MÓJ ojciec w 1997 roku płynął z Sandomierza do Smolic płaczem krakus z pogłębiarką.Opowiadał że w okolicach Nowego Brzeska natkneli sie na naturalne przeszkody duża skała podwodna gdzie mieli problemy ,skałka, i wilcze gardło wąskie przewężenie o silnym nurcie. Czy któś kto tam pływał wie dokładnie na jakim kilometrze te przeszkody są ?
Proszę trochę poczekać to może uda mi się opisać odcinek od Niepołomic do ujścia Dunajca. Faktycznie najgorzej jest w Niepołomicach i na skałach w Wilczym Gardle koło Nowego Brzeska.
Witam.Przeszkody o które pytasz występują:
1/ w km.rz.Wisły 119 skała podwodna po lewym brzegu ,przy lewym brzegu występuje w formie strzępiastej natomiast im bardziej do środka koryta rzeki i prawego brzegu przechodzi w półkę plaską .W 1973r przy stanach bardzo niskich osobiście chodzilem po niej woda sięgał mi ledwo kolan.Pływałem w tym okresie na Łoś-K-08 kpt. był Nagięć Stanislaw ,właśnie na tej skale utkneliśmy spowodu niskiego stanu wody.
2/w km.138 rz.Wisły wilcze gardło , zakole rz.Wisły o łuku praktycznie zawracania po lewym brzegu poprzeczne tamy poprzerywane ,natomiast po prawym duży odsypisko sięgające do środka Wisły .Stąd takie duże przewężenie i bardzo bystry nurt.Prędkość ładownych barek w górę rzeki na tym zakolu spadała nawet do 3 km/h.W dół rzeki sternik lub kapitan musiał dobrze się pilnować by nie wylądować na poprzecznych tamach.Przy podwyższonych stanach wdół rzeki na tym zakolu często płynięto na kotwicy rzucanej z prawej burty by można było wyprowadzić zestaw z tego zakola nie lądujac na którejś tamie poprzecznej.
Witam
pewnie chodzi o Km119 ,to jakieś 2-3 Km za mostem drogowym Nowe Brzesko-Ispina płynąc w górę.Jest tam kilka płaskich tarasów skalnych przegradzających rzekę w poprzek
a na środku nurtu wystaje kamienna wyspa.Przy stanie wody na wodowskazie około Km130 wynoszącym 152 cm nad płytami skalnymi przelewa się ok.20-30cm wody.Tylko w jednym miejscu jest możliwość pokonania tej atrakcji,przy lewym brzegu płyty skalne ukośnie opadają w dół,przy powyższym stanie wody jest tam ponad 1,6m jednak
szerokość przejścia to jakieś 7-8m . W tym właśnie miejscu nurt przyspiesza do ponad16km/h i w dodatku robi się wyraźnie pod górę.Płynąłem tamtędy w Lipcu 2011 łodzią wypornościową o wadze ok 3t. i na silniku nie dałem rady.
Pokonałem nurt dopiero przy pełnych obrotach silnika i wybieraniu ponad 70m liny przymocowanej powyżej na brzegu.Podobno przy dużej wodzie jest trochę łatwiej.
Jeżeli chciałbyś tamtędy płynąć to dobrze byłoby zatrzymać się poniżej lub powyżej i dokładnie obejrzeć sytuację zwłaszcza płynąc w dół nie ma miejsca na dłędy.
Miałem okazje widziec to miejsce na żywo faktycznie jednym słowem duzy kocioł wody we wszystkie strony z powodu dużego wypłycenia , miejsce dosyc niebezpieczne nawet do kajakowania.Miejsc o ekstremalnie bystrym nurcie na wisle jest duzo pomiedzy Sandomierzem a Tarnobrzegiem zwlaszcza przy niskich stanach wody robia sie duze przewezenia o bystrym nurcie do 10-12 km/h ktore mozna pokonac kajakiem przy duzym wysilku.
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum. możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum. nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji. nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum. nie możesz dodawać załączniki w tym forum. nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies