O nie! Gdzie jest JavaScript?
Twoja przeglądarka internetowa nie ma włączonej obsługi JavaScript lub nie obsługuje JavaScript. Proszę włączyć JavaScript w przeglądarce internetowej, aby poprawnie wyświetlić tę witrynę, lub zaktualizować do przeglądarki internetowej, która obsługuje JavaScript.


"Watermaster" - Wodny Mistrz z Finlandii na polską Odrę

11.10.2011
Wielozadaniowa pogłębiarka "Watermaster Classic III" produkowana przez fińską firmę Aquamec będzie dbać o prawidłowe utrzymanie szlaku żeglownego na obszarze administrowanym przez Rejonowy Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. Dzięki dotacji z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska RZGW inwestuje w najnowsze technologie mające usprawnić utrzymanie rzek.

Watermaster to urządzenie w pełni samodzielne - do przemieszczania się nie potrzebuje asysty statków lub dźwigów, pływa z własnym napędem, a na stanowisku roboczym porusza się krocząc na specjalnych, hydraulicznych ramionach. Ten wielozadaniowy robot jest przy tym dość lekką konstrukcją i na miejsce pracy może zostać przewieziony na niskopodwoziowej przyczepie samochodowej. Idealnym rozwiązaniem byłoby jednak posiadanie kilku takich maszyn na różnych odcinkach Odry.

Wielozadaniowa pogłębiarka "Watermaster Classic III" produkowana przez fińską firmę Aquamec będzie dbać o prawidłowe utrzymanie szlaku żeglownego na obszarze administrowanym przez Rejonowy Zarząd Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. Dzięki dotacji z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska RZGW inwestuje w najnowsze technologie mające usprawnić utrzymanie rzek.

- Koncentrujemy się na znoszeniu naszych ograniczeń - powiedział Witold Sumisławski szef wrocławskiego RZGW. - Maszyna to pierwszy krok do rozwiązania dotychczasowych problemów związanych z pogłębianiem, utrzymaniem i regulacją koryt rzek. Jej niespotykana mobilność pozwoli nam natychmiast reagować w sytuacjach awaryjnych - podkreśla Dyrektor Sumisławski. - Dotychczas wykonanie robót interwencyjnych związane było walką o pieniądze i koniecznością organizowania przetargów. - Nie sprawdza się to w sytuacjach, gdy liczy się czas. Maszyna nigdy nie będzie się nudzić - dodaje.

Na stronie producenta prześledzić można wszystkie atuty sprzętu na filmie-demo, który zamieszczamy poniżej, zaś ze szczegółowych opisów dowiadujemy się, że Watermaster to urządzenie w pełni samodzielne - do przemieszczania się nie potrzebuje asysty statków lub dźwigów, pływa z własnym napędem, a na stanowisku roboczym porusza się krocząc na specjalnych, hydraulicznych ramionach.

Ma wymienne "końcówki" - począwszy przede wszystkim od wydajnej głowicy wiercąco-refulującej, chwytaków różnej pojemności, łyżek zwykłych i do wybierania korzeni a skończywszy na uchwycie do wyciągania lub osadzania pali umocnień brzegowych, wyrywania pni, ścinania drzew i krzaków, trzciny itp.

Ten wielozadaniowy robot jest przy tym dość lekką konstrukcją i na miejsce pracy może zostać przewieziony na niskopodwoziowej przyczepie samochodowej. Idealnym rozwiązaniem byłoby jednak posiadanie kilku takich maszyn na różnych odcinkach Odry. Koszt poniesiony na ich zakup zaowocowałby natychmiast znacznym wydłużeniem sezonu żeglugowego, podniesieniem klasy drogi wodnej poprzez diametralną poprawą warunków hydro-nawigacyjnych, nie mówiąc już o szybkim usunięciu piaszczystych odsypisk czy zamuleń kanałów śluzowych po przejściu większych wezbrań.

Watermaster wykonuje zadania trzy razy taniej i trzydzieści razy szybciej w porównaniu do tradycyjnych, dotychczas stosowanych technik pogłębiania czy utrzymania szlaku. Zwłaszcza, że zarządca Odry pozbył się po zmianach gospodarczo-ustrojowych pod koniec ub. wieku jakiegokolwiek sprzętu służącego tym celom poprzednio (pogłębiarki, refulery), a poprzestał na koparkach czerpakowych przemieszczanych na pontonach lub zlecał te prace firmom zewnętrznym w drodze przetargu. Zapomniano też, że na Odrze (w Koźlu) istnieje stocznia budująca doskonałe pogłębiarki o wydajności zapewne jeszcze większej choć zapewne nie tak wszechstronne jak "Watermaster" https://www.zegluga-rzeczna.pl/infusions/news/news.php?readmore=954. Maszyna przyjedzie do Wrocławia na początku listopada a rozpocznie służbę na wiosnę 2012 roku. Być może "Watermaster" będzie więc pierwszą jaskółka żeglugowej wiosny... Oby tak było.

Udostępnij:

Apis 11.10.2011 13,793 10 komentarzy 5.00 z 1 ocena

10 komentarzy


  • koj
    koj
    Może dojdzie do normalności i RZGW będą miały swoje służby liniowe do udrażniania szlaku żeglownego.
    Dotychczasowa "praktyka" z przetargami wydaje mi się, że nie zdała egzaminu.
    Życzę powodzenia.
    koj
    - 11.10.2011 13:24
    • B
      byly marynarz
      w kędzierzynie koźlu jest firma ktora posiada taka pogłębiarke ale rzgw gliwice niestety nie współpracuje z ta firmą. oby mieli podobny pomysł na zakup watermastera jak rzgw wrocław
      http://www.euroto...
      - 11.10.2011 13:25
      • Apis
        Apis
        "Watermaster Classic III" posiada także firma 'Alpinur" z Gryfina.

        http://www.alpinu...mp;lang=pl

        Byc może już jej nie posiada bo: http://www.gospod...v1759.html
        - 11.10.2011 13:38
        • Teos
          Teos
          Wciąż nie mogę zrozumieć dlaczego

          Cytat

          Maszyna przyjedzie do Wrocławia na początku listopada a rozpocznie służbę na wiosnę 2012 roku.

          Kiedy wreszcie skończy się w naszym kraju urzędnicza zima ? Jeszcze mrozów nie widać a już planuje się kilkomiesięczny postój nowo zakupionego sprzętu. A gwarancja leci...
          - 11.10.2011 16:57
          • Apis
            Apis
            Zapewne chodzi o przeszkolenie operatorów na sterników. To przecież samo pływa też...

            Nie wiem tylko czy dobrze poradzi sobie na silnym prądzie z tym 60 KW (80 KM) silnikiem do napędu śruby, ale być może...

            Długość 10,45 m
            Szerokość 3,25 m (stan złożony do transportu)
            Wysokość 3,05 m (jw)
            Waga 17 t

            Pełny opis urządzenia (po polsku): http://www.alpinu...biarka.pdf
            - 11.10.2011 20:24
            • x38
              x38
              Taka pogłębiarka już pracuje na zbiorniku żywieckim m.in. jako kotwiarka pogłębiarki kubłowej PK-300...
              może również wykonywać na zlecenie prace ziemne przy regulacji rzek i potoków... (kliknij obrazek aby powiekszyć)

              www.zegluga-rzeczna.pl/images/news/robot/robot4.jpg
              - 11.10.2011 21:57
              • Janusz Fafara
                Janusz Fafara
                Coś mi się wydaje, że Watermaster został zakupiony pod inwestycję pod tytułem "Modernizacja Wrocławskiego Węzła Wodnego", co nie ma nic wspólnego w polepszeniem warunków żeglugowych na Odrze w rejonie działania wrocławskiego R.Z.G.W. Jest to ewidentne tworzenie przez firmę dobrego PR-u (piaru - czytaj oszustwa medialnego), no i cena: około milion euro z naszych podatniczych kieszeni robi wrażenie. Pożyjemy, zobaczymy.
                - 11.10.2011 22:20
                • D
                  darpo23
                  są miliony na niezbyt dobrze dobrane urządzenie dla potrzeb RZGW , ale nie ma tych samych pieniędzy na narzędzia dla ekip remontowych dbających o sprawne działanie śluz i jazów. Dowód ? z własnego podwórka , zespół remontowy czeka na zakup uszczelnień sektorów jazu Krapkowice , naprawa dolnych wrót trwała blisko trzy tygodnie. Taka duperelka się zepsuła. To urządzenie lepiej by się sprawowało w melioracji a nie na szlaku żeglownym ponoć III klasy.
                  - 13.10.2011 13:13
                  • Apis
                    Apis
                    Na stronie RZGW Wrocław ukazała się informacja, że pogłębiarka już jedzie do Wrocławia:
                    http://wroclaw.rz...juz_Baltyk

                    Z uporem godnym lepszej sprawy w RZGW Wrocław piszą o niej "Pająk - Wielki Owad", a ostatnio dość pompatycznie "Gigantyczny owad listopadowy". Jeśli już "pająk" to nie owad - pająki należą do rzędu pajęczaków, a te z kolei do rodziny stawonogów. Tak więc pająkom bliżej do raków i gdyby tak nazywano w RZGW tę pogłębiarkę - RAK (żyje w wodzie, ryje w dnie, ma chwytne szczypce, pływa lub chodzi) - miałoby to nawet jakieś uzasadnienie. A tak jest wstyd, że pracownicy bądź co bądź ministerstwa środowiska (!) wagarowali (lub spali) na wykładach z biologii. Pająki to nie owady.

                    Ale niechże już cokolwiek - nawet biedronka*) - kopie w Odrze, bo na razie więcej jest medialnego szumu (zaplanowano dni otwarte, pogawędki (sic!) z "Pająkiem"Wink niż pożytku z tego "owada". I oby słowa Janusza Fąfary (wyżej pod obrazkiem) nie okazały się "przypadkiem" prorocze...
                    -------------------------------------------------------
                    *)
                    Pająk je biedronkę sześć minut. W ile minut zje biedronkę sześć pająków?

                    - A co to jest "dronka"?
                    - 05.11.2011 08:58
                    • Z
                      zwierusinski
                      Na kanały i jeziora a nie na odrę ,tu pogłębiarka z Koźla
                      - 05.11.2011 20:05

                      Dodaj lub popraw komentarz

                      Zaloguj się, aby napisać komentarz.
                      Ocena zawartości jest dostępna tylko dla zarejestrowanych użytkowników.
                      Proszę Zaloguj lub Zarejestruj się by zagłosować.
                      Niesamowite! (1)100 %
                      Bardzo dobre (0)0 %
                      Dobre (0)0 %
                      Średnie (0)0 %
                      Słabe (0)0 %
                      Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
                      Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies

                        Nasz sondaż

                      Jaka instytucja powinna dbać o utrzymanie dróg wodnych?