Grzegorz napisał:
Cytat
Podobno- tak mówią inni, ale zdecydowanie lepiej zrobić najpierw patent a dopiero potem radar. W odwrotnej kolejności,mówi się,że podczas egzaminu na patent dochodzą jeszcze pytania o radar.
Nie tylko zdecydowanie lepiej, ale nie ma innej możliwości, tzn. najpierw patent a później radar.
Wypełniając kwestionariusz na uprawnienia radarowe warunkiem dopusczenia do egzaminu jest posiadanie patentu.
Kurs można sobie zrobiś, ale co to daje opócz teoretycznej wiedzy.
W Niemczech nie ma możliwości zrobienia uprawnień radarowych bez posiadania patentu kapitana i świadectwa radio.
Wielu kolegów nie może podejść do egzaminów w Niemczech bo po prostu nie znają języka, a angielski jak do tej pory jest "martwym językiem manewrowym".
Jest to przecież logiczne bo nie można samodzielnie prowadzić we mgle (brać odpowiedzialności) za statek nie posiadając patentu i będąc "niemową".
Nie radzę nikomu wypuszczać się we mgle po europejskich drogach wodnych jeżeli nie potrafią się dogadać.
Często pływałem po dolnej Wezerze z Nordenham do Bremen gdzie jest tzw. "łańcuch radarowy".
Statki prowadzone są przez specjalnego pilota radarowego z którym prowadzi się konwersację.Trzeba przede wszystkim wiedzieć gdzie się jest.Podobnie jest na dolnej Łabie.
Ren jest rzeką łatwą, ale nie we mgle i nie dla "głucho-niemych".
Z tego co wiem polskie uprawnienia radarowe nie są uznawane przez CKR tzn. na Renie.
Szkoda więc wyrzucania pieniędzy na robienie tych uprawnień w Szczecinie, ale jak kogoś stać i jest kolekcjonerem uprawnień to napewno mu nie zaszkodzi mieć przynajmniej teoretyczną wiedzę jak to kiedyś pisał
@Tomek AM.