek zrzuca natrętny dzwonek telefonu. Dzwoni Kazik Węgrzyn z wiadomością. Kamieniarze z firmy jadą do Wrocławia rozebrać stary i montować nowy nagrobek "Cyrki". Dzwonię do parafii by otworzyli cmentarz. 


Żadne komentarze nie zostały dodane.