Mam pytanie od kolegi który zamierza przepłynąć jachtem o długości 8,5 m Dunaj, Ren, Mittelandkanal i dalej do Polski.
Czy na tej trasie musi mieć na któryś z odcinków wykupione obowiązkowe ubezpieczenie, jeżeli tak to jakie ?
Witam,
w Holandii i w Niemczech byłem kontrolowany cztero krotnie. Sprowadzałem jacht z NL do PL. Papier na stacje UKF tak! O ubezpieczenie policja nigdzie nie prosiła. Rejestracja koniecznie. Patent sternika również, o ubezpieczenie nie byłem pytany, a Niemcy robili dokładną kontrolę jednak bardzo kulturalną!!!!!! W PL o takiej mogę pomażyć. Szacun dla policji wodnej w Niemczech!
Dwa razy już płynąłem z Hollandii do Polski i 2 razy miałem kontrolę policji. Pierwszy raz na Renie w Holandii i odbyło się to bardzo kulturalnie. Sprawdzono dokumenty łodzi, umowę kupna (bandera polska a nazwa i port macierzysty holenderski), patent sternika nie był potrzebny ale ubezpieczenie OC miałem i bardzo dobrze. Drugi raz kontrola była na kanałach w Niemczech i niestety nie było miło, ale nie był potrzebny patent ani ubezpieczenie.
Pozdrawiam
Tomek
Jasne, że we własnym interesie trzeba mieć co najmniej OC, to chyba nie podlega dyskusji. Tylko napisałem, ze mnie o takie ubezpieczenie nie pytano co nie znaczy, ze nie warto mieć. Jedynie chciałem zaznaczyć, że raczej nie ma takiego obowiązku.
Pozdrawiam
Tomek
możesz przeglądać wszystkie wątki dyskusji na tym forum. możesz rozpocząć nowy wątek dyskusji na tym forum. nie możesz odpowiadać na posty w tym wątku dyskusji. nie możesz rozpocząć ankietę na tym forum. nie możesz dodawać załączniki w tym forum. nie możesz pobierać załączniki na tym forum.
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na nasze ustawienia prywatności i rozumiesz, że używamy plików cookies. Niektóre pliki cookie mogły już zostać ustawione.
Kliknij przycisk `Akceptuję`, aby ukryć ten pasek. Jeśli będziesz nadal korzystać z witryny bez podjęcia żadnych działań, założymy, że i tak zgadzasz się z naszą polityką prywatności. Przeczytaj informacje o używanych przez nas Cookies